anndzia Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 MilenaDz napisał(a):No to lada moment może pasować... :placz: Naprawdę nie mogę teraz wziąść żadnego psa. Nie jesteśmy jeszcze gotowi. Narazie mogłam pomóc tylko bannerkami... Quote
anndzia Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Zareklamuję słodziaka na moim blogu i na forum tollerów. Może to coś da. Quote
Od-Nowa Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 może mógłby ten banerek był bardziej dramatyczny... np za 48h schron... bo taka jest prawda. Quote
viverna Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 a czy w schronisku jest jego zdjęcie i ogłoszenie? widoczne na tablicy? bo oni tam mają zwykle urwanie głowy i sama informacja o znalezieniu psa nie wystarczy, jeśli ktoś będzie go szukał w schronisku... Quote
Od-Nowa Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 jaki kontakt podawać do ogłoszeń?? czy ktoś w ogóle zechce pomóc ogłaszać ?????????????????????? bo czas liczony w godzinach ucieka zbyt szybko a nic nie ruszyło... Quote
anndzia Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 [quote name='Od-Nowa']może mógłby ten banerek był bardziej dramatyczny... np za 48h schron... bo taka jest prawda. Mowisz - masz :cool3: Quote
Od-Nowa Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 zrobiłam mu wyróżnione allegro. jakby jednak ktoś zechciał zasponsorować-zwrócić to bardzo bym była wdzięczna. (bo nie mam pracy i takie pieniądze nawet się dla mnie liczą :roll: ) Quote
Daria_13 Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Pieska ogłosiłam na: pineska.pl adopcje.org petworld.pl adopcjapsa.pl ojej.pl olx.pl e-zwierzak.pl poszukiwane.pl Quote
Lionees Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 [quote name='Od-Nowa']zrobiłam mu wyróżnione allegro. jakby jednak ktoś zechciał zasponsorować-zwrócić to bardzo bym była wdzięczna. (bo nie mam pracy i takie pieniądze nawet się dla mnie liczą :roll: ) Kochanie wyslę Ci pieniążki,ale dopiero po 25 stycznia,bo wtedy mam przelew,dobrze?podaj mi swój nr konta na pw Quote
atiwoj2 Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Właśnie zadzwoniła do mnie Lena(nie ma w tej chwili dostępu do netu),która dostała od anonimowej Pani tel. z informacją,że zna tego psa,bo widywała go od dwoch lat biegającego samopas w tych okolicach.Pies ponoć ma właściciela,ale ta Pani go nie zna. Zastanawiamy się w tej sytuacji co robić,czy jeśli nie znajdzie się dom tymczasowy lub stały to wypuścić go na tym osiedlu??????? Jeśli to prawda to dlaczego pies spał na mrozie????? Quote
Lionees Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 [quote name='atiwoj2']Właśnie zadzwoniła do mnie Lena(nie ma w tej chwili dostępu do netu),która dostała od anonimowej Pani tel. z informacją,że zna tego psa,bo widywała go od dwoch lat biegającego samopas w tych okolicach.Pies ponoć ma właściciela,ale ta Pani go nie zna. Zastanawiamy się w tej sytuacji co robić,czy jeśli nie znajdzie się dom tymczasowy lub stały to wypuścić go na tym osiedlu??????? Jeśli to prawda to dlaczego pies spał na mrozie????? No niby pies nie wyglądał na zabiedzonego... Ale do dupy z takim właścicielem:mad: Quote
atiwoj2 Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Renata5 napisał(a):No niby pies nie wyglądał na zabiedzonego... Ale do dupy z takim właścicielem:mad: Jestem takiego samego zdania. Jesli tak faktycznie bylo (ze biegal samopas,ale ma wlasciciela,ktory ma go gdzies) to jak go wypuscimy w to samo miejsce i tak moze sie znalezc osoba,ktora wezwie schron i pies tam trafi. Quote
anndzia Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Psiak ma ogłoszenia na moim blogu (mam dużą oglądalność, dlatego może to pomoże) i na forum o tollerach Nova Scotia Duck Tolling Retriever Quote
anndzia Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Renata5 napisał(a):No niby pies nie wyglądał na zabiedzonego... Ale do dupy z takim właścicielem:mad: Ale sami przyznaliście, że jest nieco rozpieszczony. Może ten właściciel nie był aż tak zły. Choć puszczanie go samopas jest niezbyt odpowiednie :roll: Quote
