stonka1125 Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 nie mam pojęcia co to za pies,pierwszy raz na oczy widziałam,gdybym znała psa albo wlaściciela to bym w ogóle do szpitala nie szła,a tak to ze strachu poszłam i teraz musze na zakaźny do kalisza jechać na obserwacje i oni muszą zdecydować czy musze mieć szczepienie przeciwko wściekliżnie,paranoja Quote
Tola Posted February 2, 2009 Author Posted February 2, 2009 stonka1125 napisał(a):nie mam pojęcia co to za pies,pierwszy raz na oczy widziałam,gdybym znała psa albo wlaściciela to bym w ogóle do szpitala nie szła,a tak to ze strachu poszłam i teraz musze na zakaźny do kalisza jechać na obserwacje i oni muszą zdecydować czy musze mieć szczepienie przeciwko wściekliżnie,paranoja To masz duzy kłopot :roll: Trzymaj się. Quote
stonka1125 Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 chciałam poinformować wszystkich,że alta zaczęła sie bawić psimi zabaweczkami,właśnie obgryza tygryska,obawiam sie że będzie psem mordercą pluszaków jak tak patrze co z nim robi:evil_lol: Quote
stonka1125 Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 długo to nie trwało,zabiła go:-omusze jej kupis coś do gryzienia małpie jednej,mój mąz go ogląda z niedowierzaniem ,kręci głowa i mówi"tyle lat miał,no tyle lat..." Quote
Tola Posted February 3, 2009 Author Posted February 3, 2009 Nio, no widze ze nasza Altusia "otwiera się":evil_lol: Z nastepna przesyłka musimy wysłać jakiegos pluszowego zwierza do zamordowania:evil_lol: Ania jak Twoja ręka i co mówia lekarze?! Quote
Torusia Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 Jejciu to Ci współczuje z powodu tej ręki,jak pech to pech.Lepiej byłoby dla Ciebie,żeby to psa złapano i go obserwowano,bo tak pewnie szczepienie nieuniknione. Ale przynajmniej odszkodowanie dostaniesz:evil_lol: Quote
stonka1125 Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 dziewczyny bez przesady!on mnie mocno nie dziabnął,tak od dołu jakoś ,a ja tą reke szarpnełam do siebie i tak ja troche po kle przeciagnełam,a lekarze mi dali przeciwtężcowy i anatoksyne jakąś czy coś ,mnie tylko wkurza że musze teraz do tego kalisza jechac na tą wścieklizne ,no ale takie maja procedury to trudno,mnie to nawet specjalnie nie boli,gdybym poszła od razu to by mi założyli 2 szwy a tak jak poszłam koło południa(bo to sie stało na ostatnim spacerku koło 12 w nocy)to już było takie zaschnięte i nic nie szyli,dzieki bogu!!!! a altunia sie naprawde robi coraz bardziej otwarta:multi:wszyscy są nia zachwyceni,rodzina i znajomi,gdyby nie to że mojej kolezanki synus jest alergikiem to już by miała domek... Quote
Torusia Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 no to skoro chcieli Ci założyć dwa szwy,no to wcale to nie było szarpnięcie,ale pamiętaj,że odszkodowanie Ci się należy,może na jakiś ciuszek wystarczy,zasługujesz za to wszystko co dla tych psinek robisz,a i cieszę się,że Alta taka otwarta jest bo w schronisku to była taka zamknięta w sobie,super:lol: Quote
Tola Posted February 3, 2009 Author Posted February 3, 2009 [quote name='stonka1125']a altunia sie naprawde robi coraz bardziej otwarta:multi:wszyscy są nia zachwyceni,rodzina i znajomi,gdyby nie to że mojej kolezanki synus jest alergikiem to już by miała domek...[/quote] A nie masz koleżanki, której synus nie ma alergii:cool3: Druga Twoja tymczasowiczka byłaby "pod reką":evil_lol: Quote
stonka1125 Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 a i owszem,mam,ale ona ma dwie sucze (ze schroniska zresztą,polubiły sie z altą)+królik czikita i mniejsze mieszkanie niz moje,ale tez zakochana w altusi,w niej nie mozna sie nie zakochać:loveu: prosimy o trzymanie kciuków w sobote o 13.30 bo alteczka będzie miała sterylke,już na bank!!! Quote
Tola Posted February 3, 2009 Author Posted February 3, 2009 Kciuki zaciśnięte:thumbs: Będzie dobrze! Nie moze byc inaczej:lol: Quote
