Jump to content
Dogomania

podatek, a meldunek - co, gdzie i jak


Recommended Posts

Posted

tematów "podatek od psa" trochę tu już jest, ten poświęcony jest temu gdzie i na jakich zasadach płaci się za psa podatek.
_______________________________________________________________________________


dowiedziałam się, że w Bydgoszczy zniesiono podatek za psa. Mój pies mieszka w Bydgoszczy, jest zarejestrowany w bydgoskim oddziale ZKwP, ale ja - właściciel jestem zameldowana na stałe w Poznaniu i rejestrując się u każdego weta podaję adres poznański.

Płacę podatek czy nie? a jeśli tak, to czy muszę jechać do Poznania, czy wystarczy, że opłacę go u weta w Bydgoszczy/prześlę na konto urzędu skarbowego w Poznaniu???

Posted

Dziękuję Tascha za odpowiedź :lol: ja znowu z psem po 3latach przerwy, więc nie ze wszystkim na bierząco :roll: Jeszcze raz DZIĘKI!!! :)

Posted

Tascha napisał(a):
Podatek od psa zniesiono wogóle- nie tylko w Bydgoszczy ;)

skąd ta informacja??

Podatek za psa w Poznaniu na rok 2009 wynosi 55zł.
Owca powinnaś spytać dla pewności w urzędzie. Jak na moje pies mieszka w Bydgoszczy i podatku za niego nie odprowadzasz.

Posted

Podatek od posiadania psa zostal zniesiony z dniem 1.01.2008, a w miejsce jego pojawila sie fakultatywna oplata. Fakultatywna oczywiscie dla gminy :eviltong: Gmina moze ustalic brak oplaty, lub oplate w wysokosci max 100zl, wraz z terminem platnosci itp.

Posted

shin 2008r? w zeszłym roku dzwoniłam w sprawie podatków u nas i nazywali to nadal podatkiem

mam pytanie o taką sytuację. Mieszkam i jestem zameldowana w katowicach, płacę regularnie podatek od posiadania psa, ale wyjeżdżam gdzieś na pół roku (podatek można płacić raz na pół roku) i czy wtedy mam wpłacić podatek w katowicach?

Posted

tina_p napisał(a):
shin 2008r? w zeszłym roku dzwoniłam w sprawie podatków u nas i nazywali to nadal podatkiem

Zapewniam, ze podatek od posiadania psa zostal zniesiony, a ze nazywaja oplate podatkiem, to juz przewinienie i niewiedza urzednikow. Jak nie wierzysz - sprawdz w ustawie o podatkach i oplatach lokalnych:
Art. 18a. 1. Rada gminy może wprowadzić opłatę od posiadania psów. Opłatę pobiera się od osób fizycznych posiadających psy.
Moze ale nie musi - wprowadzone to zostalo, poniewaz podatek jest obowiazkowy na terenie calego kraju, poprzednia ustawa pozwalala gminom tylko na ustalanie jego wysokosci, a ze niektorym gminom sie nie kalkulowalo bawienie w to, bo i tak malo kto placil, to wprowadzali smieszne kwoty typu 1 czy 2zl - teraz nie musza wcale.

  • 3 weeks later...
Posted

Akurat u mnie w miescie placi sie podatek w wysokosci 48zł w spoldzielni mieszkaniowej .Do 01.03 2009 roku nalezy uiścić opłate i jest tak odkad siegam pamiecią jedynie kwota rosnie co jakis czas .
Płace wiec i w zk i w spoldzielni....czy to aby nie przesada :cool3::cool3:

