Lu_Gosiak Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 Majqa:loveu: tekst piekny - WIELKIE DZIEKI Fiona jest gdzieś do kolana, ma około 3 góra 4 lata Co do przyjazdu - jak wysiadła z auta to do bloku trzeba było Ja nieść - sama nie chciała zrobic kroku a wrecz wyrywała sie w przeciwnym kierunku, po schodach do windy tez wniesiona, jak wysiadłysmy z windy to jedno pietro po schodach pokonała sama.... moje spostrzeżenia ze schrosniska - miej wiecej 3 miesiace do Niej chodziłam prawie dziennie....na poczatku pierwsze tygodnie obezwładnijący strach siedziała za budą, chciała wryc sie w podłoge jak podchodziłam nie oddychała....po jakims czasie zaczęla wychodzic zza budy tylko po kiełbaske i szybko z powrotem do swojje kryjówki, po kolejnych tygodniach jak juz słyszała że ide z radości skakała na drzwi i szybciutko uciekała za bude - jakby zdziwiona wlasna smiałością - bardzo chciała sie ptrzelamać ale strach był silniejszy.... po 2 miesiacach może - siedzi znowu w tej kryjówce za buda podchodzie i słysze jakieś głuche odgłosy....nasłuchuje.......a to walenie ogonem było;)...ale niestety tylko zza tej budy....po pewnym czasie zaczełam do niej wpuszczać rocznego Krecika i wtedy to dopiero zaczela sie cieszyc, skakac na niego i w miare wychodzic nawet juz z klatki - starała sie go naśladowac.... DZIEKUJE BARDZO WSZYSTKIM ZAANGAZOWANYM W POMOC FIONIE - TO WSPANIAłE CO DLA NIEJ ROBICIE!!!!! Fionka za budą/jej kryjowka i azyl, siedziala tam wcisnieta jak tylko slyszala, ze ktos sie zbliza/: Już troche odważniejsza: z Krecikiem: Quote
Kamila_s Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 Irenko dziekuje ze zadzwonilas;):loveu: ja jeszcze raz potem dzwonilam....mama juz bedzie leciala po siemie;) mowila mi,ze usiadla w drugim kacie pokoju i maluchy smigaja do niej same w te pedy:evil_lol:wskakuja na kolana i gryza rece:evil_lol:szczegolnie ta rozrabiaka Julka:lol:Fionka tak jak pisalam tez juz zaczyna chodzic po pokoju;) Irenko nie wiem dokladnie jak byla wprowadzana Fionka do domu...:roll: Quote
majqa Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 Ależ ze mnie trąba. Zapomniałam o najważniejszym - apteka = parafina. By niuni nie stresować podawaniem do pyszczka, rozrobić jej parafinkę, np. 1cm z czymś smakowitym. Za parę godzin, gdyby kupka się nie pojawiła kolejny 1cm. Pójdzie jak z płatka! :razz: Do tekstu dopisałam wiek. Nescco, czekam aż mi zapodasz swojego maila, uzupełnię go tekstowo. Quote
Lu_Gosiak Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 Czy są jakieś wieści od psiej rodzinki?? Czy siemie ruszyło Fionę???:cool3::cool3::cool3: Quote
Kamila_s Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 Gosiu jeszcze dzis do mamy nie dzwonilam..zazwyczaj dzwonie kolo 12-13 i potem kolo 17-18;);) ale juz wczoraj mama dzwonila do mnie w skowronakach,ze byla wielkaaaaaaaaaaaaaaa kupkaaaaa:evil_lol: moja mama sie chichrala,ze jeszcze takiej wielkiej nie widziala i nazwala ja Mont Everest:evil_lol::evil_lol:;) a ja potem sama sie do siebie smialam...bo moja mama dzwonila do mnie jakby z jakas wielka ogormna nowina..na pol dechu z radoscia..sluchaj co sie stalo??!!Zrobila,zrobila..itd;);):lol: zaraz po nowych wiadomosciach bede pisala nowinki o naszej kochanej trojce;);) Quote
Kamila_s Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 Gosiu...przepiekne zdjecia zrobilas Fionie!!:loveu::loveu: Quote
Lu_Gosiak Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 :evil_lol::evil_lol: no to super, że była kupaa, przynajmniej problem z zatwardzeniem z głowy...oby tylko Fionka dała sie wyprowadzać na dwór na te kupki...... co do zdjęć to racja przepiękne - autorstwa wiq - ja tylko głaskałam Fione:loveu::loveu: Quote
majqa Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 Dziewczyny, zapodajcie mi maila Nescci, chciałam uzupełnić w tekście. Gratulacje kupencji! :multi: Quote
Lu_Gosiak Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 [quote name='majqa']Dziewczyny, zapodajcie mi maila Nescci, chciałam uzupełnić w tekście. Gratulacje kupencji! :multi: do czasu aż Nesca nie wróci roboczo można podać mój, na jedno wyjdzie gotych@o2.pl Quote
Lu_Gosiak Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 bardzo dziekuje;) .....zastanawiam się nad jednym a mianowicie czy juz ogłaszać Fionkę czy narazie same maluchy, a jej dać chwile na wyjście z tego stanu??...niewiem jak sie na to zapatruje mama Kamilii ....Kamilko czekam aż sie wypowiesz Quote
anett Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 pozdrawiam cieplutko wszystkie dobre Anioły Fionki i maluchów:loveu::loveu: Quote
