Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ha, pomarańcze, żółciutkości, błękity i zieloności będą na poddaszu. Taka wieczna wiosna.
Dziś zakupiliśmy kuchnię wraz ze sprzętem. Ale przyjedzie do nas dopiero w listopadzie.
Oczywiście dało o sobie znać psie "zboczenie" - kolor frontów dobierałam nie tak, żeby mi sie podobało, tylko żeby nie było widać pieczątek z psich nosów :razz:

Posted

Saskja napisał(a):
Jakie tam ogólnopolskie, ja mieszkałam po kilka lat w dawnych woj. szczecińskim, koszalińskim, słupskim, potem Bydgoszcz, Poznań, Dęblin (między W-wą a Lublinem), no a teraz zielonogórskie - i nigdy się ze "szkudnicą" nie spotkałam.

A ja mieszkam w mazowieckim i znam to określenie...:lol:

Saskja napisał(a):
Ha, pomarańcze, żółciutkości, błękity i zieloności będą na poddaszu. Taka wieczna wiosna.
Dziś zakupiliśmy kuchnię wraz ze sprzętem. Ale przyjedzie do nas dopiero w listopadzie.
Oczywiście dało o sobie znać psie "zboczenie" - kolor frontów dobierałam nie tak, żeby mi sie podobało, tylko żeby nie było widać pieczątek z psich nosów :razz:

Dobre!

Pzdr.

Posted

Saskja napisał(a):
Asiaczku, wciąż się zastanawiasz nad kuchenką? Ja wybrałam w końcu indukcyjną. Za kilka miesięcy będę mogła napisać recenzję ;)

Ja mam w tej chwili w domu szpital, więc sprawa kuchenki zeszłą na dalszy plan. Może w przyszłym roku...

Ale recenzję kuchenki chętnie posłucham.:lol:

Pzdr.

Posted

Ja też mam indukcyjną, Mastercooka :) jestem zadowolona choć nie mam porównania bo wczesniej miałam zwykłą, gazową. Tutaj wszystko sie ładnie gotuje, nie ma zapachu gazu i nie jest mi strasznie gorąco przy garach :) aha i ogromnym plusem dla mojej nerwicy natręctw jest to że nie muszę 10000 razy sprawdzać czy kurki z gazem pozakręcane :D:diabloti:
aha ale trzeba miec do indukcji specjalne garnki, my mamy komplet z Tefala, takie srebrne - jestem mega zadowolona z nich :)

Posted

Hahaha, kwiatku, ja właśnie też zamówiłam Mastercooka. A w tej promocji z której skorzystałam, garnki były gratis, i jeszcze zmywarka... za ile...? no za ile...? no zgadnijcie! Konkursik! :lol:

Posted

Saskja napisał(a):
Hahaha, kwiatku, ja właśnie też zamówiłam Mastercooka. A w tej promocji z której skorzystałam, garnki były gratis, i jeszcze zmywarka... za ile...? no za ile...? no zgadnijcie! Konkursik! :lol:


Jaaa !!! pokaż, pokąz ! nie wiem za ile :) ale pewnie była to okazja :D
no nie bądź taka, tylko pokaż :D
hmm no to strzelam, za piątaka??

Posted

Ja również mam kuchenkę Mastercooka- tylko wybrałam model w połowie indukcyjny i w połowie elektryczny. Z części elektrycznej prawie w ogóle nie korzystam bo ciągnie dużo więcej prądu. Zdecydowałam się na taką płytę ze względu na szczeniaka i moje czarne wizje. Któregoś popołudnia zostawiłam na płycie garnek z resztką ziemniaków z obiadu. Cynamon włączył płytę i spalił garnek :/ Tak więc od tamtej pory mam na płycie zabezpieczenie przed dziećmi i jak wychodzę z domu staram się pamiętać o zablokowaniu płyty :angryy:

Posted

Tebusa - to Cynamon umie gotować ?! Suuuuuper :loveu: :loveu: :loveu:

kwiatek - nie pokażę, bo przywiozą mi razem z meblami w listopadzie dopiero :razz:
Ale ceny nie zgadłaś, konkursik trwa!!!

Posted

Oj Cynamon jest bardzo zdolnym szczeniakiem. Potrafi:

- gotować- spalił garnek
- pisać na klawiaturze- brakuje mi 5 klawiszy
- dzwonić z komórki- zjadł ją
- malować ściany- mam całe podrapane
- ścielić łózko- kapitalnie się zakopuje w kołdrze
- ubierać się- oh ile spodni mi porwał :angryy:

I takie tam inne. Potem przychodzi wieczorem kładzie głowę na mej piersi i zasypia, biorąc taki głęboki oddech...

