j3nny Posted January 27, 2009 Posted January 27, 2009 super, bardzo sie ciesze ze tak latwo poszlo, szczescia piesku ! Quote
Kai Posted January 27, 2009 Posted January 27, 2009 Piszczał przez godzinkę-dwie. I nie wiem, czy za panią, czy za Justyną :) Teraz chyba albo zapomnial, albo zrozumiał, że sytuacja się zmieniła, trudno powiedzieć - w każdym razie wygląda na szczęśliwego, lubi się przytulać :) Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 27, 2009 Posted January 27, 2009 Kai napisał(a):Piszczał przez godzinkę-dwie. I nie wiem, czy za panią, czy za Justyną :) Teraz chyba albo zapomnial, albo zrozumiał, że sytuacja się zmieniła, trudno powiedzieć - w każdym razie wygląda na szczęśliwego, lubi się przytulać :) O tak Kajtek lepiej trafic nie mógł a był tkoś chętny na '' psa do bydy '' na psa '' nie szczekajacego '' i nie ukrywm że jestem szczęsliwa ze pojechał własnie tam :multi::multi::multi: Quote
Asior Posted January 27, 2009 Posted January 27, 2009 no to najwyższa pora zmienić tytuł wątku ;) Quote
wanda szostek Posted January 27, 2009 Posted January 27, 2009 [LIST=1] [*]Śliczne zdjecia. Domkowi i pieskowi wiele wspólnych szczęśliwych lat. [/LIST] Quote
peate Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 ponieważ Justyna ma zepsuty komputer to moze ja napiszę ... niestety ale Kajtek znowu szuka domu :-( nie potrafi się dogadać z innymi zwierzakami mieszkającymi w domu :shake: Quote
magda222 Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 peate napisał(a):ponieważ Justyna ma zepsuty komputer to moze ja napiszę ... niestety ale Kajtek znowu szuka domu :-( nie potrafi się dogadać z innymi zwierzakami mieszkającymi w domu :shake: O kurde...:-( A gdzie Kajtek teraz jest? Quote
peate Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 jeszcze w tym domu u ludzi, którzy go adoptowali w Zawierciu, ale może tam zostać jeszcze tylko kilka dni .. potem czeka go schronisko :-( tutaj jego wątek na miau :roll: Miau.PL :: Zobacz temat - Pies Kajtek jest w Zawierciu i szuka domu... Quote
magda222 Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 A nie może zostać u nich do czasu znalezienia nowego domu? Quote
peate Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 tego nie wiem .. ale na wątku piszą, że raczej nie :roll: dlatego właśnie tak pilnie potrzebuje domu, choćby dt :roll: Quote
magda222 Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 Taranis napisała na forum miau: Kajtuś szuka domku nadal ale jest nadzieja, że nie będzie jednak szukał. Tylko nadzieja, na razie nie zdejmujcie nic, ja też działam nadal, ale są chwile, kiedy Kajtek całkiem normalnie siedzi z kotami i nic się nie dzieje. Tommo narobił chyba paniki, a tu potrzebny czas, czas i jeszcze raz czas. Peate,wiesz może coś więcej?O co chodzi z tą nadzieją? Quote
peate Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 niestety nie wiem niczego więcej niż to co pisze na miau :roll: Kajtek ma takie różne dni tzn. raz przechadza się po domu i kociaki mu zupełnie nie przeszkadzają, a zaraz za chwilę rzuca się na nie :roll: z tego co właściciele piszą to ostatnio tych lepszych dni jest więcej, więc myślę, że to stąd ta nadzieja .. że jednak w końcu się zaprzyjaźnią :roll: w końcu przecież kiedyś Kajtek mieszkał z kotem .. no nie wiem, zobaczymy jak to będzie dalej .. Quote
magda222 Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 Może Kajtuś potrzebuje więcej czasu.Może będzie dobrze.Pewnie tęskni za swoją Panią,swoim domem i dlatego jest złośliwy. Trzymam kciuki za Kajtusia! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.