nescca Posted September 5, 2010 Posted September 5, 2010 Pisałam do Magdy 2.09 ,że się niepokoimy tu na wątku.... obiecał ,że wejdzie. Quote
Lu_Gosiak Posted September 5, 2010 Posted September 5, 2010 no to czekamy na wiesci...oby same dobre:) Quote
mmlasowice Posted September 5, 2010 Posted September 5, 2010 Brak czasu na dogomanię.....Fiona przytyła! Z Azą już się pogodziła .Nawet "piszczą" do siebie ,gdy je rozdzielę z powodu podziału na wybiegu. Jest nowa mała jamnikowata suczka - "szczenna"!!! Jeżeli faktycznie szczenna wsobnie - to los małych przesądzony. Fionka rządzi i szaleje na całego. Z czarnym sznaucerem ( wzrostem większym od niej demonstrują) skoki wzwyż. Wskakują na budy i nie tylko! Staruszek Dingo wypuszczany jest na rozruch wprost w stadko samic. To jedyny sposób na "napęd" dla jego zbolałych stawów. I płuca rozpręży próbując szczekać razem z Fionką, Azą i Zuzią. Fiona prowokuje go do zabawy i gonitwy. Dingo stara się jak może, pomimo- że okresowo traci czucie w tylnych łapach i poprostu się przewraca. Sierść mu piękni odrosła więc "idzie w zaloty" jak małolat pewny sukcesu.Piękny z niego wilczur. Szkoda że taki zniszczony zdrowotnie. Bezdomność i głód w ostre mrozy robią swoje. Spustoszenie w organiźmie potężne. Ponadto Fiona steruje również Fafikiem , Guciem i Łatkiem.Nie potrafię doszukać się zdjęcia Fiony z momentu wizyty przedadopcyjnej Sabci. Rodzinka przyjechała po małego psa, a spodobała się Fiona.Fiona sama do Nich podeszła. Została pogłaskana , przytulona- "porozmawiała" sobie z tymi ludźmi. Niestety rodzinka chciała zwierzę na codzienne długie spacery.... Fiona do tego się nie nadaje. Zabrali więc Sabcię. Lokalowo- nadal borykamy się z odszkodowaniami po zalaniu . Pokój syna wyremontowany i zalany przed ślubem jest już po wtórnym remoncie. Połowa dachu domu również. Teraz woda wybija nam przez podłoże betonowe w piwnicach. Gruntowe cieki wodne są w tak dużych i obszernych ilościach,że ziemia nie potrafi tego wchłonąć. Trwa likwidacja drugiej szkody z tej samej polisy. Już jesteśmy tym wszystkim bardzo zmęczeni. Quote
nescca Posted September 5, 2010 Posted September 5, 2010 [quote name='mmlasowice']".....Rodzinka przyjechała po małego psa, a spodobała się Fiona.Fiona sama do Nich podeszła. Została pogłaskana , przytulona- "porozmawiała" sobie z tymi ludźmi. Niestety rodzinka chciała zwierzę na codzienne długie spacery.... Fiona do tego się nie nadaje. Zabrali więc Sabcię...." Niezbyt rozumiem Madziu..... Fiona chyba raczej nie jest do adopcji. Napisałaś "...Fiona sie do tego nie nadaje...zabrali więc Sabcię" Naprawdę nie rozumiem. Quote
Lu_Gosiak Posted September 5, 2010 Posted September 5, 2010 wiesci super:):) ale tego zdania tez nie rozumiem...znaczy rozumiem z Niego, ze Fionka nadal jest do adopcji taki?? Quote
Szarotka Posted September 6, 2010 Posted September 6, 2010 Wyglada, ze Fiona zrobila ogromny postep. Bardzo sie z tego ciesze. Quote
