Saskja Posted October 22, 2009 Author Posted October 22, 2009 HONEY, ja Ci dam CZWARTE MALEŃSTWO!!! !!! !!! Odszczekaj!!! Ja za stara jestem!!! :mad: :mad: :mad: :mad: A znacie tego pana? A wiecie, co jest napisane na tej kartce? A wiecie, co Jacek z tą karteczką zrobił? Prawie ją zjadł :diabloti: Quote
OuT Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 No jeśli dzisiaj te pół roczku, to 100 lat! Czas leci co? ;] A gdzie jakieś pół świeczki? Czy pół dobrego ciacha? ;] hehehe Jeszcze raz sto lat!! Quote
Asiaczek Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 Saskja napisał(a):HONEY, ja Ci dam CZWARTE MALEŃSTWO!!! !!! !!! Odszczekaj!!! Ja za stara jestem!!! :mad: :mad: :mad: :mad: A znacie tego pana? A wiecie, co jest napisane na tej kartce? A wiecie, co Jacek z tą karteczką zrobił? Prawie ją zjadł :diabloti: I chyba mu baaaardzo smakowała!:lol: Pzdr. Quote
Honey Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 Saskja napisał(a):HONEY, ja Ci dam CZWARTE MALEŃSTWO!!! !!! !!! Odszczekaj!!! Ja za stara jestem!!! :mad: :mad: :mad: :mad: A znacie tego pana? Pana znamy i baaaardzo sie nam podoba!!! :loveu: No powiedz, nie chcialabys jeszcze dziewczynki?.... jaka tam za stara, ciaza odmladza! :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ale doooobra... odszczekam.... jak napiszesz wiecej o tym imporcie! :evil_lol: (a wiesz juz, ze moje przepowiednie sie sprawdzaja... :p) OuT - dzieki! Quote
OuT Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 Honey: i co? poznajesz mordeczkę? czy to tak się nie da? ;] Saskja: co Ty się tak bronisz?? Ja tam myślę, że dzielnie poradziłabyś sobie.. Wiesz najmłodsze pokolenie szybko rośnie, warto przemyśleć 'wróżby' Honey ;] Quote
jamnicze Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 Saskja napisał(a): Jamnicze, to stąd Twój nick!!! A dlaczego już nie hodujesz? Bo popadłam w międzyczasie w więzy małżeńskie i przyszło mi sie liczyć ze zdaniem mojej drugiej połowy :lol:, a ta połowa zdecydowanie nie jest spsiała i jak w końcu wyraził zgodę, to stwierdził, że w domu może być pies, a jamnik psa mu nie przypomina :placz:. O mało co nie miałabym posokowca bawarskiego, ale w końcu stanęło na basenji i to był strzał w 10! :multi: Ale kiedyś jeszcze jamnisia też będę miała :diabloti: Asiaczek napisał(a): jamnicze - a Ty pewnie juz niedługo tez będziesz to wszystko widziała na własne oczy. Pzdr. Jakie niedługo, najwcześniej za rok :evil_lol:, RANY, TO FAKTYCZNIE JUŻ NIEDŁUGO !!! :crazyeye::crazyeye::crazyeye: OuT napisał(a): Moim miastem jest średniowieczny Gród Winny- Zielona Góra. :] I znowu nie pomiziam sobie niebiszczaka :-( Quote
Smile of Red Witch Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 Po pierwsze 100 lat dla ślicznego chłopczyka ;) Po drugie: Saskja napisał(a): Kasia od Wiedźmy - ja się chce, tak naprawdę chce, miękkiego niebieskiego kłapousia... to co tam Irlandia. Asiaczek sobie z Australii Serka sprowadziła, a Ciebie raptem taki "rzut beretem" zniechęca? :-) Nie no nie zniechęca mnie odległość psa ( właśnie jesteśmy na etapie załatwiania formalności związanych z importem z ojczystego kraju rasy ), lecz zniechęca mnie ta głupia procedura odnośnie wjazdu psa na Wyspę. Quote
