Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Daglezja, to takie z miękkimi igłami? Ładne chyba, gdzieś kiedyś widziałam i się mnie spodobało, zaraz jeszcze poszukam w internetku. A ona się nadaje na taki "żywopłot - mur", jak myślisz, Marysiu? Bo topole to się nie nadają, one mają gęste tylko w górze, a na dole łysy pień.

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziękuje za miłe słowo o przydomku, niedaleko mojego miejsca zamieszkania jest stara ruina zamczyska i irlandczycy opowiadają o Rudej Wiedźmie ( Red Witch ) i to właśnie nasunęło mi pomysł na przydomek, który właśnie bardzo pasuje do opisu Akiry.
A ja chcę nowe fotki Saskji!!!!!!

Posted

[quote name='Saskja']Daglezja, to takie z miękkimi igłami? Ładne chyba, gdzieś kiedyś widziałam i się mnie spodobało, zaraz jeszcze poszukam w internetku. A ona się nadaje na taki "żywopłot - mur", jak myślisz, Marysiu? Bo topole to się nie nadają, one mają gęste tylko w górze, a na dole łysy pień.

Tak, daglezja ma takie miękkie igły. Nie wiem, czy nadaje się na taki żywopłot, ale znalazłam ją w tym zestawieniu klik (chociaż chyba odmiana "sina" rośnie wolniej, ale może dzięki temu na żywopłoty lepsza?)

No i berberysy są ładne i gęsto rosną. Mają igły, więc jak zarosną, to ciężko się przez nie przedrzeć.

W ogóle takie żywopłoty-mury to zazwyczaj robi się z tuj, ale nie wiem, jak one szybko rosną.

A w ogóle to ja się nie znam na ogrodnictwie :evil_lol:

Posted

Tuja Brabant - najszybciej rosnaca tuja, tworzy zwarty zywoplot. Najlepiej kupic sadzonki takie do kolana przynajmniej, posadzic w odstepach co pol metra, po dwoch latach juz bedzie zielona sciana. Wieksze sadzonki sa co prawda drozsze, ale maja tez wieksze coroczne przyrosty.

Posted

Saskja napisał(a):
Nie będzie fotek Saskji, dopóki nie pokażesz fotek zamczyska i Rudej Wiedźmy na jego tle!

Oj nie szantażuj, nie szantażuj ;) Muszę jakoś suczydło zabrać ;) Możesz u Nas w galerii pooglądać zdjęcia nie z zamczyska ale z irlandzkich gór albo z nad Morza Irlandzkiego ;)

Posted

Pooglądam sobie Akirę, a pewnie, ale Ty pracuj nad tym zamczyskiem :-)

Marysia i Kasia - dzięki za wskazówki. Ja to już w ogóle jestem ogrodnicza noga kompletna. Takie dziecko smutnych komunistycznych blokowisk. Do niedawna nawet w doniczkach nic mi nie rosło :oops:. Teraz jakoś rośnie, to może i żywopłot mi się uda :lol:

Posted

Na pewno sie uda! Ja tez dziecko wielkiego miasta, ale chciec to moc - wszystkiego sie mozna nauczyc. (Nawet bycia rolnikiem :evil_lol:)
Przykro slyszec, ze sie tak dookola Was buduja... Ale trzeba miec nadzieje, ze to beda bardzo sympatyczni ludzie ;)

Posted

Wszystko co zielone w moim domu to prezent od mojej mamy, która dzwoni do mnie co tydzien z zapytaniem " czy kwiaty podlane?' a ja za kazdym razem kłamie jej do słuchawki "Alez oczywiscie" i lece je nawadniac:cool3:
Ja tez botaniczna noga jestem, zawsze wolałam zoologię, czy w liceum, czy na studiach i tak mi juz zostalo.:lol:

Posted

Dziękujemy :lol: Muszę podładować baterie i znów cyknąć trochę gaskońskiej piekności, bo fanów przybywa szybciej niż zdjęć :oops:

Smile i Kasia - tuje mówicie. Nie wiem, czy pasuje taki żywopłot do mojej dąbrowy (bo od strony drogi mam wieeelkie, cudne dęby)... Ale pasuje czy nie, odgrodzić się wizualnie muszę.

A latem ani jesienią się takich żywopłotów nie sadzi, wiosną dopiero?

