anett Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 A jak tam Atosik w nowym domku?????:loveu: Czekamy niecierpliwie na relację i zdjęcia, plissssss, pliiisssssssssss Quote
mmlasowice Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Już wczoraj Pani zdecydowała się "oddać Pepsiego w dobre ręce". Jej sytuacja życiowa i zdrowotna jest dramatyczna pomimo młodego wieku. Tak więc Pepsi pozostaje u mnie. Odważnie dołączył do sfory. Głównym przedwodnikiem jest oczywiście Nela. Przedwodnikiem wśród samców Kastor. Kubuś nie chce się podporządkować. Przeskoczył nawet płot ,żeby pogonić rottka!!! On chce żądzić pomimo swojego małego wzrostu. Walka o fionę trwa! Dla Pepsiego muszę szukać dobrego domu. Nadaje się do środowiska z dziećmi!!! Quote
dogomaniak 44 Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Witam wszystkich przyjaciół Fiony i jej dzieci.Smutna jest jej historia,taka jak mówiła mi Gosia.Oby udało jej sie tak,jak mojej Sonii.pozdrawiam wszystkich serdecznie i trzymam kciuki za Fionę.:bye: Quote
Lu_Gosiak Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Pani Genowefo!!:loveu::loveu: witamy na watku Fiony:multi: Pani Genowefa to taki dobry duszek naszych psów lublinieckich :evil_lol::evil_lol: Dziś dostałam 100zł od p. Genowefy, z którego 50zł pójdzie na Fione 50zł na Niko Pani Genowefo JESZCZE RAZ BARDZO DZIEKUJE!!!!!!!! Quote
Lu_Gosiak Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Pani Genowefo!!:loveu::loveu: witamy na watku Fiony:multi: Pani Genowefa to taki dobry duszek naszych psów lublinieckich :evil_lol::evil_lol: Dziś dostałam 100zł od p. Genowefy, z którego 50zł pójdzie na Fione 50zł na Niko Pani Genowefo JESZCZE RAZ BARDZO DZIEKUJE!!!!!!!! JUTRO WKLEJE ZDJECIA BO DZIS NIESTETY NIE MAM CZASU, DŁUGA NOCKA PRZEDE MNA...chociaz są tam takie, które trzeba by wklejać po 22:cool1::cool1: Quote
Lu_Gosiak Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Walczymy ze sforą Jak tam Fiona czy robi jakies postępy?? czy podchodzi juz sama?? Quote
Lu_Gosiak Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Trzeba wysterylizować Fionke i znaleść jakis dobry domek tylko gdzie???? Quote
mmlasowice Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Masz rację Gosiu- "OTO JEST PYTANIE : GDZIE?" Tak kochani - telefony dzwonią. Ludzie chcą "małego" pieska.Fionka duża i przerażona. Ona wyjdzie z tego w domu, w którym LUDZIE BĘDĄ DLA NIEJ - NIE ONA DLA NICH. Najlepiej gdyby "wyszła" razem z np Kubusiem lub Kastorem. Taki duet najlepszy jest na stres. Zajmują się sobą nie myśląc o swoim nieszczęściu. P.S. Jestem za sterylką Fiony. Problem polega na opiece pooperacyjnej. Przecież ona jest nieufna.............. Quote
Lu_Gosiak Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 mmlasowice napisał(a): P.S. Jestem za sterylką Fiony. Problem polega na opiece pooperacyjnej. Przecież ona jest nieufna.............. właśnie.....nie mam pojęcia jak to rozwiazać Quote
nescca Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 Sterylka możliwa w każdej chwili. Tylko co potem :( Quote
jola W. Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 anett napisał(a):A jak tam Atosik w nowym domku?????:loveu: Czekamy niecierpliwie na relację i zdjęcia, plissssss, pliiisssssssssss Atos niestety do nas nie trafił.. mama Kamili chyba zbyt się do niego przywiązała i nie chciała go oddać, na pewno nie tak daleko jak do podgórzyna gdzie mieszkam.. okazało się to oczywiście dosycć późno, brat dla którego miał być prezentem miał urodziny w poniedziałek.. w tej chwili mamy już pieska.. małą kluskę, która nawet chwilkę nie płakała za mamą tak jej u nas dobrze :) Quote