MilenaDz Posted January 16, 2009 Author Posted January 16, 2009 Dziekuje atiwoj za napisanie tego, wrocilam jednak do domu wczesniej niz sie spodziewalam wiec sama uzupelnie. Dzwonila do mnie pani z mojego osiedla ktora najwidoczniej mieszka tu dluzej niz ja (kilka mcy) i powiedziala ze widuje tego psa od 2 lat, np ze regularnie przychodzi i stoi pod bramka/domem (nie wiem gdzie mieszka) gdy jej suczka ma cieczke. Pytala sie co zrobie z psem, powiedzialam ze do niedzieli jest w domu tymczasowym a potem naprawde grozi mu schronisko. Ona ze to byloby bardzo zle i przyznaje jej racje. Twierdzi ze pies ma wlasciciela choc ona nie wie kogo choc przyznala mi racje gdy powiedzialam ze taki wlasciciel co psa na mrozie zostawia to... Generalnie troche probowala mnie "umoralniac" ze ja jednak zla rzecz zrobilam zabierajac go itd ale dosc delikatnie i chyba w dobrej wierze, bo nie chce by pies do schronu trafil. Musialam konczyc wiec przerwalam rozmowe, powiedzialam ze jeszcze do niej zadzwonie i pewnie to zrobie. Powiedzialam jej tylko ze jesli do niedzieli znajdzie mu sie dom staly to go pewnie oddam, ale jesli nie to wole go odwiezc tutaj na Zakrzow niz do schroniska i takiego jestem zdania. Bo ta pani nie umiala wskazac mi wlasciciela psa, ani sama nim nie jest, wiec jesli trafi mu sie DS to wg mnie czemu nie. Jednak jesli chodzi o kolejne tymczasy, hoteliki... to ja osobiscie powiem wam szczerze, ze jestem sceptycznie do tego nastawiona z roznych wzgledow, glownie ze wzgledow mojego czasu i innych osobistych niestety. Chetnie uslysze co myslicie o tym wszystkim... Quote
MilenaDz Posted January 16, 2009 Author Posted January 16, 2009 Dlaczego moje posty wskakuja przed czyjes ktore byly pozniej? Przeczytajcie mojego posta o tym telefonie. Quote
Toller Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 wrzucam do siebie na portal rasy, jako Tollerkopodobnego Quote
Od-Nowa Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 również uważam,że lepiej się sprężyć i znaleźć nowy dom, oczywiście starego też poszukać. może to pies jakiejś starszej Pani, która go puszcza bo nie ma siły wychodzić? przebarwienia na pysku nie świadczą o zaawansowanym wieku.ktoś pytał ale już nie pamiętam kto. Na pewno nie jest dziadziusiem. na tollerka to jednak za mały. Albo może moje łydki długie, sięgał chyba do połowy może. siedziałam na podłodze robiąc zdjęcia więc może wydawać się większy. sprawdzę czy mam jakieś zdjęcie z "kawałkiem nogi" napisałam,że jest rozpieszczony i teraz się nad tym zastanawiałam... może je z ręki chętnie bo dokarmiają go ludzie na ulicy? kanapę każdy pies , nawet taki, który nigdy w domu nie był od razu uzna za najlepsze miejsce.... sama już nie wiem. marzy mi się jego szczęście... Renata,bardzo dziękuję! za allegro trzeba będzie zapłacić dopiero na początku lutego więc jest trochę czasu Quote
MilenaDz Posted January 16, 2009 Author Posted January 16, 2009 To znaczy, co ja mam zrobic i jak sie sprezyc zeby znalezc stary dom? Moje ogloszenia dalej wisza - na bamach na mojej ulicy, w sklepach spozywczych, w kiosku, w zoologicznym (pytalam o zgode i obiecalam usunac wiec wisza), nawet na przystankach nikt poki co nie zerwal. Pewnie super sposobem byloby obejscie osiedla i okolicznych domkow i wrzucenie po ogloszeniu do kazdej skrzynki, ale uwierzcie mi - naprawde nie mam na to teraz czasu :( Powiesilam ogloszenia mysle ze w bardzo uczeszczanych miejscach gdzie przewija sie wiele osob, tylko w piekarni Hert mi nie pozwolila ekspedientka mimo szczerych checi, bo powiedziala ze szefowa bardzo ich sciga. Nie chce demonizowac "starego" wlasciciela i na sile psu dom odbierac i szukac nowego. Eh, trudna sprawa. Nie wiem czy do niedzieli uda sie znalezc porzadny DS... Quote
Toller Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 na pewno Tollerkiem nie jest, ale każda szansa na znalezienie domku jest dobra :) Już wrzucony Nova Scotia Duck Tolling Retriever Quote
MilenaDz Posted January 16, 2009 Author Posted January 16, 2009 Wiesz Poker, jak nikt z nim na spacery nie wychodzi i znajomosci nie zawiera podczas takowych to widzisz ile wiedza - tyle ile jedna jedyna pani co sie zainteresowala ogloszeniem o psie mimo ze nie jej i zadzwonila: ze sie kreci samopas i w deszczu pod domem lezy jak jej suka rujkuje. Tyle wiedza... W ogole to pomimo tego lekko umoralniajacego tonu jaki czulam w rozmowie (nie podobal mi sie) to jednak powiem szczerze ze jestem pelna szacunku dla pani ze sie zainteresowala - ludzie generalnie maja takie sprawy w d... Quote
Poker Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 może dać włascicielowi i psu szanse :roll:,podjechać na osiedla i pójśc z nim na smyczy,może zaprowadzi do domu? Wtedy nagadać właścicielowi do słuchu i ostrzec,że jezeli jeszcze raz pies będzie biegał samopas , to go nie odzyska. Jeżeli nie zaprowadzi, to może popytać psiarzy czyj to pies,oni zazwyczaj wiedzą. Quote
MilenaDz Posted January 16, 2009 Author Posted January 16, 2009 Znow to samo, moj post przed postem Poker. Dzieki za wstawienie rudasa na strone o Trolerrach (przekonuje sie ze jestem jednak kociara i to tepa w psich sprawach, z ras psow to znam owczarka niemieckiego, spaniela, pudla i pekinczyka - na poczatku nie wiedzialam o czym wy tu piszecie z tymu trollami ;) ) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.