Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No to jeszcze u mnie 13 dniowa aukcja :)Im więcej tym lepiej :)

[url=http://www.allegro.pl/item807382168_fiona_lagodna_skrzywdzona_wilczur_owczarek.html]FIONA-łagodna, skrzywdzona / wilczur / owczarek (807382168) - Aukcje internetowe Allegro[/url]

Posted

Julka nadal szuka domu. Rodzina chętna do adopcji /Częstochowa/ planowała dla Niej kojec.
Przekazałam moje stanowisko z poleceniem kontaktu z Gosią. Przemyśleli moje uwagi i zaadoptowali BERNARDYNA /1,5 r/ z Radomia / z miasta ,do którego pojechał Murzyn/.
Rozmyslania nad warunkami dla JUlci przebiegały w trójkącie pośredników. Osobisty kontakt z Tymi ludźmi miała moja psia przyjaciółka - pani Beata / z Cżęstochowy- już załatwiła mi parę odpowiedzialnych adopcji/

Posted

Dziękuję w imieniu Fionki za ALLEGRO!!!!!!!!!!!!!!!!
Fionka oczywiście nadal buszuje w domu. Reaguje na imienne wywoływanie Jej z sypialni. Przychodzi do kuchni - nie ucieka. Na moich Panów/ męża i synów/ nie reaguje już panicznym lękiem.Nie oddaje moczu pod siebie, nie próbuje wysadzić drzwi z zawiasów w panicznym strachu - obserwuje bacznie z ogonem pod sobą i tyle.

Posted

cieszę się z Fionkowych postępów ;)
aż dziw, że pięknej Julci nikt odpowiedni nie chce :/

heh, nie robię sobie jeszcze nadziei z tego telefonu, ale oby się udało ;)

Posted

Lu_Gosiak napisał(a):
mialam dzis telefon o Fionke ale pani ma sie odezwac po weekendzie jak maz wróci..pozyjemy zobaczymy;)

To może Fionka dla pani a Julka dla........ męża :diabloti:

Posted

Ciągle ludzie dzwonią "Przyjmij Pani psa". Ostatni dotyczy Saby - 6 letniej grzecznej suni ponoć owczarek. Dokarmiają ją sąsiedzi. Biega po dużej działce - właścicielką jest babcia schorowana ze sklerozą. Córka pracujaca zamieszkała bardzo daleko - przyjeżdża jak "trzeba" .
To córka dzwoniła do mnie i płakała do słuchawki ,że sytuacja Ją przerasta. Kocha Sabę i nie może słuchać dorad o oddaniu do schroniksa. Próbowała zabrac ją do siebie do bloku. To był koszmar. Mały domator szorstkowłosy nie życzył jej sobie. Sąsiedzi również ,nie życzą sobie
schroniska za ścianą.Co robić?

Posted

mmlasowice napisał(a):
Ciągle ludzie dzwonią "Przyjmij Pani psa". Ostatni dotyczy Saby - 6 letniej grzecznej suni ponoć owczarek. Dokarmiają ją sąsiedzi. Biega po dużej działce - właścicielką jest babcia schorowana ze sklerozą. Córka pracujaca zamieszkała bardzo daleko - przyjeżdża jak "trzeba" .
To córka dzwoniła do mnie i płakała do słuchawki ,że sytuacja Ją przerasta. Kocha Sabę i nie może słuchać dorad o oddaniu do schroniksa. Próbowała zabrac ją do siebie do bloku. To był koszmar. Mały domator szorstkowłosy nie życzył jej sobie. Sąsiedzi również ,nie życzą sobie
schroniska za ścianą.Co robić?


:shake::shake:
też PILNIE potrzebne miejsce i deklaracje, zajrzyjcie proszę
http://www.dogomania.pl/forum/f1166/leo-ek-drastyczne-foty-s-1-4-szuka-dt-ds-pilnie-172793/

Pani Magdo co do Saby to poproszę namiary na tą panią albo proszę przekazać jej mój mail: 7aloha@gazeta.pl i poprosić o przesłanie zdjęć Saby i pełnej informacji o psie - można ją przynajmniej intensywnie poogłaszać...

Posted

Zdjęcia Saby będą jak zatankuję na darmowej stacji / zna ktoś taką?/ i zajadę do Hanuska ,żeby te fotki zrobić. Szkoda słów................
Jestem w depresji po tym co się dzisiaj wydarzyło.Najchętniej nie wydawałabym zwierząt ludziom do adopcji!!!!!!!!!!!!!! Stara położna doprowadziła piękną kotusię do konania w męczarniach!!!!!!!!!!!!! Zdjęła jej fartuszek po sterylce i przez kilka dni nie zajmowała się nią . Dzisiaj zadzwoniła oburzona ,że " ma całe mieszkanie we krwi- a kotce coś tam wyszło"
Zajechałam i zobaczyłam kotkę z wnętrznościami na zewnątrz, konajacą w bólach - WYKRWAWIONĄ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Wet w lecznicy był srodze oburzony- Pani właścicielka nie wzruszona.

Posted

Fionka robi numery - dzisiaj w deszczowy dzień psiaki nie chcą życia w ogródku. Leniuchują w betach. Jedzą i śpią , a potem...................zamiast pod drzwi do wyjścia wzorem Fionki do kuchni na wieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeelką kupę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zanim się odezwałam Fionka już zrobiła swoje i wróciła do sypialni.
Natychmiast całą gromadę próbowałam "wysłać" w ogród. Gdzie tam - dopiero na widok męża towarzystwo łaskawie ruszyło się / żeby na schodach natychmiast zawrócić/

Posted

Zimno... mokro i nie ma sie co dziwic ze stado najchetniej w domku siedzi. Cioteczki poprosze o dane i numer konta na PW do wpłaty pieniazków z bazarku. Jeszcze czekam na jedna wpłate i wysle cała kwote nie ma tego duzo bo tylko 10 zł ale moze Fionuli sie przyda. Głaskanko dla niej przy okazji.

Posted

wlasnie pisala do mnie Jola od Julki-Kseni...
Julcia jest juz w nowym domku we Wroclawiu..duza rodzina...dom z ogrodem i inny piesek do towarzystwa...Jola ma kontakt z ta rodzinka wiec poszukiwania zakonczone;);)

Posted

mam nadzieję, że tym razem trafiła na prawdziwy dom, gdzie zostanie do końca swoich dni ;)

jeszcze matka bezdomna, kiedy się to zmieni:/

Posted

Kamila_s napisał(a):
wlasnie pisala do mnie Jola od Julki-Kseni...
Julcia jest juz w nowym domku we Wroclawiu..duza rodzina...dom z ogrodem i inny piesek do towarzystwa...Jola ma kontakt z ta rodzinka wiec poszukiwania zakonczone;);)


Świetna wiadomość :multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...