mmlasowice Posted September 6, 2010 Posted September 6, 2010 Znacie problem. Fiona jest u mnie, ale........... nie mogę przyjmować pod opiekę suk z powodu nietolerancji ze strony Fiony. Azy o mało nie zabiła. Dobrze ,że skończyło się tak jak się skończyło. Fiona zaatakowała niespodziewanie z taką siłą, że Aza uciekała na oślep i walnęła pyskiem w mur!!!!!!!!!!!Zdarła sierść, z lewej dziurki nosa polała się krew-dobrze ,że nosa nie złamała ani szczęki i oko ocalało. Podobnie miałam z owczarkiem szkockim Kolą.Nie sposób upilnować i ani też przewidzieć zachowanie Fiony względem suk.Obawiam się ,ze podobnie mogłaby potraktować dziecko.Fiona przytyła. Ma siłę jak tur. Mnie blokuje ta sytuacja. Z kolei same samce w fundacji , to żaden wybór dla chętnych rodzin.Zawsze lepiej i spokojniej , gdy są między nimi sterylizowane suczki. Gdyby trafiła się super rodzina dla Fiony , kto wie-może faktycznie zaadoptowała by się u nich. Fiona psychicznie stała się dojrzalsza. Ciągle się zmienia.Jest jednak nieprzewidywalna. Quote
coronaaj Posted September 6, 2010 Posted September 6, 2010 Czy dobrze zrozumialam, ze Fionia nie ma DS? Quote
nescca Posted September 6, 2010 Posted September 6, 2010 Ale .... nie rozumiem. To po co kazałaś ja przywozić z powrotem. Ty podpisałaś umowę adopcyjną.... nie możesz Jej oddać bez naszej zgody. Jesteś OPP więc wiesz z czym wiąże się podpisanie takiej umowy. Magdo... musimy się zastanowić co dalej z tym począć. Myślisz ,że Fiona która o mało nie umarła po rozstaniu z Tobą teraz to rozstanie przyjmie inaczej? Jakoś nie jestem w stanie w to uwierzyć. Quote
mmlasowice Posted September 6, 2010 Posted September 6, 2010 Odwiedź Fionę i zobacz zmiany. OPP jeszcze nie mamy. Dopiero po 2 latach na wskutek zmiany ustawodawstwa w tym temacie. Fionie u nas jest dobrze. Tylko czy zamykać jej drogę do osobistego szczęścia? Każda nowa suka to dla Fiony stres i kolejna walka. Quote
Lu_Gosiak Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 umowa byla, ze Fiona ma u Pani DOM STAŁY, po to przeciez przywiozlysmy Ja z Obornik, bo widzac Jej stan zdecydowala sie Pani adoptowac Ja na STALE!! To ze atakuje inne suki, to chyba nie jest powod by narazac psa po takich przejsciach na kolejna traume...przeciez macie mozliwosc izolowania psow na trzech odrebnych podworkach...Rotek tez atakuje samce i jest izolowany, Fiona nie moze sobie z Rotkiem biegac??? Osobiste szczescie to Ona znalazla u Was, wiec wydawanie Jej do innego domu to bedzie dopiero dla Niej stres!! Quote
coronaaj Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Lu_Gosiak napisał(a):umowa byla, ze Fiona ma u Pani DOM STAŁY, po to przeciez przywiozlysmy Ja z Obornik, bo widzac Jej stan zdecydowala sie Pani adoptowac Ja na STALE!! To ze atakuje inne suki, to chyba nie jest powod by narazac psa po takich przejsciach na kolejna traume...przeciez macie mozliwosc izolowania psow na trzech odrebnych podworkach...Rotek tez atakuje samce i jest izolowany, Fiona nie moze sobie z Rotkiem biegac??? Osobiste szczescie to Ona znalazla u Was, wiec wydawanie Jej do innego domu to bedzie dopiero dla Niej stres!! No to szok dla mnie....chyba tytul watku trzeba zmienic...? Quote
mmlasowice Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 Gosiu cały czas jest tak jak napisałaś. Quote
Lu_Gosiak Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 dziekuje piekne za najnowasze zdjecia Fionki wyglada super:):) Quote
nescca Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 Zdjęcia piękne..... tytuł wątku niepokojący. Chyba powinien być zmieniony skoro Fiona jest zaadoptowana. Nie uwazacie? Quote
