Jump to content
Dogomania

Zanim kupisz psa... Kampania!!!


Recommended Posts

  • Replies 585
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ok znalazłam:) no ale właśnie.. stowarzyszenie lub fundacja, czyli trzeba się dowiedzieć ile osób potrzeba żeby takowe założyć jakie formalności, opłaty itp. no i przede wszystkim czas nam ucieka..a do 23 coraz bliżej:/ nie wiem ile się czeka na wpis do KRS czy jeden dzień czy dłużej.hmm postaram się dzisiaj jak najwięcej podowiadywać od ludzi którzy w tej dziedzinie poruszają się o wiele lepiej niż ja ;)

Posted

hmm z tym stowarzyszeniem to ciężko, no i trzeba czasu na załatwienie formalności, nie wiem jak to dokładnie,ale ze stowarzyszeniem to trzeba mieć chyba kapitał 1000 zł i kilka osób, a może jakąś fundacje w to wkręcić i oni by złożyli wniosek i się dołączyli jako osoby zorganizowane, to mogli by dużo załatwić

Posted

stowarzyszenie: min. 15 osób, a fundacja 1000 zł kapitału:/ czas mam chodzi raczej o zebranie 15 osób. rozmawiałam z Dorotą z Przystani ale wierzcie mi Oni mają tyle swoich spraw na głowie, że chyba raczej nie da rady, no nic rozmowy nadal trwają ;) zobaczymy co natiimar napisze, może zna u nas te kilkanaście osób:) jeśli nie, skupimy się na powoływaniu na schronisko i żeby na razie na stronę było, a tam można zamieścić apel o sponsoring akcji:)

Posted

Wiem jakie są procedury zakładania organizacji pozarządowych i na to nie ma czasu. Myślałam po prostu, że organizatorzy działają już w stowarzyszeniu/fundacji lub jakaś organizacja zgłaszająca udział w tej kampanii mogłaby złożyć taki wniosek o dofinansowanie tego. Ja mam stowarzyszenie (tzn. jestem sekretarzem, jednak mam wpływ na to co się dzieje), ale o zupełnie innym charakterze, choć mamy w statucie działania na rzecz zwierząt, jednak to jest lokalne stowarzyszenie i nie wszystkim mogłoby odpowiadać że ta akurat organizacja się tym zajmuje....

Posted

hmm u mnie czas to naprawdę nie problem:) pracuję w zawodzie gdzie mogę dowolnie sobie dysponować swoim czasem więc bym go znalazła:) ja byłam kiedyś skarbnikiem w jednym stowarzyszeniu, rozmawiałam z moim dawnym prezesem wczoraj;) i mnie pocieszył, że nie było dużo załatwiania, tzn nie tyle żebym miała nie dać rady:) ja jestem gotowa nawet od dzisiaj zacząć, tylko nie wiem skąd 15 osób zebrać, czekam nadal aż się Natiimar odezwie do mnie (wczoraj zapewne nie miała czasu:( ) może zna kilka osób, które by się dołączyły:) ja bym kilka dozbierała i mam nadzieję, że się uda. Z tego co wiem na dzisiaj to kampania jest organizowana ze schroniskiem z naszego miasta a nie wspólnie z fundacją, czy stowarzyszeniem..

Posted

no ale macie rację, rejestracja i formalności trochę trwają co znacznie przedłużyłoby rozpoczęcie kampanii ogólnopolskiej ;/ w sumie wróćmy wg mnie do tego żeby mieć stronę, a potem zakładać u nas stowarzyszenie. nie chcę samodzielnie nic więcej pisać bo nie wiem jak główna organizatorka Natalia się na to zapatruje;) w sobotę będę w schronisku zobaczymy czego się tam dowiem - co możemy na dzień dzisiejszy z ich pomocą zrobić:) (zbiórki kasy na kampanię itp)