Posted

[quote name='zuzolandia']Akurat u mnie w miescie placi sie podatek w wysokosci 48zł w spoldzielni mieszkaniowej .Do 01.03 2009 roku nalezy uiścić opłate i jest tak odkad siegam pamiecią jedynie kwota rosnie co jakis czas .
Płace wiec i w zk i w spoldzielni....czy to aby nie przesada :cool3::cool3:
a jak nie uiścisz to co? sa jakies przepisy które o tym piszą?i jakies wykonawcze,że ktos Ci cos zrobi jak nie zapłacisz? bo zdaje sie nie ma chyba- to olać i nie płacic...te pieniadze i tak nie ida na żaden pozyteczny cel, tylko na pensje dla urzędników:diabloti:
w ZK to płacisz za przynależnośc do ZK - to troche co innego; ale jesli płacisz w US za prowadzenie hodowli to wystarczy i miasto niech sie odczepi:diabloti:

Posted

Tascha napisał(a):
a jak nie uiścisz to co? sa jakies przepisy które o tym piszą?i jakies wykonawcze,że ktos Ci cos zrobi jak nie zapłacisz? bo zdaje sie nie ma chyba- to olać i nie płacic...te pieniadze i tak nie ida na żaden pozyteczny cel, tylko na pensje dla urzędników:diabloti:
Pewnie. A oplaty za parkowanie? Na co ta kasa idzie? Tez na pensje, wiec po co placic? Moze cie SM nie zlapie, wiec po co? Bilety w autobusach? Ha! A towar w sklepie? Co bedzie cie paskudny kapitalista wykorzystywal, nie plac, kradnij! :roll:

Posted

shin napisał(a):
Pewnie. A oplaty za parkowanie? Na co ta kasa idzie? Tez na pensje, wiec po co placic? Moze cie SM nie zlapie, wiec po co? Bilety w autobusach? Ha! A towar w sklepie? Co bedzie cie paskudny kapitalista wykorzystywal, nie plac, kradnij! :roll:

Taaa- a co:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
ale czemu słuzy opłata od posiadania psa - hę? to jest jawna dyskryminacja :eviltong:
prosze więc wprowadzic opłaty od posiadania: kota, chomika , papug,myszy,szczurów itd itp - bo niby dlaczego nie ,skoro od psa miejscami pobierają:diabloti:

inne głupie opłaty-w niektórych rejonach "klimatyczna"- od wdychania cennego powietrza:diabloti: to jeszcze od wydychania tez powinno byc-a dla cierpiących na wzdęcia podwójne bo zatruwają środowisko dodatkowo:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

:lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol:

Posted

Tascha napisał(a):
Taaa- a co:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
ale czemu słuzy opłata od posiadania psa - hę? to jest jawna dyskryminacja :eviltong:
Oplata jest dlatego, ze z podatkiem byly problemy. A podatek od psa sluzyl [a przynajmniej w teorii mial sluzyc :roll:] ograniczeniu ilosci psow.

Posted

[quote name='shin']Oplata jest dlatego, ze z podatkiem byly problemy. A podatek od psa sluzyl [a przynajmniej w teorii mial sluzyc :roll:] ograniczeniu ilosci psow.
Skąd to wytrzasnąłeś?????? Podatek miał ograniczac ilość psów???? Kolejna sensacja. Jakie problemy???? Podatek nakładany jest z mocy ustawy. Nie ma mocniejszej podstawy. Chyba że myślisz o grypie:p I nie mąć plissss:roll:

Posted

shin napisał(a):
Oplata jest dlatego, ze z podatkiem byly problemy. A podatek od psa sluzyl [a przynajmniej w teorii mial sluzyc :roll:] ograniczeniu ilosci psow.