Kamila_s Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 Gosiu wczoraj nie dalam juz rady tak porzadnie porozmawiac z mama:oops: mialam niezle urwanie glowy i zdarzylam zadzwonic pytac jak sie maja psiulki;) Takze psinki maja wilczy apetyt...male gryza wszystko co napotkaja na swojej drodze:evil_lol:lataja juz wszedzie i na jednym miejscu nie wysiedza:evil_lol: Fionka sama juz podchodzi do mojej mamy!!!:lol:nie merda jeszcze ogonem,ale sama podchodzi i ja wacha lub lize..bo mama ja zwabia dobrymi kaskami:evil_lol: Wczoraj bylo mycie lapek,brzuszkow i pupek;) Gosiu ja mysle,ze najlepiej jakby Fionka zostala po adopcji maluchow jeszcze u mojej mamy...samo to,ze maluszki straci,a do tego jeszcze by mial dojsc stres z przeprowadzka:shake:..poza tym Fionka raczej w takim stanie do adopcji sie nie nadaje...ja bym wolala,zeby zostala jeszcze u mojej mamy i wrocila do rownowagi,spokoju.... Marzeniem by bylo,gdyby znalezc domek,gdzie trafila by Fionka wraz z jednym maluszkiem.... moge sprobowac tak oglosic na profilu...a noz widelec...;) Quote
żabusia Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 Zrozumiała z wcześniejszej korespondencji, że maluchy mają już zaklepane domki :roll: Quote
Lu_Gosiak Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 [quote name='Kamila_s'] Fionka sama juz podchodzi do mojej mamy!!!:lol:nie merda jeszcze ogonem,ale sama podchodzi i ja wacha lub lize..bo mama ja zwabia dobrymi kaskami:evil_lol: Wczoraj bylo mycie lapek,brzuszkow i pupek;) Gosiu ja mysle,ze najlepiej jakby Fionka zostala po adopcji maluchow jeszcze u mojej mamy...samo to,ze maluszki straci,a do tego jeszcze by mial dojsc stres z przeprowadzka:shake:..poza tym Fionka raczej w takim stanie do adopcji sie nie nadaje...ja bym wolala,zeby zostala jeszcze u mojej mamy i wrocila do rownowagi,spokoju.... Marzeniem by bylo,gdyby znalezc domek,gdzie trafila by Fionka wraz z jednym maluszkiem.... moge sprobowac tak oglosic na profilu...a noz widelec...;)[/quote] Super:multi::multi: to juz sie przelamuje;) Wspaniale, w takim razie, że może tam jeszcze zostać - bo dokładnie tak samo uważam, nie dość że zostanie sama bez maluchów to jeszcze nowe miejsce, mogłaby znowu sie zamknać w sobie ale te rozrabiaki małe tam maja raj:evil_lol::evil_lol: Quote
Lu_Gosiak Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 [quote name='żabusia']Zrozumiała z wcześniejszej korespondencji, że maluchy mają już zaklepane domki :roll:[/quote] no bo maja ja sama wczoraj o tym zapomniałam:evil_lol::evil_lol:, ale jakby ktos zgodzil sie wziąść Fionke z jednym maluchem to zawsze można zaproponowac innego szczeniaka Quote
Kamila_s Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 [quote name='Lu_Gosiak']no bo maja ja sama wczoraj o tym zapomniałam:evil_lol::evil_lol:, ale jakby ktos zgodzil sie wziąść Fionke z jednym maluchem to zawsze można zaproponowac innego szczeniaka[/quote] Gosiu co o tym myslisz,zeby zrobic jej to ogloszenie na n-k,z tym jednym maluszkiem??? jezeli by sie udalo to mysle,ze dla Fionki byloby najcudowniejsze;) jezeli nie...nie ma pospiechu i poczekamy,az bedzie czula sie spokojna i gotowa do adopcji;) Quote
Lu_Gosiak Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 dla mnie brzmi idealnie!!!!!!:loveu::loveu::loveu: Quote
sonikowa Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 Cieszę się, że psiaki mają się znakomicie :multi: Ależ się Fionce udało, po tym wszystkim co przeszła... Dziewczyny, ale gdybyście miały zbędny domek dla malucha, czy choćby tymczas, to pamiętajcie o naszych podtopionych szczeniorkach. Bardzo proszę, bo one giną w schronie... Quote
irenaka Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 Kamilko! Twoja mama to chyba cudotwórca:multi: Strasznie się cieszę, że Finka robi takie postępy. Quote
Kamila_s Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 [quote name='irenaka']Kamilko! Twoja mama to chyba cudotwórca:multi: Strasznie się cieszę, że Finka robi takie postępy.[/quote] Irenko moja mama zrobila tak jak jej doradzilas:loveu: zrobila sobie legowisko w innej czesci pokoju u kusila ja smakolykami:lol: maluszki juz dziarstko smigaja do niej,,,reaguja jak dzieciaczki..wiec Fionka podaza juz za nimi i zaraz potem hoooooops dostaje smakolyka na przekupienie;):evil_lol: Quote
Lu_Gosiak Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 dobranoc psia rodzinko:loveu: obyś z każdym dniem coraz mniej sie bała Fionko!! Quote
anett Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 [quote name='Kamila_s']zrobila sobie legowisko w innej czesci pokoju u kusila ja smakolykami:lol: [/quote] :loveu::loveu::loveu: i się poryczałam... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.