shangri_la Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 haha nei no niemoge z tego ostatniego zdjecia z penisem wolowym :evil_lol: trzeba to ocenzurowac :p pozdrawiam Quote
Saskja Posted January 28, 2009 Author Posted January 28, 2009 No wiesz, według zwolenników freudowskiej psychoanalizy każda dziewczynka marzy o penisie w pewnym okresie swego życia. No i Saskja postanowiła sobie przymierzyć :evil_lol: Quote
Patisa Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 [quote name='Saskja'] http://img132.imageshack.us/img132/1290/1006077fd3.jpg To mi już podchodzi po pornos:evilbat: Quote
Saskja Posted January 28, 2009 Author Posted January 28, 2009 Bez przesady, dziewczynki, ona miała wtedy 3 miesiące :mad:, to były czyste jak łza zabawy wołowym peniskiem ;) Quote
Patisa Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 No wiem, wie doskonale. Taki żarcik sytuacyjny :lol: Quote
rwpb Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 Witam Wpadłem do Was z małą prośbą. Tak w wolnej chwili zajrzyjcie na nasz wątek i pooglądajcie fotki. Interesuje mnie Wasza opinia na temat ile mój Atos ma w sobie z tej rasy? Fajne zabawy maluszków :lol: Quote
Saskja Posted February 1, 2009 Author Posted February 1, 2009 Cóż, pora przejść do spraw mniej przyjemnych - Harley musiał przecież kiedyś polecieć na ten Cypr. Kupiłam mu elegancki lotniczy transporterek, no i należało go do niego przyzwyczaić. Dałam mu do środku pachnącą kość, zamnknęłam go tam z nią na parę minut - a Saskję zabrałam na spacerek. Chodziło o to, by Harley nauczył się być sam choć przez chwilę w tym transporterze. Nauczył się. Natomiast Saskja się nauczyła, że w transporterze dzieje się coś, co pachnie kością - -a ona tej kości nie dostaje. Dlatego też na wszelki wypadek po powrocie ze spaceru wlazła do środka i już wyjść nie chciała. Mała kłótnia - kto gdzie śpi: Oboje wybrali tę samą stronę i oboje postawili na swoim. Ale Saskja bardziej :-) Quote
Patisa Posted February 1, 2009 Posted February 1, 2009 Wielki ten transporter.:-o Hahha, śmieszne te Twoje psiuly...:loveu: Quote
Saskja Posted February 1, 2009 Author Posted February 1, 2009 Patisa, transporter był kupiony już wg obliczeń na dorosłego weimara, bo po co potem kupować drugi. Quote
Patisa Posted February 1, 2009 Posted February 1, 2009 Saskja napisał(a):Patisa, transporter był kupiony już wg obliczeń na dorosłego weimara, bo po co potem kupować drugi. Nie no jasne, bardzo praktycznie ;) Quote
Kaśka (Hasta) Posted February 1, 2009 Posted February 1, 2009 ochy i achy :loveu: cudne zdjecia! przepiekne psy (z oczywistych wzgledow mam slabosc do gonczuchow...) bede u Was czestym gosciem! Quote
Grandziara Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 Ciekawa jestem czym jeszcze zaskoczy nas czarująca Saskja? :loveu: Widać wszędzie Panienkę z charakterem, mam coraz więszka ochotę wymiziać długouchą Piękność... :lol: Serdecznie pozdrawiam PS. Otwórzmy klub fanów Saskji:multi: Quote
Saskja Posted February 4, 2009 Author Posted February 4, 2009 Fanklub Saskji? Nie ma sprawy. Zaraz pomyślę nad wzorem legitymacji, no i nad wysokością składki członkowskiej :evil_lol: No ale wracając do Saskji: to już będzie końcówka przyjaźni z Harleyem, bo wkrótce podły los rozdzielił przyjaciół. Jedna z ostatnich zabaw - berek połączony z "chowanego". Gdzie jest Saskja? Jeśli się dobrze przyjrzeć, można dostrzec jej łapki za stołem. Harley gapa nie widzi. Ledwie się odsunął, mała spryciula wlazła na półeczkę: Narobiła hałasu, więc Harley odskoczył, a wtedy ona hop: i złapała Harleya, i się bawili, że ona go zagryza okrutnie. Quote
Goshka Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 Ha,ha,ha, niezła spryciula:evil_lol: Fajne fotki i interesujace opisy, Saskja. Zdecydowanie musze przyznać, że odrywa mnie to od pracy i zdecydowanie nie mam nic przeciwko:lol: A jak szare malenstwa??:cool3: Quote
Saskja Posted February 4, 2009 Author Posted February 4, 2009 Szare maleństwa - rosną jak na drożdżach, a Grzanula coraz chudsza, bidulka. Że też musiała aż dziesięciorgiem sypnąć. Lada dzień otworza oczyska. A u Ciebie Goshka to niby kiedy? bo już luty mamy... Quote