Posted

a więc tak: cegiełki usunęłam po rozmowie z p. kierownikiem naszego schroniska, gdyż niestety jako osoba prywatna nie mogę na własne konto zbierać;/ aleeeee, aleeeeeee w piątek idę na zebranie TOnZ, pani z Urzędu Miasta od spraw bezdomności zwierząt (podobno bardzo fajna, chętna do współpracy), pan kierownik z naszego schroniska no i oczywiście jaaaa. i w końcu są spore szanse na dotacje z Urzędu Miasta :D:D:D

Posted

Pietrucha, ja trzymam kciuki, żeby się udało.
U nas jutro zaczyna się zbiórka na kundelka - jeśli ona wypali, robimy na cała szkołę akcje pt. 'uświadamiamy ludzi'. Więc jeśli się uda to, co piszesz, to również powiemy o tym.
Strasznie się ciesze,
powodzenia :loveu:

Posted

a jak ja się cieszę :D:D normalnie miałam ochotę kierownika podrzucać jak mi powiedział, że pomoże mi z tym i mnie wciągnie w sprawy prawno - urzędowe, i poznam w pt ludzi, którzy w naszym mieście za to odpowiadają:loveu: i co najważniejsze: na prawdę coś robią i zwierzęta są dla nich naj naj naj... :lol: potem już powinno być łatwiej przy kolejnych akcjach:D:D

Posted

co do kolejnej akcji..najbliżej będą wakacje i znowu setki wyrzuconych "problemów". myślę żeby coś przed wakacjami próbować organizować, jakieś ulotki z nr schronisk porozwieszać na drzewach, słupach itp. jak już ktoś nie ma odwagi oddać psa osobiście, to niech chociaż powiadomi gdzie go przywiązał :angryy: pomyślimy coś...

Posted

potem już powinno być łatwiej przy kolejnych akcjach:-D:-D

To będzie cos kolejnego? To ja juz sie tam podpisuje :multi:

poznam w pt ludzi, którzy w naszym mieście za to odpowiadają:loveu: i co najważniejsze: na prawdę coś robią i zwierzęta są dla nich naj naj naj...

Czasami odzyskuje wiarę w ludzi :loveu: I chwała im za to

Posted

aha jeszcze jedna sprawa. co myślicie o rozdawaniu ulotek np na giełdach psów "rasowych"? wiecie, w sumie w sklepach zoologicznych czy lecznicach rozdawanie ulotek to czasami wg mnie musztarda po obiedzie, gdyż ludzie, którzy tam trafiają z reguły, już kupili psa ;] tam by się chyba bardziej sprawdziły ulotki: nie porzucaj! - przed wakacjami ;/ itp. najbliżej mnie giełda jest w gliwicach. może jest ktoś chętny, do rozdania tam? mogłabym przesłać trochę ulotek w formacie 1/4 kartki A4? może by mi się udało podjechać tam na jeden dzień i z kimś z gliwic (lub innego miasta) porozdawać?:razz:

Posted

pietrucha204 napisał(a):
co do kolejnej akcji..najbliżej będą wakacje i znowu setki wyrzuconych "problemów". myślę żeby coś przed wakacjami próbować organizować, jakieś ulotki z nr schronisk porozwieszać na drzewach, słupach itp. jak już ktoś nie ma odwagi oddać psa osobiście, to niech chociaż powiadomi gdzie go przywiązał :angryy: pomyślimy coś...


Ty, to jest dobre.
Eh, nie rozumiem jak można psa zostawić dla jakiś wakacji?!
Dokładnie w lipcu kupuje psa i nie wyobrażam sobie, żeby później go jakos zostawiać, czy coś. Równie dobrze mogę nie pojechać na wakacje. Bo wakacje bez najlepszego przyjaciela to nie wakacje.