Posted

Tebusa napisał(a):
Oj Cynamon jest bardzo zdolnym szczeniakiem. Potrafi:

- gotować- spalił garnek
- pisać na klawiaturze- brakuje mi 5 klawiszy
- dzwonić z komórki- zjadł ją
- malować ściany- mam całe podrapane
- ścielić łózko- kapitalnie się zakopuje w kołdrze
- ubierać się- oh ile spodni mi porwał :angryy:

I takie tam inne. Potem przychodzi wieczorem kładzie głowę na mej piersi i zasypia, biorąc taki głęboki oddech...

Anioł nie pies...:loveu:

Pzdr.

Posted

Hm, może i Joko nie jest tak zdolna, jak Cynamon, ale szkudna to ona jest najbardziej na świecie :evil_lol:.

A dziś spała sobie dziewuszka jak aniołek na poduszce zrobionej z Saskji:



Ale nagle poduszka się zerwała i uciekła spod Jokowego łba, bo... no właśnie... na balkonie dał się wyczuć subtelny zapach...



... tylko czego...?



Joko, niuchaj ze mną, no co to tak pachnie...?



Grzaaaankaaaa, chodź, poniuchaj z nami, co to za anielski aromat?!



Eee, wy głupie, to u sąsiadów smażą mięcho - powiedziała Grzanka i wróciła na legowisko.

Posted

Zaraz tam "głupie"! - obruszyła się Saskja. - Ja po prostu lubię sobie poniuchać. Wespnę się sprytnie na ten, o tutaj, mureczek, i poniucham sobie jeszcze...





Ale czekaj no, czekaj, ja też na ten mureczek wlezę... A nie dałoby się jakoś przeleźć do tych sąsiadów i skubnąć tego mięska? - zastanawiała się Joko.



Tymczasem Grzanka postanowiła wyjrzeć przez okno z drugiej strony, bo na ulicy rozległo się bardzo przystojne :cool1: szczekanie...



Mamo, no pokaż, no nie bądź taka, odsuń się, ja też chcę go zobaczyć, no posuń się, chcę widzieć, muszę widzieć!!! - to oczywiście Joko.

Posted

Cieszę się, że się podobała :lol:

A dziś kilka fotek Saskusi na słoneczku, bo jako się rzekło, ona się uwielbia smażyć. Oczywiście tylko początkowo smażyła się sama, po chwili dołączyła do niej Joko, ale ta wariatka nie umiała sie po prostu posmażyć, zaraz zaczęła się wiercić i kombinować, co by tu pogryźć (a propos, druga obróżka - ta różowo-purpurowa - też już padła jej ofiarą :angryy:, ale na szczęście :mad: wciąż żyje, nie została przegryziona na amen).

Tradycyjnie się usprawiedliwiam - u mnie te fotki są koszmarnie ciemne, nie wiem, czy dla Was będa widoczne, nie wiem nawet, czy są ostre... :oops: :oops: :oops:









Posted

Nieee, furory nie było, dostałyśmy w Zielonej Górze wybitnie obiecującą i Najlepsze Szczenię w Rasie, ale nie miałyśmy konkurencji, więc to żaden wielki sukces. Poza tym jestem niezadowolona, bo Joko umie się duuuużo ładniej zaprezentować, ale była spłoszona, bała się, nie chciała nawet ząbków sędzinie pokazać (musiałam sama jej paszczę rozdziawiać). No i na BISach byłyśmy już tak zmęczone, że kompletnie nie umiałyśmy się zaprezentować.

A pokażę Wam, że ona potrafi naprawdę dobrze wyglądać (uwaga, będzie monotematycznie, ale dla mnie każde z tych zdjęć to materiał do analizy, każde jest ciuuuuuuut inne :evil_lol:):









Co o niej sądzicie? Bo ja jestem nieziemsko zakochana :oops:


Honey, nie będe już wysyłać maila, bo nie wiadomo, czy dojdzie do Ciebie, więc tutaj Ci dziękuję :loveu: za objaśnienia dotyczące Francuzów i w ogóle za pomoc. A jak sądzisz, czy jeśli napiszę do ichniego klubu z prośbą o listę i kontakty do tych rekomendowanych reproduktorów, to mi odpowiedzą? I czy da radę po angielsku?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...