Tola Posted February 5, 2009 Author Posted February 5, 2009 Alta jak tam Twoja tymczasowa Pancia:cool3: Przezywa na pewno sobotnia sterylkę... Quote
Torusia Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 Jak Alta już po sterylce? I jak stonka Twoja ręka? Quote
stonka1125 Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 altucha po sterylce,oczywiście jest nieszczęśliwa okropnie,ale dość ładnie sie wybudziła i tylko raz zwymiotowała,zobaczymy dalej,jutro napisze co powiedział doktor,a jeżeli chodzi o moją ręke to ok,ale nadal nie wybrałam sie na szczepienie na wścieklizne bo mam zapalenie oskrzeli ,mój tz i starszy syn też,tak że misza(młodszy) ma dzisiaj przechlapane bo czuwa przy alcie i będzie musiał ją nosić na dwór,jak ja przyciśnie,to by było na tyle bo mnie choroba gna do wyra,jakos temperatury nie moge sie pozbyc cholerka:angryy: Quote
Joodith Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 Życzymy zdrówka Altusi i reszcie domowników ;) Quote
Torusia Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 Ojej no to Wam współczuję a szczególnie Tobie jakoś się dużo rzeczy na raz zebrało.No to zdrówka życzę!!! Quote
funia Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 Stoneczko ,zmartwiłam się twoją ręka ale wierzę że szybko ja wykurujesz:bye: DZieki za oddanie w sprawie naszej Altuchy i czekamy na wieści dalsze jak tam się brzunio goi:cool3: Quote
Tola Posted February 8, 2009 Author Posted February 8, 2009 To ja miałam wczoraj napisac o sterylce Alty i jej samopoczuciu, obiecałam to ANI, ale nie miałam kiedy:oops: Za to dzisiaj życzę zdrówka i Rodzince tymczasowej i Altusi. Niech szybko wraca do zdrowia, bo kawał z niej suni i jest co nosić Quote
stonka1125 Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 alta zachowuje sie bardzo dziwnie,dzisiaj cały dzien ma takie dziwne odruchy,nie wiem co to może byc ,troche sie denerwuje bo to naprawde dziwaczne jest,tak lezy,lezy i nagle zaczyna biegac jak szalona przez kilka sekund i kładzie sie,i tak co jakiś czas,nie mam pojęcia co o tym myśleć,a na spacerku ok,myślałam czy kołnierz może takie coś powodowac bo na spacery chodzi bez kołnierza i zachowuje sie normalnie,tylko jak ja cos zaswędzi to siada i chce sobie blizne oblizywac(a piękną ma taką że hej),może jak nie jest w stanie sobie oblizać w kołnierzu to tak dziwnie sie zachowuje,jak ktoś spotkał sie z czymś takim to prosze pisac!na razie darowaliśmy jej nauke prawidłowych zachowań bo ma wystarczająco dużo stresu i to może poczekać,wet powiedział,ze albo jest duzo starsza niż myślimy,albo tak "wyniszczona"złym odżywianiem i diabli wiedzą czym jeszcze,będzie ją badał w kazdym razie. ja nadal chora wiec nie zaszczepiona na wścieklizne,mój tż sie nabija że jak ja umre na wścieklizne to będzie to jazda na maksa,no rzeczywiscie byłby to dziw nad dziwy:-o Quote
Tola Posted February 8, 2009 Author Posted February 8, 2009 Moze ją ta rana swędzi, nie wie co robic i biega; ja nie słyszałam o bieganiu po sterylce:roll: Ania Ty pędź do lekarza i bierz szczepionkę, nie ma na co czekać:mad: Quote
stonka1125 Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 ale ja nie moge mieć szczepionki dopóki mam temperature,a jeszcze mam:cool3: altucha ślicznie śpi teraz i spokojna jest,źle napisałam,ona nie że biega tylko tak nerwowo sie kreci i szybko sie porusza,tak dziwnie i wygląda na obrażoną,ja myśle że to ten kołnierz,swędzi ja rana a kołnierz przeszkadza to sie dziwnie zachowuje, bo na spacerze normalnie sie zachowywała i psa obcego obszczekała też normalnie Quote
Torusia Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 Chyba niektóre sunie źle znoszą sterylkę,albo faktycznie kołnierz ją denerwuje,nie wiem co powiedzieć na pocieszenie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.