Saskja Posted October 23, 2009 Author Posted October 23, 2009 No faktycznie, z wścieklizną chyba są takie cyrki, prawda? Póroczna kwarantanna, tak? Napisz proszę, jak to jest. Quote
Saskja Posted October 23, 2009 Author Posted October 23, 2009 Dziękujemy wszystkim za życzenia :loveu: A wiecie, moja przyjaciółka z lat szkolnych (która zresztą urodziła się dokładnie w ten dzień, co Jacuś), oprócz urodzin obchodziła zawsze "i pół". Czyli właśnie 22 października zapraszała mnie na ciacho i stawiała na nim uciętą w połowie świeczuszkę. Śmiechu było zawsze co niemiara, bo moim zadaniem było przyniesienie jej pół prezentu, czyli np. jedną skarpetkę :lol: Quote
jamnicze Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 Saskja napisał(a):Dziękujemy wszystkim za życzenia :loveu: A wiecie, moja przyjaciółka z lat szkolnych (która zresztą urodziła się dokładnie w ten dzień, co Jacuś), oprócz urodzin obchodziła zawsze "i pół". Czyli właśnie 22 października zapraszała mnie na ciacho i stawiała na nim uciętą w połowie świeczuszkę. Śmiechu było zawsze co niemiara, bo moim zadaniem było przyniesienie jej pół prezentu, czyli np. jedną skarpetkę :lol: Fajne :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Smile of Red Witch Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 Super pomysł z takimi pół urodzinkami ;) A więc za nim pies wjedzie do Irlandii musi mieć ukończone 3 miesiące życia, później szczepienie na wścieklizne, 3 tygodnie po tym badanie krwi na przeciwciała, następnie czas oczekiwania na wyniki ) kolejne 3 tygodnie), po otrzymaniu wyników musi upłynąć pół roku ( pies nie może wyjeżdżać po za granice Polski ), póki pies będzie mógł wjechać do Irlandii, oczywiście w tym czasie pies musi być zabezpieczany przeciwko kleszczom i odrobaczany. Następnie od 72 do 24 godzin przed wjazdem do Irlandii pies musi zostać zabezpieczony przeciwko kleszczom i odrobaczony. Quote
Asiaczek Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 Procedura nie jest zbyt skomplikowana, ale strrraszliwie wydłuzona w czasie... Pzdr. Quote
Smile of Red Witch Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 Też uważam, że nie jest skomplikowana, ale czasem komplikuje lub nawet uniemożliwia pewne sprawy. Quote
Saskja Posted October 28, 2009 Author Posted October 28, 2009 A na Islandię to chyba w ogóle nie można z psem, prawda? Patrzcie, tylko jedna literka inna, a jaka różnica w codziennych sprawach:-) Gdyby Polacy masowo zaczęli do pracy na Islandii wyjeżdżac, strach się bać, co by się działo w schroniskach... A tymczasem zostałam zbesztana przez pewną wierną kibickę, że nie ma żadnych niusów. Zatem szybciutko melduję, że: Saskja zrobiła sie jeszcze bardziej przytulaśna do dzieci, czyli konkretnie Jacusia - najchętniej lizałaby mu pyszczek od rana do nocy :loveu: I w ogóle jest taka "maślana" w spojrzeniu, no oczęta jak młoda jałówka, gramoli się na kolana i mruczy "miziaj mnie, miziaj mocno"... Spójrzcie jej głęboko w te źrenice i spróbujcie odmówić... Quote
Darianna Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 nie sposób odmówić, aż pomiziałam monitor :D Quote
Saskja Posted October 28, 2009 Author Posted October 28, 2009 A przy tym ma absolutnie niewiarygodnie wielki brzuszek i cysie jak serdelki. To dopiero połowa ciąży :crazyeye: Co będzie dalej?!!! Ile tam jest tych niebieściaków?!!!! Dla porównania - Grzanka po 5 tygodniach swojej TRZECIEJ ciąży (10 szczeniąt) wyglądała tak: Quote
