Gotika1 Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 Witam. Chciałam bardzo gorąco prosic o pomoc 2 sparawach. 1. mam 5 miesięczną suczke cocker spaniel angielski i chciałam prosic o rade ile razy dziennie powinnam ją karmić i jaką ilością(jedzenie gotowane) 2. martwi mnie również fakt że moja sunia potrafi w ciągu godziny zesikać sie z 3 razy(sika na dworze i owszem ale w domu również:diabloti:) czy to jest normalne:placz: Quote
werbena520 Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 Skoro gotujesz to pewnie masz ustaloną dzienną dawkę.Pamiętam,że moje anioły w wieku dziecięcym karmiłam 3 x dziennie... tak do 6-7 mies.Potem przeszłam na dwukrotne,dzienne karmienie i tak pozostałoTo co masz ustalone podziel na trzy porcje.Z siusianiem musisz się uzbroić w cierpliwość.Moje pupile początkowo/z chwilą zabrania od hodowcy/wyprowadzałam co godz:co dwie;póżniej trzy.Oczywiście w domu też posikiwały....Jeden z nich gordonek-inaczej lejek na potęgę pamiętam,że kibel urządził sobie w nowiutkim legowisku.Nigdy nie karciłam,ale głośno wyrażałam swoje niezadowolenie.Za sikanie,kupę na spacerku były chwalone,dostawały smaczki...za "incydenty" :lol: domowe nie:p. Quote
karjo2 Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 Czy sunia zaczela ratem tyle siusiac? Moze to kwestia dodatkow moczopednych (pietruszka, seler) a moze poziebila pecherz, dosc zimno ponoc jest? Na wszelki wypadek zrob badanie ogolne moczu. A z jedzeniem, jak pisze Werbena. Swoja droga hodowczyni nic nie podpowiedziala, bo wlasciwie to do niej najpierw powinnas... Quote
Gotika1 Posted January 15, 2009 Author Posted January 15, 2009 a i owszem powiedziała ale w tedy jadła suchą karme royal a teraz nawet nie chce jej powąchac:angryy: więc musiałam zacząć gotować i własnie nie wiem jakie te porcje mają być dłuże zeby mój skarb głodny nie chodził:razz:. Chodzi mi tak mniej więcej czy tak ok szklanka czy więcej żebym jakieś wyobrażenie miała. A co do siusiania to ona już tak miała wcześniej że dość czesto sikała ale miałam nadzieje ze jej pomału sie to unormuje ale jak widze to jeszcze nie jej czas:pna pęcherzem też sie zastanawiałam ale to by jakaś osowiała była albo co i podobno jak ma chory pęcherz to sika ale w małych ilościach a w Diuny wypadku to jest zawsze jeziorko:cool3: Quote
werbena520 Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 Hm...z tym gotowaniem to rzeczywiście problem...bo też musisz zadziałać na wyczucie:roll:.Czy szklanka jedzonka wystarczy?...musisz wyczuć psiaka.Jak będzie wylizywać miseczkę tzn,że możesz jeszcze dodać../ja tak robiłam/.Stosuję 70% mięska i 30% warzyw z wypełniaczem-ryżem.Do tego łyżka gotowanego lnu na głowę psa i witaminki.Z gotowanym jedzonkiem trzeba uważać...nie przedobrzyć,bo nie chcący klamocik nam wyrośnie:lol: Quote
karjo2 Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 To zobacz propozycje barfu, pewnie sie suni spodoba ;). A z moczem chyba bym jednak zrobila badanie, kosztuje pare zl, moze z 10 zlociszy, a bedziesz wiedziala, czy to nie infekcja. 3 x przez godzine, pomimo spacerow ( co ile wychodzicie, moze za krotkie?), to juz by mi cos nie pasowalo. I tak przez cala dobe sika :crazyeye:? Quote
Gotika1 Posted January 16, 2009 Author Posted January 16, 2009 hmm no z tym sikaniem to wogóle jest dziwna historia w jej wypadku nie kiedy owszem ładnie sika na dworze jak nalezy w nocy tez pieknie wytrzymuje ale nie kiedy jak coś ją wezmie to własnie w ciągu godziny po spacerze 3 razy ale tez nie jest to nagminne poprostu dziwnie. :crazyeye:Dzieki za podpowiedż z lnem musze go dodac;). a dzis w nocy maiałam przeboje z moją mała nie wiem czy tez tak mieliście. obudziła mnie piszczeniem o 12 w nocy i dziwnym ocieraniem łapką o pyszczek az sie wyjaśniło jeden kieł jej wypadł a drugi niedawno. troche sie wystraszyłam ale jej chyba wychodzą nowe czy mam racje?? no przecież chyba je nie wyłamała:roll: Quote
Asia & Ginger Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Gotika1 napisał(a):a dzis w nocy maiałam przeboje z moją mała nie wiem czy tez tak mieliście. obudziła mnie piszczeniem o 12 w nocy i dziwnym ocieraniem łapką o pyszczek az sie wyjaśniło jeden kieł jej wypadł a drugi niedawno. troche sie wystraszyłam ale jej chyba wychodzą nowe czy mam racje?? no przecież chyba je nie wyłamała:roll: Tak, w tym wieku spanielki wymieniają ząbki na stałe. ;) Możesz jej kupować teraz różne gryzaki (zabawki, kostki z prasowanej skóry), żeby miała na czym się wyżywać, zamiast na meblach, butach, czy dywanach. Gryzaki pomagają też przy wymienie mlecznych ząbków, ponieważ psiak gryząc, narusza je i szybciej i łatwiej mu one wypadają. ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.