Saskja Posted November 27, 2009 Author Posted November 27, 2009 Tu ta sama sytuacja, tylko zdjecie lepsze: Mnie takie obrazki rozkładają na łopatki. Albo np. wielka łapa mamy i maleńka - syneczka. Quote
marciaaa Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 ..a uszy mamy jak aksamitny kocyk.. To taka ESENCJA macierzyństwa! Czy to ludzkiego czy nie ludzkiego:) Ja też skłaniam głowę wobec takich obrazków - TAJEMNICA MIŁOŚCI TKWI WE WZAJEMNEJ BLISKOŚCI! Nie utrać żadnej z chwil..tych cennych chwil wzrastania i umacniania więzi:) Uwielbiam ten Saskjny Zakątek....:loveu: Quote
jamnicze Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 [quote name='Saskja']Tak jak Marta mówi, zmienią się: to co jest teraz białe, stanie się niebieskie (czyli tak naprawdę czarno-białe przesiane), a czarne łaty pozostaną. No i wybarwi się podpalanie. Popatrzcie na kluseczkę w objęciach mamusi :-) http://img22.imageshack.us/img22/2239/1005149q.jpg Dziękuję dziewczyny za info, a na tym zdjęciu to nawet widać już pierwsze czarne włoski na białym :) Quote
Asiaczek Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 [quote name='OuT']nie, 1 dziewuszka ;] i 7 wspaniałych ;] Brawo, brawo,brawo!!! Cudna wiadomość! [quote name='Saskja']Tak jak Marta mówi, zmienią się: to co jest teraz białe, stanie się niebieskie (czyli tak naprawdę czarno-białe przesiane), a czarne łaty pozostaną. No i wybarwi się podpalanie. Popatrzcie na kluseczkę w objęciach mamusi :-) http://img22.imageshack.us/img22/2239/1005149q.jpg I dzięki za wyjasnienie co do koloru. Bo miałam takie samo pytanie , jak jamnicze... pzdr. Quote
Saskja Posted November 30, 2009 Author Posted November 30, 2009 jamnicze napisał(a):na tym zdjęciu to nawet widać już pierwsze czarne włoski na białym :) Raczej pod białym:-) Jak się dobrze przyjrzeć, to widać, że ciemne jest pod spodem :-) Quote
Saskja Posted November 30, 2009 Author Posted November 30, 2009 Asiaczek napisał(a):Brawo, brawo,brawo!!! Cudna wiadomość! No nareszcie jesteś Asiaczku. Ileż można remontować :-) Quote
kwiatek82 Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Cudowności achh ... padam na kolana ... jakie to musi być cudne uczucie miec w domku takie klusie ! Quote
Asiaczek Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Saskja napisał(a):No nareszcie jesteś Asiaczku. Ileż można remontować :-) Noooo, można... U mnie to trwało ponad 2 tygodnie... Pzdr. Quote
Saskja Posted November 30, 2009 Author Posted November 30, 2009 Sylwia - dzięki :-) Asiaczku, w sumie 2 tygodnie to nie tak długo, w każdym razie w realu. Na dogo, i to jeszcze na tak ludnym wątku jak Twój, wydawało się, że nie ma Cię znacznie dłużej ;-) Kwiatku - tak, to cudowne, dopóki są klusiami. Potem staną się tuptusiami i nadal będą cudowne, ale sprzątanie po nich już takie cudowne nie będzie. Ale nie narzekam. Cieszę się z nich jak wiewiórka :-) Gdy tylko Jacuś zaśnie, pędzę się na nie pogapić :-) Pranie leży odłogiem, sprzątanie zaniechane, o prasowaniu nie wspomnę... okna wołają do mnie rozpaczliwie wyciągając swe brudne łapki "Umyj nas!!!", a ja się gapię na maluchy :-) Tylko patrzeć, jak mi chłop rozwodem zagrozi... Quote
Mona Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Tutaj też regularnie zaglądam już od jakiegoś czasu :p Mimo że moją miłością są futrzaki-kolaki to Uszastą Saskję obserwuję z ciekawością. Chwyta za serce :loveu: Gdy tylko Jacuś zaśnie, pędzę się na nie pogapić :-)Wcale się nie dziwię.Od takich klusek ciężko się oderwać :lol: Quote
jamnicze Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 Asiaczek napisał(a):Noooo, można... U mnie to trwało ponad 2 tygodnie... Pzdr. Eeee, to nie tak długo, my musieliśmy się wyprowadzić na pół roku. Saskja napisał(a): Pranie leży odłogiem, sprzątanie zaniechane, o prasowaniu nie wspomnę... okna wołają do mnie rozpaczliwie wyciągając swe brudne łapki "Umyj nas!!!", a ja się gapię na maluchy :-) Tylko patrzeć, jak mi chłop rozwodem zagrozi... A może zrobi jak mój :razz:. Też marudził, że okna brudne, no to w końcu wziął się i sam je umył :lol: Quote
Saskja Posted December 2, 2009 Author Posted December 2, 2009 Witaj, Mona! Futrzaki-kolaki to wiadomo, że cudne są :-) Moja mama ma takiego futrzaka emeryta... Przyjemnie się przytulić. jamnicze - mąż?! okna?! w cuda to ja nie wierzę :-). Zresztą chłop mój zapracowan srodze, bo dom buduje. A okna mogą poczekać, przed Świętami je umyję. Albo i nie. A nas dopadło coś grypopodobnego, tylko z katarem okrutnym (właśnie mi OuT wyjaśniła, że grypa to bez kataru)... Zdjęć nie mam siły robić, psów nie ma komu wybiegać... Bida. Quote
