scarlet Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 o mamo jaka kruszynka słodziutka. Dobrze że cioteczka go wypatrzyła a tego co go wyrzucił to.....:angryy: a zresztą nie warte to bana :mad: Quote
ANETTTA Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 jak dam rade dzisiaj bo ide do lekarza ...a jak nie to jutro na 100% to jest 2 ulice odemnie :multi:będe miec dom na oku ... ja tu mieszkam 5 lat ale nie znam za dużo ludzi .......wiec poznam kogos :multi: Quote
zouza Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Bosssko :] Jak tak blisko mieszkasz to domek tym bardziej byłby fajny. Quote
ANETTTA Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 a wiec tak zdążyłam dzisiaj ........ domek podwórko młodzi ludzie (wyglądaja na bardzo spokojnych )+małe dziecko mieli psa od siostry szczeniaka tak na chwile ....ale siostra go zabrała bo sie do niego przywiązała .... leczyc go będą gdyby co nie ma problemu ... jedzonko woda .....pies ma byc w domu nie na dworze ...... no ja jestem na tak .... a jedna rzecz małe dziecko zwrócicie uwage Pani przy oddawaniu jej psa aby troszke go pilnowała bo wiecie zabawki jakies tam ....zeby on nie zjadł czegos małego ......wiecie lepiej mówic 5 razy niż potem żałować ...... jechałam prosto od lekarza .....a cisnienie znowu wysokie ..wiec troszke byłam zakręcona ....... ale mysle ze wszystko bedzie ok jestem na tak niech szczęściarz szoruje do domu Quote
zouza Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Strasznie Ci dziękuje. Pani gada ze mną na gg od kilku dni i bardzo molestuje mnie o malucha. Też mi się wydaje, że będą ok. Wypytała się już kiedy i jakie szczepienia i co je i w ogóle. To moja 1 adopcja więc w ogóle nie mam doświadczenia, ale jak tak to jutro z czystym sumieniem zawiozę jej pieska. Oczywiście umowy mamy wydrukowane. No to Pudzianek vel Pikuś ma domek :multi: Quote
halbina Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Quote
scarlet Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 :multi::cool2::thumbs::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::kciuki:halbina napisał(a)::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Quote
zouza Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Zawiozłam dzisiaj szczylka. Mały najpierw zrobił kupkę po drodze i musiałam awaryjnie stawać, fu, a potem się zrzygał. Wcale mu się nie dziwię jechałam po takich dziurach, że sama bym tak zrobiła, ale byłam zajęta przeklinaniem. Młodemu koci kontenerek się podobał, bo w ogóle nie płakał. Na miejscu spisałam umowę adopcyjną i się szybko zwinęłam, bo dalej nie jestem zdrowa. Mały w nowym domku poczuł się od razu jak u siebie, nawet specjalnie za mną nie latał. Chłopczyk trochę się go boi, ale łazi za nim i mówi hau hau... no i dobrze, trochę respektu dobrze mu zrobi. Aha królik jest 3 razy większy od Pudzianka :evil_lol: i ma ogromne akwarium i niczego się nie boi, to chyba też dobrze świadczy. Pani dostała książeczkę zdrowia i jedzenie, które mi zostało oraz instrukcję, że ma go znowu odrobaczyć i zaszczepić i w ogóle to najlepiej kontaktować się z wetem. Tak czy inaczej jestem dobrej myśli i mogę świętować, że się go pozbyłam... :evil_lol: eee to znaczy, że mały dostał nowy, super domek :evil_lol: Moje koty są znowu zadowolone, Misiek właśnie leży do góry kołami i mruczy. Myślę, że to można nazwać szczęśliwym zakończeniem. Quote
halbina Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 oby obyło się bez niespodzianek :oops: nie zapeszajmy!... cieszmy się! Quote
ANETTTA Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 sssiuper po jakich dziurach TY kobito jechałas ..co w mojej wsi sa dobre :diabloti:drogi asfaltowe .............to tylko ta zródlana taka jakas taka ............... hehh pozdr Quote
JOMA Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 No to czekamy na wieści co tam Pudzianek narozrabia :evil_lol: - jak to szczenię oczywiście :roll:. Quote
amikat Posted January 22, 2009 Posted January 22, 2009 a jak ja się ciesze!!! choć moim udziałem i inwestycją w Pudziana było tylko wymyślenie imienia... Quote
ANETTTA Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 czy ktoscos wie ..jak miewa sie nasz pudzianek Quote
zouza Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 Rozmawiałam z Panią parę dni temu na gg. Mały odrobaczony, z tego co zrozumiałam zaszczepiony. Synek się już nie boi, bo jak rozmawialiśmy podobno maluchy spały razem ;) Z drugiej strony oglądałam niedawno zdjęcia malucha jak był u nas i wpadłam w panikę czy to na pewno był dobry wybór (no tak bo w końcu u mnie najlepiej :cool3:). Myślę, że może dobrze by było zajrzeć do tych Państwa za jakiś czas. ANETTTA jakbyś miała kiedyś czas mogłabyś zajść tam na minutkę?? Prooszę Quote
kiara080 Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 Witam mam na imie Karolina mam 19 lat,tez pomagam zwierzakom ale wszistkim:)teraz w domu mam golebia :) no i tzry konie uratowane sa dwa z rezni takze zwierzyniec jakis taki jest:)nie zapominajac o 4 miesiecznym amstaffku:)ktory przyjechal z wroclawia do mnie bo szukal domku:)ale koniec o mnie.Jesli piesek nadal szuka domku to moglabym zaproponowac Pania dobra znajoma mojej mamy ktora miala tez takiego malego szczylka chyba chihuahua ale miala juz swoje latka...niewidziala juz na oczka,zabkow nie miala,ledwo co chodzuila,Pani ta miala ja od szczeniaka i byly jak przyjaciolki wszedzie chodzily razem,Pani strasznie ubolewa po stracie Mony bo tak jej bylo na imie..chciala nawet ode mnie odkupic amstaffka ale to starsza kobiecuina i nie dala by sobie rady z psem tej rasy..no i szuka takiego malenstwa.Kocha zwierzeta wszytskie,ma duze mieszkanie,mieszka w kamienicy niedaleko mnie:)Wiec jesli pisak nadal potzrebuje domciu to ja dalam tylko propozycje:);) Quote
zouza Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 kiara zagadaj do jotki, mówiła mi o 2 szczeniakach i 2 podrostkach szukających domu. Quote
amikat Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 tak! tak! tak! Jotka i ja Mamy szczeniaki i podrostki! Quote
Ambra Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 Kiara napisałam do Ciebie pw ale jeszcze tu wkleje szczeniaczka sliczneo ktory szuka domku http://www.dogomania.pl/forum/f28/tricolorka-8-tyg-cudooo-131092/#post11753076 Quote
ANETTTA Posted February 14, 2009 Posted February 14, 2009 co tam u Pudzianka ..czy ktos ma kontakt z ludzimi ...ktos kiedys pisał o kontakcie na gg ...czy ktos cos wie ............ Quote
zouza Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 ANETTTA dzisiaj rozmawiałam na gg z Panią od małego. Maluch nazywa się teraz Ati. Został po raz 3ci odrobaczony. Fajnie by było jakbyś miała minutkę żeby tam zajrzeć. Zawsze na własnego oczy to co innego niż czyjeś słowo ;) Jeśli będą potrzebne jakieś namiary na właścicielkę szczeniora mogę wysłać na PW, bo wszystko mam spisane w umowie adopcyjnej. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.