Posted

Saskja napisał(a):
Dziękujemy :lol: Muszę podładować baterie i znów cyknąć trochę gaskońskiej piekności, bo fanów przybywa szybciej niż zdjęć :oops:

Fanów macie wystarczajaco duzo, zeby codziennie galerie zapełniac:mad:

Posted

Saskja jak coś to zamiast Smile poproszę Kasia ;) a może zamiast krzewów iglastych jakąs typową roślinę na żywopłoty, moi znajomi mają posadzoną morwę, co roku jest przycinana i bardzo ładnie wygląda i jakie pyszne owoce daje ;)
Odnośnie zdjęć pięknej Sasji, to ona ma tylu wielbicieli, że codziennie powinna być spora daweczka ;)

Posted

Ja tam bym na Ciebie głosowała, Goshka :lol:. Chociaż wolałabym, aby psiarze utworzyli jakies "ciało", które realnie coś może, a nie tylko wetować lub grzecznie podpisywać i ładnie (lub brzydko :diabloti:) wyglądać na oficjalnych obiadkach.

Kasia, mooorwa, dobre to jest, pamiętam z dzieciństwa, bo raz się tak obżarłam, że aż mnie struło :evil_lol:. Ale czy morwa nie traci liści? Pewnie traci. A ja bym chciała zimozielone, bo inaczej to zimą nie dość, że szaro i ciemno, to jeszcze ten widok za płotem. Deprecha :shake:

Ale się tu robi wątek ogrodniczo-budowlany. A ja znów nie mam zdjęć. Bo po pierwsze, nie naładowałam tych baterii do aparatu - Jacuś miał gorączkę po szczepieniu i mieliśmy ostrą jazdę. Zapomniałam. Teraz się ładują.
A po drugie, nie wiem jak u Was, ale u nas został pobity rekord parności, duszności i upału. W takie dni Saskja nie pozuje. Leży i kwiczy. Nawet łba nie podniesie.

Posted

U nas tak samo paskudnie, zdechnac mozna, tylko w wodzie psy sie ozywiaja (o biednych ciezarowkach juz nie wspomne...) Az Jacusia szkoda :shake:

A zanim zakonczysz watek przyrodniczo-budowlany - jak zimozielone i pasujace do lasu to najlepszy bylby zywoplot z iglakow. Widzialam taki z choinek, nawet zle to nie wyglada, choc nie jest to typowa zywoplotowa roslina.
Rosliny mozna sadzic wiosna i jesienia (te z doniczek teoretycznie caly rok, ale sa duzo drozsze niz te z odkryta bryla korzeniowa), ale lepiej sie przyjmuja i szybciej rosna te posadzone wiosna. Czyli masz czas w dlugie jesienno-zimowe wieczory, zeby znalezc cos odpowiedniego ! ;)

Posted

No właśnie dlatego myślałam o daglezji, Honey, ona taka trochę świerkowa...

Chciałabym to jak najszybciej posadzić, jesienią najlepiej.

Wracając do psów - Joko durne moje kochanie ukradła dziś ze stołu rybę wędzoną; słona była jak jasny gwint i dlatego nikt jej nie chciał, leżała sobie na talerzyku i już ją miałam sprzątnąć, gdy zapłakał Jacek; gdy wróciłam do kuchni, coś dziwnie trzeszczało w szczękach mojej suni, a talerzyk był czyściutki. Nie zajarzyłam, co trzeszczy, zaczęłam się natomiast zastanawiac nad własnymi zanikami pamięci, bo nie pamiętałam, abym myła ten talerzyk... No ale odstawiłam go na półeczkę, bo wyglądał na czyściutki.

Skojarzyłam fakty dopiero, gdy Joko wyżłopała całą michę wody i poprosiła o jeszcze. :lol:

Posted

Joko kradziejka ;) Akirze też zdarzało się podwędzić ze stołu ;), ale Wam zazdroszczę tych upałów, u Nas w Irlandii ostatnio deszcz,deszcz i jeszcze raz deszcz, czyli standardowa wyspiarska pogoda :(
Hmmm skoro chcesz zimozielone to może jakaś Tuja albo posadzić kilka Cyprysów albo wzdłuż płotu, one bardzo ładnie i szybko rozrastają się i w górę i trochę na bok ;)
Znalazłam dla Ciebie stronkę o żywopłotach, gdzie piszą: "iestety żywopłoty zimozielone są również trudniejsze w utrzymaniu. Wiele z roślin zimozielonych wymaga w okresie zimowym stanowisk osłoniętych od mroźnych, wysuszających wiatrów i zwiększonej wilgotności powietrza."
O to link do strony: Poradnik Ogrodniczy - Ogrody Ozdobne, Działkowe i Kwiaty w Domu, na samym dole podają również przykłady roślin ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...