że słucham?:crazyeye:
ograniczeniu ilości psów to ma służyc sterylizacja, kastracja i odpowiednie uświadamianie społeczeństwa w tych wzgledach a nie opłata od posiadania psa :angryy::angryy::angryy:
inna sprawa,ze u nas uświadamianie niewiele zwykle daje- w Polsce przydało by sie dac odgórny przykaz kastracji/steryl. wszystkich niehodowlanych+ suk rasowych utrzymywanych pojednyńczo ( bo to zadna hodowla);
hodowla powinna być z prawdziwego zdarzenia, prowadzona fachowo ,z zamierzeniami i planami oraz poparta odpowiednia wiedzą i mozliwościami,warunkami, a nie " przy okazji" - bo mamy suczke - nawet jesli jest hodowlana, to ja sobie czasem wystawimy ,a co jakis czas rozmnozymy:cool3:
istniały by tylko hodowle prowadzone profesjonalnie ( nie mówię ze od razu kennel na 100szt), przez ludzi z pasja i odpowiednia wiedzą, którzy cały czas by na to poswiecali,robili wszystko "z zamysłem", ceny za szczenieta były by przyzwoite, porównywalne z tymi w reszcie swiata, a co za tym idzie każdy "zwykły" człowiek zastanowił by sie 5 razy, zanim by kupił np dziecku (:angryy:) słodkiego szczeniaczka- bo Polak to dziwny taki - zastanawia sie dopiero jak za cos ma sporo zapłacić, a tak to czesto "łatwo przyszło- łatwo poszło":razz:
sory za offa:razz:

Posted

[quote name='yoreczka95']Skąd to wytrzasnąłeś?????? Podatek miał ograniczac ilość psów???? Kolejna sensacja. Jakie problemy???? Podatek nakładany jest z mocy ustawy. Nie ma mocniejszej podstawy. Chyba że myślisz o grypie:p I nie mąć plissss:roll:Problemy w sciagalnosci, bo nikomu sie nie chcialo. Grypa to pewnie jakis zart, ktory bawi tylko i wylacznie ciebie? :roll:
W kazdym razie, jesli 95 w nicku to rok twojego urodzenia - poczytaj, doucz sie, porozmawiamy. W tej chwili mam wrazenie, ze myslisz, ze zjadlas wszystkie rozumy, a dojrzewanie ci sie daje we znaki ;)
[quote name='Tascha']że słucham?:crazyeye:
ograniczeniu ilości psów to ma służyc sterylizacja, kastracja i odpowiednie uświadamianie społeczeństwa w tych wzgledach a nie opłata od posiadania psa :angryy::angryy::angryy:Dogomania dogomania, a panstwo panstwem. Panstwo na ilosc alkoholu, papierosow, sprowadzanych samochodow czy posiadanych psow stara sie wplywac przez polityke podatkowa.

w Polsce przydało by sie dac odgórny przykaz kastracji/steryl. wszystkich niehodowlanych+ suk rasowych utrzymywanych pojednyńczo ( bo to zadna hodowla);
Powinien byc tez nakaz obcinania kazdemu prawej dloni, bo wiekszosc zlodziei jest praworeczna, a zlodziejem moze byc kazdy :roll:
ceny za szczenieta były by przyzwoite, porównywalne z tymi w reszcie swiata
Tylko ze wyzywienie i utrzymanie psa w Polsce nie kosztuje tyle, co w Niemczech, i ceny sa na polska, nie niemiecka kieszen. Nawet najwiekszy pasjonat nie bedzie mial hodowli, jesli to, co wyhoduje, mu sie nie sprzeda w zaden sposob, a 5k ojro za szczeniaka to nikt ci nie zaplaci.

Posted

[quote name='shin']
Dogomania dogomania, a panstwo panstwem. Panstwo na ilosc alkoholu, papierosow, sprowadzanych samochodow czy posiadanych psow stara sie wplywac przez polityke podatkowa.


[FONT=Verdana]Aha, i teraz jak znieśli podatek to znaczy że państwo przestało wpływać na ilość psów? Kiedyś wpływało a teraz przestało? Dobre.:lol: Z papierosami i wódką tez nie jest tak prosto. Państwo kieruje według mnie maksymalizacją zysku z podatków. W duxxxie ma ludzi. Ale nie może dowalać podatku na maksa bo ludzie będą przemycać wódę albo pędzić w domku, sprzedaż spadnie i dochód spadnie. A jak podatek będzie za mały to zabraknie kasy w państwie na inne cele, i nie będzie też pieniędzy na leczenie nałogów. Tego się nie da przełożyć na psy i podatek od psów. To zupełnie inne bajki.:lol:[/FONT]

Posted

[quote name='yoreczka95'][FONT=Verdana]Aha, i teraz jak znieśli podatek to znaczy że państwo przestało wpływać na ilość psów? Kiedyś wpływało a teraz przestało?[/FONT][FONT=Verdana]Jak pisalem - w teorii. W teorii nie zyjemy w panstwie wyznaniowym.

