Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A czego potrzebuje Fiona ?? nowego DT, DS czy albo jedno albo drugie, czy pieniadzy ??
Nesca nie zalamuj sie!!!!!!!!!!!!!
Kazdy moze tylko pomoc tyle ile moze. Jak kazdy pomoze troche to juz sie robi znacznie wiecej niz jak nikt nic nie pomogl.

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Odebrałam wyciągi bankowe
------------------------------------------
06.01.2010r - bazarek na Fione - 70,00zł "Lu_Gosiak"
Dziękuję w imieniu Fiony.

Idę wpuścić ją do domu. Koniec biegania. Jest mróz.

Posted

Fiona potrzebuje jakies alternatywy. Póki co... wiemy jedno. Do konca stycznia musi opuscić dotychczasowy DT. Do hotelu z boksami trafić nie moze. Myślę ,że to mogl by ja zalamać. Marzę dla niej o do domku z duzą posesją i z innymi psami.....chociaż z jednym. Ona tak kocha inne psy. Wiem ,że kazdy miewa zalamki....ale mój dol jest w tej chwili naprawdę głęboki. Dobrze ,że mam tu Gosię........i że Wy jesteście z Fionką. WIG.....dzięki.

Posted

Nesca nie rozpaczaj tak nad sobą. Sytuację znałaś , byłaś tutaj i widziałaś -że dom wymaga kapitalnego remontu. O ślubie w maju też wiedziałaś od dawna.Już pół roku temu nacisnęłam Was na wątku,że nie żartuję . Sytuacja jest taka a nie inna. Nie mam schroniska własnego. Boję się zwrotu psów z adopcji - gdzie je dam?Do tej pory szybko szły w kolejne domy , ale jest zima.Mąż i syn są zdenerwowani tym,że nie rozpoczęlismy prac jesienią tylko na wariata przed samym ślubem będziemy wszytko robili. Miałam już tutaj połowę pietra w remoncie z psami. Skutek był taki ,że przez 16 godz dziennie były zamknięte w garażu. Pracownicy chowali sie ze strachu przed nimi zamiast pracować. Inni wpakowali do betoniarki piach posikany przez psy i otynkowali mi tym komin w przedpokoju. Teraz w sezonie grzewczym , gdy ściana się nagrzej smród jest jak cholera.
Musimy obecnie wymieniać również ogrodzenie. Firma nie pilnuje psów. Przęsła powyjmują psy pójdą w świat!!!Najgorsze jest to ,że wybudowali prywatne przedszkole przed moim domem.Dzieci latają po lacu przedszkola - moje psy ujadają na nie.To kolejny powód zakończenia DT w tym miejscu. Obawiam się pogryzienia przez nowego powsinogę jeszcze nie szczepionego p/ wściekliźnie. Dzielnicowa już ze mną o tym rozmawiała. Dlatego kategorycznie nie mogę już przyjmować więcej psów.Na razie miałam tylko 3 oddalenia przez szpary w przęsłach. Były to wychudzone maluchy , które szybko wróciły . Tylko KUBUś gończy polski gonił dzieci idące do szkoły.NIE UGRYZŁ!!!Naprawdę jestem pod murem. POnadto interwencje mam koszmarne - z zagryzieniem kundelka prowadzonego na smyczy przez Alamuta / terrorystę osiedlowego/ Swięta miałam koszmarne z powodu nadużywania mojego serca dla zwierząt. DZWONIŁY DO MNIE RÓWNIEŻ ZROZPACZONE WOLONTARIUSZKI TRWAJĄCE W TAKIEJ SAMEJ BEZRADNOSCI. NIE JESTEŚ NESCA JEDYNĄ ZNIECHĘCONĄ BEZSILNOŚCIĄ.