marciaaa Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 ... ech te paskudztwa dobrze się mają (UWAGA : łacznie z kleszczami!!) przez pogodę typowo NIEGRUDNIOWĄ!! U mnie w pracy tylko króluje 'świniowata grypa' i każdy by chciał sobie sprawdzić czy aby przypadkiem MA - by być 'na czasie' heh wrrr Paranoja pandemiczna:))) A u Was to jakiś rajcujący wesoło rynowirusek:diabloti: - wykurzcie go:mad: wit. C i wygrzewajcie się mocnoooo - on tego nie znosi:placz:!! ...a my tu czekamy cierpliwie na rosnące petitki:loveu: Quote
Asiaczek Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 Saskja napisał(a):Sylwia - dzięki :-) Asiaczku, w sumie 2 tygodnie to nie tak długo, w każdym razie w realu. Na dogo, i to jeszcze na tak ludnym wątku jak Twój, wydawało się, że nie ma Cię znacznie dłużej ;-) Kwiatku - tak, to cudowne, dopóki są klusiami. Potem staną się tuptusiami i nadal będą cudowne, ale sprzątanie po nich już takie cudowne nie będzie. Ale nie narzekam. Cieszę się z nich jak wiewiórka :-) Gdy tylko Jacuś zaśnie, pędzę się na nie pogapić :-) Pranie leży odłogiem, sprzątanie zaniechane, o prasowaniu nie wspomnę... okna wołają do mnie rozpaczliwie wyciągając swe brudne łapki "Umyj nas!!!", a ja się gapię na maluchy :-) Tylko patrzeć, jak mi chłop rozwodem zagrozi... ... może nie będzie aż tak źle... jamnicze napisał(a):Eeee, to nie tak długo, my musieliśmy się wyprowadzić na pół roku. A może zrobi jak mój :razz:. Też marudził, że okna brudne, no to w końcu wziął się i sam je umył :lol: Ja bym się chętnie wyprowadziła na czas remontu i wtedy - jak znam siebie- CAŁE mieszkanie bym wyremotowała. Ale nie miałam gdzie się wyprowadzić... Pzdr. Quote
Saskja Posted December 2, 2009 Author Posted December 2, 2009 Kuruję się, a jakże. Herbatką z miodem i mlekiem z miodem - na przemian. Dziś niestety pogorszyło mi się po spacerku, na którym zmarzłam okrutnie (Marta, miałaś rację, to należy jednak wygrzewać, a nie wychładzać :-)), ale za to Jacuś się wreszcie przespał - bo on biedaczynka ząbkuje i spać nie może. Zanim pokażę Wam małe gaskończyki, pochwalę się, co Kapitan Pijawka opanował w wieku 7 miesięcy :-) Oczywiście cieszy się jak wiewiórka i teraz już w ogóle nie chce siedzieć :-) Tylko staćstaćstaćstaćstać!!!!!!! No a teraz już do rzeczy. Maluszki mają już tydzień, ciemnieją, "podpalają się" pomalutku i robią się prawdziwie pulpeciaste. Pora na pierwsze obciącie pazurków - to jutro. Zdjęcia są beznadziejne, niestety. Po pierwsze, jak już pisałam kiedyś, mój monitor przekłamuje kolory, a właściwie jasność - u mnie wszystko jest o wiele za ciemne, a gdy rozjaśniam, to obawiam się, że Wy to widzicie jako prześwietlone. Po drugie, robię fotki tylko głupawką, bo do mojej lustrzanki nigdzie nie moge dostac baterii!!! Uroki mieszkania za słodkim zadupiu... Quote
Saskja Posted December 2, 2009 Author Posted December 2, 2009 I jeszcze ze dwa: I w ogole hurra!!! Gdy wchodzę na dogo przez Operę, to MOGĘ EDYTOWAĆ POSTY!!!!! I MAM EMOTKI!!!! OuT, dzięki, to rzeczywiście była wina explorera :mad: Dobranoc Państwu. (Szybki konkurs dla starszego pokolenia - jaki program telewizyjny kończył się tymi słowami?) Quote
jamnicze Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 Ja starszawa jestem i pamiętam taki tekst, ale z jakiego programu? Ech, sklerozę na tę starość już się ma :evil_lol: Quote
Saskja Posted December 3, 2009 Author Posted December 3, 2009 Podpowiem Ci, że słowa te wypowiadał cudowny Jan Kobuszewski :-) Quote
Ati Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 wpierniczam sie wam w temat, ale takie ogloszenie weszlo 02.12.09 http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,9304,Lw==.html Quote
Ati Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 Udalo mi sie skontaktowac z wlascicielka. Z jej przekazu: jest to Gonczy Brenenski - papiery ma- przywieziony ze Szwajcari. Wzrost doroslego psa ok 59-60 cm, waga ok 20kg. Tylko w rece osoby majacej pojecie o rasie. Jak wroce do domu, sprawdze encyklopedie, bo wczoraj, raczej do gonczych francuskich go przyrownalam. Quote
Ati Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 Bernenski:) http://www.psy.elk.pl/rasypsow/109,opis-rasy-gonczy-bernenski.htm Quote
Darianna Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 Ale ładne... Ja odpadam, TŻ mnie eksmituje, mimo że to cacko jest... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.