Ale nie może dowalać podatku na maksa bo ludzie będą przemycać wódę albo pędzić w domku, sprzedaż spadnie i dochód spadnie. A jak podatek będzie za mały to zabraknie kasy w państwie na inne cele, i nie będzie też pieniędzy na leczenie nałogów.
O, piatka z ekonomii :lol: opisalas wlasnie krzywa Laffera :lol:
Tego się nie da przełożyć na psy i podatek od psów. To zupełnie inne bajki.:lol:
[/FONT]Podatek, gdyby dzialal, bylby na takiej samej zasadzie jak u naszych zachodnich sasiadow - w Niemczech np. za rasy 'bojowe' chyba 500 euro jest [ale glowy za to nie dam], wiec taki pies moze nie jest tam dobrem luksusowym typu kubanskie cygara czy Maybach, ale jest to juz jakis pieniadz, ktory co roku wydac trzeba.

W kazdym razie, podatek zostal zniesiony i zastapiony fakultatywna oplata, bo obowiazywal na terenie calego kraju, poprzednia ustawa pozwalala gminom tylko na ustalanie jego wysokosci, a ze niektorym gminom sie nie kalkulowalo bawienie w to, bo i tak malo kto placil, to wprowadzali smieszne kwoty typu 1 czy 2zl i bylo wielkie przymykanie oka na to, ze nikt nie placi, a teraz juz nie ma takiej szopki :eviltong:

Posted

a moja przyszła gmina (nazwę ją X)chce tę "opłatę" od posiadania psa.sołtys ma ją ściągać razem z innymi podatkami.
I co mam zrobić gdy pies "zameldowany" jest razem ze mną w innej gminie (gmina Y), która nie chce tej opłaty(pies ma chipa) ale przebywa stale w gminie X ? (nazwijmy to tak, że pilnuje budowy domu:cool1:)
To jest wieś, więc nie można mówić o zrekompensowaniu kosztów gminy za sprzątanie nieczystości , bo nikt tego nie robi (oprócz mnie:lol:) gmina nie ma też schroniska na swoim terenie a nawet chyba nie ma podpisanej umowy z żadnym schroniskiem z gmin ościennych.

Posted

Mam takie malutkie pytanie. Mam od niedawna szczeniaka i gdzie mam go "zameldować"? Czy najpierw udać sie do urzędu miasta czy do ZK w moim mieście w celu wyrobienia rodowodu? :roll:

Posted

magdola napisał(a):
Mam takie malutkie pytanie. Mam od niedawna szczeniaka i gdzie mam go "zameldować"? Czy najpierw udać sie do urzędu miasta czy do ZK w moim mieście w celu wyrobienia rodowodu? :roll:

Wystarczy ZK:p

Posted

Tascha napisał(a):
Wystarczy ZK:p
Do czego wystarczy? Do dostania mandatu za niezaplacenie? Tu sie zgodze jak najbardziej.

magdola - w Szczecinie jest oplata za psa, zdaje sie 50zl, o ile dobrze pamietam. Sprawdz na stronie TOZu i u nich zaplac, i po sprawie.

Posted

magdola - w Szczecinie jest oplata za psa, zdaje sie 50zl, o ile dobrze pamietam. Sprawdz na stronie TOZu i u nich zaplac, i po sprawie.[/quote]
Dzięki serdzeczne:p

Posted

Nie ma sprawy.
Przy okazji, moze od razu powiem, ze w nowym Przyjacielu Psie wypowiadajaca sie na temat 'podatkow' pani nie ma pojecia o czym mowi, i w tej sprawie mam zamiar zaraz zamejlowac do redakcji, jak tylko przeczytam ten artykul [przejrzalem pobieznie i oczywiscie co - podatek za psa :roll:].

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...