Posted

A teraz o Fionie
------------------------
W obecne mrozy absolutnie nie chce być w ogrodzie. Załatwi się i stoi pod drzwiai domu.Po otwarciu wskakuje natychmiast . czego do tej pory w takim tempie nie robiła.Musiałam ją zapraszać co trwało bardzo długo. Nawet potrafi ominąć męża w drzwaich , byle znaleźć się w środku ciepłego pomieszczenia.Ominie go i nie posika się. Gdy do niej podchodzi - daje Mu się pogłaskać.Wczoraj temp. była niższa. Padał marznący deszcz , więć musiałam ją zagonić do domu. Całą mokrą ,oblodzoną / szybko woda zamrzała/ powycierałam do sucha. Pozostałe psy też wróciły ośnieżone. Jednak na FIONIE woda jakoś szybko zamieniała się w kryształki lodu.
Od wczoraj zaczął się wekend i telefony adopcyjne.Całą sobotę będę przyjmowała ludzi. Boga proszę ,żeby to nie było bezskuteczne.

Posted

mmlasowice.....czy ja pisalam cos personaolnie do Ciebie? Czy ja uzalam sie nad soba? Uzalam sie na niepowodzeniami jakie nam sie ostatnio przydarzyly. Chyba nie zrozumialas mnie dobrze.
Często sama skarżylas sie na swoje problemy....nawet na tym watku. Wiec nie miej pretensji o to ,że i ja napisalam kilka slow w momencie kiedy naprawde poczulam sie bezradna. Wszystkie rozumiemy Twoje problemy i nikt nie ma pretensji o to ,że kazalas zabrać Fionę. Wszystkie bardzo szanujemy Cię za to co dla niej zrobilas. Bo zrobilas baaaardzo dużo. I nikt Ci tego nie ujmie. A że nie potrafimy znaleźć domu równie dobrego jak Twoj..... poprostu niewiele jest takich domow. I takich ludzi jak Ty. Mam nadzieję ,że teraz zrozumialas :)

Posted

anawa, te 0,60zł to nie ma sprawy ;) inne ciotki wpłacają więcej o te parę groszy, więc tutaj nie ma problemu ;) ale inne allegro kolejnemu psiakowi też mogę zrobić :)

Posted

__Lara napisał(a):
anawa, te 0,60zł to nie ma sprawy ;) inne ciotki wpłacają więcej o te parę groszy, więc tutaj nie ma problemu ;) ale inne allegro kolejnemu psiakowi też mogę zrobić :)

Bardzo Ci dziekuję. Allegro bardzo ładne. Zaraz Ci wyślę materiał na Atosa i zrobię wpłatę z wyrównaniem 60 gr za Fionkę :)

Posted

domyślam się, że sprawa adopcji Fiony nie posunęła się jeszcze do przodu...

trzeba chyba wymyślić plan awaryjny: dziewczyny, kto prowadzi domowe tymczasy?
i kto byłby skłonny zadeklarować coś niecoś na hotel?
mogę zaproponować 30 zł miesięcznej deklaracji...

Posted

Fiona do hotelu się nie nadaje. Ona potrzebuje kogoś kto będzie nadstawiał jej policzek do pocałowania.W hotelu cofnie się psychicznie.Przestała sikać pod siebie mijajac się z moim mężem.Od wczoraj nie siedzi uparcie w łóżku w sypialni. SAMA WCHODZI DO KUCHNI I INNYCH POKOI. Takie przemieszczanie się po domu z własnej woli , jest kolejnym dużym postępem. Gdy ją zawołam zawraca do mnie.Nie muszę iść do niej ,żeby podać coś z ręki do zjedzenia.Zawołam i przychodzi.
Fiona jest bardzo specyficzna.Wystarczyło więcej obowiązków i mniej czasu na kontakty osobiste z nią - a już wracała do zachowania dystansu w kontaktach . Robiła się trudna, nie reagująca na mnie.

Posted

No wlasnie. Fiona jest specyficzna. na musi trafić do czlowieka ktory bedzie dobrze wiedział jak z nia postepować. Musi to wyczuwać instynktownie co dla niej jest dobre. Tak ma u Magdy. Nie wiem gdzie szukać drugiej Magdy...... doprawdy nie wiem. Póki co...nikt o Fionkę nie pytał. Ludzie boją się trudnych psów. Ja też deklaruję 30 zł gdyby ktoś chciał ja hotelować. Wiem ,że to nie jest najlepszy pomysł..... ale stoimy pod murem. Zostało 20 dni.