mmlasowice Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 Nesca- przyjedziecie, zobaczycie - czy da Wam się ująć Fionę. Praktycznie od strony technicznej jest to super trudne. Fiona nadal jest nieufna. Trzeba zdążyć przed cieczka - bo wtedy nad samcami trudno zapanować. Ostatnio miałam suczkę z pierwszą cieczką i rottek z wilczurem rozgryźli drzwi w przedpokojach , pomimo zastosowanego "PILLKANU" / koszt bardzo wysoki!!!/ W sobote i niedzielę mam uroczystość rodzinną - więc w tych dniach wizyta odpada. Ponadto muszę rozważyć powrót do pracy zawodowej. Wtedy relacje się zmienią. W końcu ślub syna jest priorytetem w tej chwili. Quote
dogomaniak 44 Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
mmlasowice Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 Sterylka odpada!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Weterybarze wysłuchali moich relacji i jednogłośnie stwierdzili, że wykończymy ją psychicznie!!!!!!!!!!Tylko zastrzyki antykoncepcyjne co 6 m-cy "od zaraz". Sterylka za 1,5 - do 2 lat!!!!!!!!!!! Quote
Lu_Gosiak Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 Jaki jest koszt??/ Musimy pozbierać pieniążki na to!!!! Po raz kolejny prosze o wsparcie to nasz 3 pies opłacany i powoli nie dajemy rady:roll: Tam gdzie jest teraz ma idealne warunki, nigdzie nie bedzie jej lepiej Quote
mtf zalesie Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 zastrzykami wykonczycie jej watrobe -dziwnych macie tam lekarzy Quote
nescca Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 Skonsultuje to z moja wetką i z behawiorystą. Magdo..... żenisz syna? Gratuluję!!!! A nie masz córki do wzięcia? Bo i ja bym swojego z chęcią ożeniła :) Wpadniemy ja tylko bedziesz czasowa. Błagamy o kaskę na Fionkę bo kapiemy Magdzie jak tylko coś uzbieramy.... Tak że.... BÓG ZAPŁAĆ kochane cioteczki :Rose::Rose::Rose: Quote
mmlasowice Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 Fiona nie daje się ująć - więc ,żeby ją wysterylizować należało by podać "SEDALIN". Po zabiegu może pdoznać szoku - z powodu pobytu w pomieszczeniu zamkniętym. Opieka pooperacyjna tego wymaga / to nie pierwszy pies , którego pozbawiłam narządów hormonalnych/ Pierwsza noc jest OKROPNA. Pies słania się na nogach i cały czas wymiotuje!!!. Podaję mu tylko wodę. Zresztą przed operację już musiałbym ją zamknąć , żeby była naczczo. W ogrodzie zawsze "coś skubnie'. A Fiona ma uraz do pomieszczeń zamkniętych!!! Po operacji spadek hormonów wywołuje zmienne nastroje - u psa wrazliwego na krzywdę może wywołać agresję lub depresję. Zrywanie szwów - lub niechęć do życia tak wielką - że wody wlanej w usta nie przełknie!!! Fiona jest u mnie za krótko, żebym mogła bezpiecznie ją sterylizować. Ponadto obecność samców w DT tego wymaga,żeby zabezpieczyć ją hormonalnie. Jeżeli ktoś ma "ale" do moich wetów NIECH PRZECZYTA WĄTEK O KASTORZE I DINGO!!! TO JEDEN Z WIELU SUKCESÓW MOICH WETÓW. LUB PRZYJMIE FIONĘ DO SIEBIE - BO PRZECIEŻ ONA NIE JEST MOJĄ WŁASNOŚCIĄ. FIONA SZUKA DOMU DLA SIEBIE!!!!!!!!!!!!!! Quote
Lu_Gosiak Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 wiem jakie psy maja opiekę u mmlasowice /sprawdzeni weterynarze, bieganie wolno po ogrodzie, jeżeli jest taka konieczność to wizyty u weterynarza 3 razy dziennie - watek Kastora/ wiec o Fione jestem spokojna - skoro nie można jej teraz sterylizować, co zreszta z opisu powyżej wydaje mi sie w pełni uzasadnione to nie bedziemy tego robic, zreszta mmlasowice zna Fione i jej zachowania w tym momencie najlepiej z nas Quote
wiq Posted March 21, 2009 Author Posted March 21, 2009 może chociaż blokadę jej podać? wiem, że to syf (moja suka miała po nich początek ropo odkrytego na stole operacyjnym przy sterylce..) ale jak za chwilę znów cieczkę dostanie?.. Quote
Lu_Gosiak Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 Fiona nie ma obecnie żadnych ogłoszeń i żadnych pieniędzy....kto dorzuci chociaż pare groszy na utrzymanie Fiony w dt???????????????????? Quote
wiq Posted March 22, 2009 Author Posted March 22, 2009 matko, czytać nie umiem, przecież mmasłowice pisała o blokadzie.. ;) też uważam, że to obecnie jedyne słuszne wyjście.. jest jakiś tekst do ogłoszeń? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.