Goshka Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 A u nas TEN dzień zbliża sie wielkimi krokami. Około 9 lutego maluchy powinny przyjśc na świat. A ja już postanowiałam, ze NIE ODDAM ŻADNEGO:evil_lol: :evil_lol:(tylko nie wiem co na to zainteresowani:eviltong:). Ale to takie wzruszajace, jak ruszają się w brzuszku, jak się kawałek ciałka uwypukla...Przypuszczam, że jak okres kupkowy się zacznie to chwili rozstania będe czekac z utęsknieniem :eviltong: Quote
Cockermaniaczka Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 :loveu: oficjalnie dolaczam do fan clubu saskji:loveu: Quote
Saskja Posted February 5, 2009 Author Posted February 5, 2009 Goshka, oddasz, oddasz - nie tylko z powodu kupek, ale też dlatego, że po 8 tygodniach zapragniesz wreszcie przespać normalnie noc :-) Za to ja chyba nie wytrzymam i z tego krycia sobie zostawię dziewuszkę. Nie zarzekam się, nie wiem na pewno, ale... są takie wielkie, pyzate, kluchy moje pluszowe... Mniam. Cockermaniaczka - witamy w fanclubie! Ja fanką cockerków jestem od dawna :loveu:, tak więc godne i sprawiedliwe, słuszne i zbawienne jest, aby ktoś z Waszego klanu pokochał gończaki :lol: Quote
Saskja Posted February 5, 2009 Author Posted February 5, 2009 A wracając do opowieści o pewnej gaskonce: Nadszedł smutny dzień, kiedy odwieźliśmy Harleya na Okęcie. Saskja nam towarzyszyła, spały sobie dzielnie psiaczki w transporterku przez całą drogę, na lotnisku szybkie pożegnanie i ... Saskja wpadła w dołek psychiczny. Sama w samochodzie, bidulka, zaczęła płakać, wymiotować, musiałam gładzić ją po tym smutnym łebku przez całą drogę. Na szczęście po przyjeździe do domu okazało się, że już tam czeka takie wielkie, szare - czyli Grzanka, której Saskja dotąd nie znała. Baliśmy się trochę reakcji Grzanczynej, i rzeczywiście, bylo troszkę boczenia się, ale nic groźnego, tylko warknięcie raz i drugi nad miską. Początkowo Grzanka nie pozwalała młodej się spoufalać, jednak z czasem pozwoliła jej spać obok siebie - i od tej pory trwa nieprzerwanie idylla. No dobra, jednak z przerwami. Przerwy następują, gdy w domu pojawiają się kości. Generalnie jednak dziewczyny bardzo się kochają. Tu zaraz po "oswojeniu": A tu "piją z jednej fontanny" podczas wyjazdu do Rumunii, gdzie Saskja spóźniła się na ring. Jak widać, niziutki wzrost (miała 5 miesiecy) w niczym jej nie przeszkadzał - jak panu Wołodyjowskiemu - liczy się spryt i figlarność:-) Quote
Cockermaniaczka Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 [quote name='Saskja'] Cockermaniaczka - witamy w fanclubie! Ja fanką cockerków jestem od dawna :loveu:, tak więc godne i sprawiedliwe, słuszne i zbawienne jest, aby ktoś z Waszego klanu pokochał gończaki :lol: Hhaha no nie moge haha:lol::loveu::cool3: Rasa malo znana ale sadze ze wiecej osob gonczaki lubi:loveu: cockerowcy przeciez nie sa tylko zapatrzeni w jedna rase;)Mi sie duzo psiakow marzy ale warunki tylko na cockerka mam:roll::oops: Quote
Saskja Posted February 5, 2009 Author Posted February 5, 2009 Jakiś czas później przyszła pora na pierwszą wystawę - w Kielcach. Po drodze, jadąc przez Jurę Krakowsko-Częstochowską - skorzystaliśmy z okazji, aby pokazać jej śnieg, bo tu u nas na zachodzie nie było go ubiegłej zimy. Saskja, jak się okazało, śnieg kocha. Na wystawie poszło jej znakomicie, pomijając fakt, że biegała z nosem przy dywaniku, no ale stała grzecznie i nie mogę miec do niej pretensji o to, że jest typowym gaskońcem i wciąż węszy. Tak czy inaczej, debiut był za nami. A po powrocie do domu zastaliśmy świat pokryty szadzią i było pięknie. Ale o tym w następnym odcinku. Quote
Grandziara Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 Czyli fanklub Saskji sie powiększa!!!! Cieszy mnie to bardzo. :loveu: Gończaki są bardzo ciekawymi psami, mają charakterek! I takie słodkie pychole! Jak patrzę na zdjecia Saskji to najchętniej bym ją wymiaziała i wycałowała :evil_lol: Wklej proszę zdjęcia małych Weimarków. :multi: Quote
shangri_la Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 to z niecierpliwoscia oczekuje kolejnego odcinka :razz: pozdrowienia Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.