Posted

Miałam dzisiaj nie zapowiedzianą kontrolę z Urzędu Wojewódzkiego z Katowic. Pani doktor - TERENOWY RZECZNIK PRAW OBYWATELSKICH - zwizytowała fundację pod kontem FAKTYCZNEGO ISTNIENIA. Przepytała o to i tamto........... Wypytała o Fionę i Elzę-Sarę / która Ją obskakała/.Rottweilera widziała w oknie. Pozostałe miały fazę snu więc były w domu.Oceniła Fionę jako nieadopcyjną.........Zapytała ile takich mam na dożyciu...........Stwierdziła ,że jest wielkie ryzyko przesunięcia tych psów gdziekolwiek. Podarowała woreczek Karmy Chapi i Dentes Pedigree.
Nad sytuacją lokalową psów zadziwiła się ,że żyją jak ludzie w domu.Wskazała na nowopowstałe przedszkole vis-a-vis....z pytajnikiem w oczach co teraz zrobię z "tą działalnością"? Pozostawiła wizytówkę i pożegnała się ze słowami "będziemy w kontakcie". Odjechała skontrolować schronisko w Miedarach.

Była super miła i życzliwa. Widziałam po Jej podejściu do Fiony i Sary - że ma psie serce.Liczę na to ,że będzie Tym urzędnikiem , z którym wespół coś zwojuję.

Posted

no to podsumowano Fionę... :P

jakie gazety są poczytne?
myślicie, że nadanie ogłoszenia bez zdjęcia miałoby sens?
coś w stylu "oddam młodą, zdrową wilczurkę w dobre ręce"?:P

Posted

Znowu kolejny zagubiony psi dzieciak- ratlerkowate niemowlę próbowało zaprzyjaźnić się przez płot z moją rozszczekaną sforą . Nakarmiłam chudzinkę / około 3 mocy/ jednak ująć się nie pozwolił. Mam nadzieję że to był tylko całodniowy "spacer".
Jak tu oddać ludziom psa kilkuletniego skoro szczeniaka nie pilnują?

Posted

Znowu kolejny zagubiony psi dzieciak- ratlerkowate niemowlę próbowało zaprzyjaźnić się przez płot z moją rozszczekaną sforą . Nakarmiłam chudzinkę / około 3 mocy/ jednak ująć się nie pozwolił. Mam nadzieję że to był tylko całodniowy "spacer".
Jak tu oddać ludziom psa kilkuletniego skoro szczeniaka nie pilnują?
Fiona może iść wyłącznie do ludzi pewnych że podołają sytuacji.
Ktoś ,kto szybko traci cierpliwość może w nerwach wyrządzić jej krzywdę.

Posted

Wpłaty na Fionkę:
---------------------------02XII2009r - 25,00zł "wig"
21XII2009r -170,00zł "nesca"
06.I.2010r - 70,00zł "Lu_Gosiak"
--------------------------------------------------------------------------------
Razem: 165,00 zł

W imieniu Fionki dziękuję!!!!

Posted

mmlasowice napisał(a):
Znowu kolejny zagubiony psi dzieciak- ratlerkowate niemowlę próbowało zaprzyjaźnić się przez płot z moją rozszczekaną sforą . Nakarmiłam chudzinkę / około 3 mocy/ jednak ująć się nie pozwolił. Mam nadzieję że to był tylko całodniowy "spacer".
Jak tu oddać ludziom psa kilkuletniego skoro szczeniaka nie pilnują?
Fiona może iść wyłącznie do ludzi pewnych że podołają sytuacji.
Ktoś ,kto szybko traci cierpliwość może w nerwach wyrządzić jej krzywdę.


Kiedy się to wreszcie skończy :mad:

Posted

Fiona ma coraz mniej czasu...:-(
Hotel z kojcami nie wchodzi w rachubę; domowe hoteliki wiem, że prowadzi Astaroth, AlinaS, Pati ale pewnie pełne i pytanie czy w ogóle podjęłyby się opieki nad Fioną??
Koszt pewnie ok. 400zł;
deklaracje na Fionę:
Wiq - 30zł
Nescca - 30zł

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...