anett Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 Nooo, ja uważam;) jak zobaczyłam tytuł wątku to aż mnie zmroziło! A Fionka wygląda super!! i na jednym zdjęciu ze smyczą! czy Fionka chodzi na spacery?:lol: Quote
Ewa i flatki Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 Ja też się zmartwiłam tytułem. Suka wygląda pięknie, a jak się zachowuje ? Quote
anawa Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 To gdzie ta dama w końcu jest? Wygląda pięknie............. Quote
ANETTTA Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 JEST JUŻ PETYCJA W SPAWIE [B]BESTIALSKO ZAMORDOWANEGO BENKA[/B]. PROSZĘ O PODPIS!!!! DZIĘKUJĘ W IMIENIU OFIARY!!!! [URL="http://www.petycje.pl/petycja/6490/kochcice_k-_lublinca_-_bestialsko_zakatowany_bernardyn_-_wyra_swojs_dezaprobate_.html"]http://www.petycje.pl/petycja/6490/k...aprobate_.html[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/133903-BERNARDYNY-adopcje.-Jest-ich-ponad-100-pom%C3%B3%C5%BC%21?p=16227429#post16227429"]http://www.dogomania.pl/threads/133903-BERNARDYNY-adopcje.-Jest-ich-ponad-100-pom%C3%B3%C5%BC!?p=16227429#post16227429[/URL] cytuje post 3032 Dziś parę godzin temu koło Lublińca w miejscowości Kochcice mężczyzna w wieku ok.35 lat zamordował siekierą pięknego benia . Waga ponad 80 kg. Sprawca wraz z kolegami miał dziś wyjechać do niemiec.To chyba miał być sposób na pozbycie się psiaka.miał Kolesie oprawcy przywiązali psiaka do płotu a ten gnojek zatłukł Go na śmierć. Była policja...powiatowy. My piszemy też Quote
Ewa i flatki Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 Podpisałam, mam nadzieję, że facet siedzi a nie wyjechał. Chociaż Niemcy go powinni gorzej potraktować, jak polska policja ... Quote
Lu_Gosiak Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 [quote name='ANETTTA']JEST JUŻ PETYCJA W SPAWIE [B]BESTIALSKO ZAMORDOWANEGO BENKA[/B]. PROSZĘ O PODPIS!!!! DZIĘKUJĘ W IMIENIU OFIARY!!!! [URL="http://www.petycje.pl/petycja/6490/kochcice_k-_lublinca_-_bestialsko_zakatowany_bernardyn_-_wyra_swojs_dezaprobate_.html"]http://www.petycje.pl/petycja/6490/k...aprobate_.html[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/133903-BERNARDYNY-adopcje.-Jest-ich-ponad-100-pom%C3%B3%C5%BC%21?p=16227429#post16227429"]http://www.dogomania.pl/threads/133903-BERNARDYNY-adopcje.-Jest-ich-ponad-100-pom%C3%B3%C5%BC!?p=16227429#post16227429[/URL] cytuje post 3032 Dziś parę godzin temu koło Lublińca w miejscowości Kochcice mężczyzna w wieku ok.35 lat zamordował siekierą pięknego benia . Waga ponad 80 kg. Sprawca wraz z kolegami miał dziś wyjechać do niemiec.To chyba miał być sposób na pozbycie się psiaka.miał Kolesie oprawcy przywiązali psiaka do płotu a ten gnojek zatłukł Go na śmierć. Była policja...powiatowy. My piszemy też[/QUOTE] nie dlatego Go zabil..facet wyjezdzal juz wczesniej i mial sasiadow, ktorzy podczas Jego nieobecnosci zajmowali sie psem....pies przepiekny, bialutki, siersc rozczesnana, zadbany, nawet kojec jak na warunki wsi bardzo porządny - to nie wyjazd byl powodem zabicia psa....co nie wiadomo......:shake::shake: piszcie, piszcie....jak najwiecej trzeba podpisow zebrac by w koncu urkocic tych skurw...now:angryy::angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.