Posted

no dokładnie. dlatego trzeba ludziom wtłuc do głowy: masz psa, to go zabieraj ze sobą jak chciałeś go mieć. moja berta to już pół polski zwiedziła z nami i jakoś nie ma problemu z noclegami itp. jak nie przyjmują z psem - trudno dzwonię do innego ośrodka. wszystko można. tylko trzeba chcieć :) w tym roku nawet udało mi się, znaleź ośrodek gdzie nie pobierają opłat za psa:D i to nad morze, w sezonie:) więc dla chcącego nic trudnego... ale o tym przy następnej akcji. na razie trzeba z ta porządnie ruszyć:)) a w planach już następną mieć - nie zaszkodzi ;)

Posted

Mmm, to już wiem do kogo się zwracać, gdybym potrzebowała znaleźć ośrodek, gdzie wpuszczą mnie z psem :loveu: I liczyć, ze byłaś w okolicach, więc pomożesz :evil_lol:

Posted

No i doczekaliśmy się wywiadu radiowego i to na żywo!!!
Jeśli ktoś ma możliwość to zapraszam na 93.9FM radio Park w piatek ok godziny 9.00:)
Będę ja i Pietrucha;)

Posted

NatiiMar napisał(a):
No i doczekaliśmy się wywiadu radiowego i to na żywo!!!
Jeśli ktoś ma możliwość to zapraszam na 93.9FM radio Park w piatek ok godziny 9.00:)
Będę ja i Pietrucha;)


jejku jej, a nie da się tego jakoś nagrać albo coś? bo ja mam wtedy zajęcia i nie mogę się urwać :placz:

Posted

Na mojej podwrocławskiej wsi oprócz mnie jeszcze 2 osoby mają pieski ze schroniska i zamierzają jeszcze powiększyć stadko.
Ale ja nie o tym, tylko chciałam zaznaczyc, że przykłady są zaraźliwe.

Pracuję szkole (podstawowej) i od dawna już propaguję po cichu takie idee, jakie niesie kampania. Ostatnio myślę, jak to najlepiej sprzedać dzieciom, bo "kazanie" zwykle rodzi odwrotne reakcje. Znam dzieci, bo pracuję ponad 20 lat w szkółce. Myślę o opisaniu w formie pokazu w Power Poincie historii kilku rodzin, jak to kupują, cieszą się szczenaiczkiem, itd., a później - alergia/iechęć do wypowadzania/akacje zagraniczne itp., a pies cierpi, a na koniec jest wyrzucany lub mniej drastycznie (tak lepiej) oddawany komuś w "dobre ręce", kto go wyrzuca. Tak, by dzieci mogły się utożsamić z tymi dziećmi z pokazu. Nie utożsamią się z tymi, którzy nie są odpowiedzialni, bo ich dobre chęci i mniemanie o sobie im na to nie pozwolą. Najlepszy byłby FILM! Ale do tego trzba by było namówić spejalistów.

Prywatnie powiększam wokół siebie grono ludzi, którzy już wyzbyli się myśli o kupowaniu psa na targowisku, a dojrzewają w razie czego do wzięcia ze schronu, a jeśli zechcą kupować, to z ewentualnie z dobrej hodowli. Ale wciąż ktoś donosi, że kupił a to goldenka cudnego, a to labusia. I zalewa mnie nieodpowiedzialność (nie mają świadomości, że nabijają kabzę pseudohodowcom).

Przepraszam za taki elaborat, ale chętnie służę pomocą.

Posted

nie ma za co przepraszać ;)) dziękuję Pani za zabranie głosu w sprawie i cenne dla nas uwagi:) natalia pracuje właśnie nad spotem filmowym, jutro będę wiedzieć czy są szanse na dotacje z urzędu miasta (opiszę wszystko wieczorem po spotkaniu), powiem Pani szczerze, że faktycznie pomysł z zakończeniem jest lepszy wg mnie niż my miałyśmy w planie, bo nie wzięłyśmy pod uwagę, wrażliwości dzieci i utożsamiania się ich z tymi z filmu. jestem bardzo wdzięczna za tą uwagę. jeśli będziemy mieć jakieś pytania co do wykładów, czy innej formy zainteresowania dzieci na pewno z chęcią skorzystamy z Pani doświadczenia:))) dobrze wiedzieć, że jest Ktoś tak wśród nas jak Pani :) pozdrawiam serdecznie:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...