Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 72
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jak dam rade dzisiaj bo ide do lekarza ...a jak nie to jutro na 100%

to jest 2 ulice odemnie :multi:będe miec dom na oku ...

ja tu mieszkam 5 lat ale nie znam za dużo ludzi .......wiec poznam kogos :multi:

Posted

a wiec tak zdążyłam dzisiaj ........


domek podwórko
młodzi ludzie (wyglądaja na bardzo spokojnych )+małe dziecko
mieli psa od siostry szczeniaka tak na chwile ....ale siostra go zabrała bo sie do niego przywiązała ....


leczyc go będą gdyby co nie ma problemu ...
jedzonko woda .....pies ma byc w domu nie na dworze ......

no ja jestem na tak ....




a jedna rzecz małe dziecko zwrócicie uwage Pani przy oddawaniu jej psa aby troszke go pilnowała bo wiecie zabawki jakies tam ....zeby on nie zjadł czegos małego ......wiecie lepiej mówic 5 razy niż potem żałować
......

jechałam prosto od lekarza .....a cisnienie znowu wysokie ..wiec troszke byłam zakręcona .......



ale mysle ze wszystko bedzie ok


jestem na tak


niech szczęściarz szoruje do domu

Posted

Strasznie Ci dziękuje. Pani gada ze mną na gg od kilku dni i bardzo molestuje mnie o malucha. Też mi się wydaje, że będą ok. Wypytała się już kiedy i jakie szczepienia i co je i w ogóle. To moja 1 adopcja więc w ogóle nie mam doświadczenia, ale jak tak to jutro z czystym sumieniem zawiozę jej pieska. Oczywiście umowy mamy wydrukowane.
No to Pudzianek vel Pikuś ma domek :multi:

Posted

Zawiozłam dzisiaj szczylka. Mały najpierw zrobił kupkę po drodze i musiałam awaryjnie stawać, fu, a potem się zrzygał. Wcale mu się nie dziwię jechałam po takich dziurach, że sama bym tak zrobiła, ale byłam zajęta przeklinaniem. Młodemu koci kontenerek się podobał, bo w ogóle nie płakał. Na miejscu spisałam umowę adopcyjną i się szybko zwinęłam, bo dalej nie jestem zdrowa. Mały w nowym domku poczuł się od razu jak u siebie, nawet specjalnie za mną nie latał. Chłopczyk trochę się go boi, ale łazi za nim i mówi hau hau... no i dobrze, trochę respektu dobrze mu zrobi. Aha królik jest 3 razy większy od Pudzianka :evil_lol: i ma ogromne akwarium i niczego się nie boi, to chyba też dobrze świadczy. Pani dostała książeczkę zdrowia i jedzenie, które mi zostało oraz instrukcję, że ma go znowu odrobaczyć i zaszczepić i w ogóle to najlepiej kontaktować się z wetem. Tak czy inaczej jestem dobrej myśli i mogę świętować, że się go pozbyłam... :evil_lol: eee to znaczy, że mały dostał nowy, super domek :evil_lol:
Moje koty są znowu zadowolone, Misiek właśnie leży do góry kołami i mruczy.
Myślę, że to można nazwać szczęśliwym zakończeniem.

Posted

sssiuper



po jakich dziurach TY kobito jechałas ..co w mojej wsi sa dobre :diabloti:drogi asfaltowe .............to tylko ta zródlana taka jakas taka ...............

hehh
pozdr

  • 2 weeks later...
Posted

Rozmawiałam z Panią parę dni temu na gg. Mały odrobaczony, z tego co zrozumiałam zaszczepiony. Synek się już nie boi, bo jak rozmawialiśmy podobno maluchy spały razem ;)
Z drugiej strony oglądałam niedawno zdjęcia malucha jak był u nas i wpadłam w panikę czy to na pewno był dobry wybór (no tak bo w końcu u mnie najlepiej :cool3:). Myślę, że może dobrze by było zajrzeć do tych Państwa za jakiś czas. ANETTTA jakbyś miała kiedyś czas mogłabyś zajść tam na minutkę?? Prooszę

Posted

Witam mam na imie Karolina mam 19 lat,tez pomagam zwierzakom ale wszistkim:)teraz w domu mam golebia :) no i tzry konie uratowane sa dwa z rezni takze zwierzyniec jakis taki jest:)nie zapominajac o 4 miesiecznym amstaffku:)ktory przyjechal z wroclawia do mnie bo szukal domku:)ale koniec o mnie.Jesli piesek nadal szuka domku to moglabym zaproponowac Pania dobra znajoma mojej mamy ktora miala tez takiego malego szczylka chyba chihuahua ale miala juz swoje latka...niewidziala juz na oczka,zabkow nie miala,ledwo co chodzuila,Pani ta miala ja od szczeniaka i byly jak przyjaciolki wszedzie chodzily razem,Pani strasznie ubolewa po stracie Mony bo tak jej bylo na imie..chciala nawet ode mnie odkupic amstaffka ale to starsza kobiecuina i nie dala by sobie rady z psem tej rasy..no i szuka takiego malenstwa.Kocha zwierzeta wszytskie,ma duze mieszkanie,mieszka w kamienicy niedaleko mnie:)Wiec jesli pisak nadal potzrebuje domciu to ja dalam tylko propozycje:);)

  • 2 weeks later...
Posted

ANETTTA dzisiaj rozmawiałam na gg z Panią od małego. Maluch nazywa się teraz Ati. Został po raz 3ci odrobaczony. Fajnie by było jakbyś miała minutkę żeby tam zajrzeć. Zawsze na własnego oczy to co innego niż czyjeś słowo ;) Jeśli będą potrzebne jakieś namiary na właścicielkę szczeniora mogę wysłać na PW, bo wszystko mam spisane w umowie adopcyjnej.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...