Darianna Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 Wysłałaś ją z mężem na randkę do Francji to masz ;) Quote
Goshka Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 Oh my God, faktycznie brzuszysko już całkiem, całkiem. A moze po prostu jest ich mało, ale za to duze :evil_lol::evil_lol: Co do Islandii, to czytałam jakis czas temu, ze i tam juz Polacy dotarli, a było to jedno z najbezpieczniejszych miejsc, okazuje się, ze już nie jest. :shake: Quote
Smile of Red Witch Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 Ślicznie wygląda przyszła mamusia ;) Oj już się nie mogę doczekać ile kryje się tam w brzuszku tych kłapouszków ;) Ps. U Nas nowe zdjęcia z wystawy ;) Quote
OuT Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 Służy mamusi ciąża nie ma co :] A te jej 'serdelki' to naprawdę jak serdelki :] Brzusio ma wielkie! Ale jak jej się mordusia zrobiła śliczna! Nie żeby wcześniej czegoś jej brakowało! ;] A co do ilości maluchów.. Spokojna Twoja rozczochrana jak to zwykł mawiać mój padre, strzelbę sobie kup i sforę masz jak marzenie ;] hehehe więcej zdjęć! więcej więcej! i się najmłodszym z rodziny nie wymawiaj ;]Pzdr! Quote
jamnicze Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 [quote name='Saskja'] I w ogóle jest taka "maślana" w spojrzeniu, no oczęta jak młoda jałówka, gramoli się na kolana i mruczy "miziaj mnie, miziaj mocno"... Spójrzcie jej głęboko w te źrenice i spróbujcie odmówić... [/QUOTE] Faktycznie te oczęta takie ...że aż odmówić nie ma jak :lol: Ojojoj, Saidi tez robi mi się przytulaśna po cieczce, ale maluchów nie będzie, żeby to tylko urojonki nie zwiastowało :angryy: Quote
sylrwia Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 [quote name='Saskja']... Saskja zrobiła sie jeszcze bardziej przytulaśna do dzieci, czyli konkretnie Jacusia - najchętniej lizałaby mu pyszczek od rana do nocy :loveu: ... [/QUOTE] Ty lepiej powiedz co ciekawego Jasuś jadał :) że ona taki "lizuśna" się zrobiła. Quote
Honey Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 Ho,ho, ale brzucho, moze bedzie tak jak w miocie, z ktorego pochodzi Saskja - 13 !!! :evil_lol: :multi: To bardzo szczesliwa liczba :lol: Zrobilas Saskji w koncu badanie na dysplazje? Kolejny pies z tego miotu ma taka jak Brita ciezka dysplazje, mam nadzieje, ze sie upewnilas, iz Saskja ma zdrowe stawy??? [SIZE="1"]Ja mam wszystkie moje reprodukcyjne egzemplarze przebadane. Quote
Saskja Posted October 29, 2009 Author Posted October 29, 2009 Honey, psiakostka, nie przebadałam. Badanie było zaplanowane na sierpień, ale wyskoczył szpital mojego męża i sprawa się rypła. Potem już było za późno wg weterynarza, bo cieczka miała być na początku września i powiedział, że rtg nie można robić tak blisko krycia. Zbadał ją palapcyjnie i stwierdził, że wg niego jest idealnie... Tak samo było z Grzanką, zagapiliśmy się, zaufaliśmy badaniu weta i zrobiliśmy jej rtg dopiero po pierwszym kryciu - i to nas chyba uspokoiło. Ale gdy napisałaś o tym, że u Brity też badanie palpacyjne wyszło dobrze, aż mi się włos zjeżył. Mam nadzieję, że jednak jest OK. :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.