juztyna933 Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 Wczoraj pies sąsiadki, której pomagam nim się opiekować, zjadł kość-niechcący! Nawet nie wiadomo skąd ona ją złapała :-(:shake: Suczka strasznie źle się czuje, ma zapadnięte boki, bardzo smutne , dziwne oczy. Nie chce jeść, ale ponoć pije - to dobrze. Rano wet. przepisał jej nospę, oraz zalecił dużo spacerów. Jeśli jej nie przejdzie , najprawdopodobniej będzie miała operację :( bardzo się o nią martwimy... czy ktoś z Was mógłby mi pomóc odpowiadając na kilka moich pytań? 1.Czy masowanie brzucha może pomóc? Jeśli tak to w której okolicy/części ciała psa? 2.Częste spacery są zalecone, ale jeśli ona nie chce wychodzić, mamy robić to na siłę? 3.Wet kazal nie karmić. Dlaczego?? 4. Czy taka operacja jest bezpieczna? Głupie to pytanie, bo wiadomo, że konca nikt nigdy nie moze przewidziec. Ona miala sterylizacje w sierpniu. CHodzi mi o to, że ona wtedy miala narkoze , i gdyby teraz miala ją ponownie, to czy nie bylo by zbyt duze ryzyko? http://www.dogomania.pl/forum/f104/4-letnia-suczka-jej-sterylka-118277/ temat o sterylizacji, ze zdjeciami, jesli sie przydadzą... Quote
ewtos Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 juztyna933 napisał(a): 1.Czy masowanie brzucha może pomóc? Jeśli tak to w której okolicy/części ciała psa? 2.Częste spacery są zalecone, ale jeśli ona nie chce wychodzić, mamy robić to na siłę? 3.Wet kazal nie karmić. Dlaczego?? 4. Czy taka operacja jest bezpieczna? Głupie to pytanie, bo wiadomo, że konca nikt nigdy nie moze przewidziec. Ona miala sterylizacje w sierpniu. CHodzi mi o to, że ona wtedy miala narkoze , i gdyby teraz miala ją ponownie, to czy nie bylo by zbyt duze ryzyko? .. Ad.1 Nie radziłabym. Nie znasz kształtu kości, tempa, ostra , itp. mozesz uszkodzić jelita, żoładek dodatkowo, jedynie wet i to mając psa pod monitorem może podjąć się próby przesunięcia ciała obcego w dolne partie (widząc kształt) Ad.2 Chodzenie sprawiać może jej ból, ale próbuj łagodnie zachęcać bo ruch poprawia perystaltyke jelit( ale nic na siłę) Ad,3Kość zaczopowała jelita, (karma nie będzie się przesuwać) , mogła uszkodzić ściany jelit, (zagrożenie zapaleniem otrzewnej)Większe szanse na przeżycie ma pies z pustymi jelitami przy urazie niż najedzony. Ad.4Masz rację trudno to przewidzieć. Rana po sterylce juz dawno się zabliżniła i to myślę nie będzie miało wpływu na decyzję o zabiegu. Cięcie też będzie inne, bardziej boczne. Jeśli w ogóle zabieg będzie potrzebny. Piesek naszych sąsiadów połknął latem pestkę od brzoskwini, ale o tym nikt nie wiedział. Był leczony na anginę, niestrawności ,wirusówki(dopiero usg prewodu pokarmowego pokazało ciało obce),pestka się przesuwała w jelitach ale w końcu tak się obruciła, że zaczopowała jelita i operowano psa ale dopiero zimą.Miał bardzo dobre okresy i nawroty gorszego samopoczucia. Piszę o tym, żeby Cię uczulić , lepszy stan zdrowia dzis czy jutro to jeszcze nie sukces. obserwuj psa pilnie. Quote
juztyna933 Posted January 18, 2009 Author Posted January 18, 2009 Bardzo dziękuję Ci za odpowiedź :) niestety stan pieska się nie poprawił :( rano leżała ze zwieszoną główką , bez chęci ruchu, nawet pić nie chciała. Pojechaliśmy tym razem do wetki* która zrobiła jej lewatywę. Psinka wydaliła kawałki kości, teraz ma się dobrze, biega już szczęśliwa. Chociaż nie wiadomo czy już całą wydaliła. Dostała leki, wetka zaleciła do jedzonka rosół+ pierś kurczaka +marchew. Mamy podawać smecte, i jakies tabletki. *swoją drogą to nasz weterynarz okazał się ekhm... niezłym chamem, mimo , że przez 5lat zdzierał z nas kasę, to jeszcze nie raczył otworzyc gabinetu w niedzielę. Całe szczęście pani weterynarz byla bardzo miła i widać zna się na rzeczy :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.