jola W. Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 Ja mogłabym go wziąć :) mieszkam na wsi koło jeleniej góry.. szkoda, ze nie ma julci bo my szukaliśmy suki.. ale jeśli możemy mu pomóc... tylko ja mam pytanie czy on ma jakąś smych i kaganiec, żebym mogła go sobie przewieźć.. u mnie w domu zwierząt jest sporo.. 2 koty i pies w dosyć poważym wieku.. dlatego wcześniej już szuakamy maluszka, żeby ewentualna strata nie była tak ogromna.. :) Quote
jola W. Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 :) do mamy dzwoniłam ale o to zapytać zapomniałam... gdyby przyszło mi jechać pociągiem chyba będzie to konieczne.. z tego co sie dowiedziałam to ma zostać podjęta decyzja czy nadaje się do zabrania małego :) w każdym bądź razie mogę to zrobić w każdy piątek :) w te sobote mieliśmy kupić wilczura małego.. ale chyba się chwilowo wstrzymamy bo tamten pewnie wcześniej czy później zostanie kupiony.. Quote
Lu_Gosiak Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 jola W. napisał(a): tylko ja mam pytanie czy on ma jakąś smych i kaganiec, żebym mogła go sobie przewieźć.. u mnie w domu zwierząt jest sporo.. 2 koty i pies w dosyć poważym wieku.. dlatego wcześniej już szuakamy maluszka, żeby ewentualna strata nie była tak ogromna.. :) mysle, że tu musi sie Kamila po konsultacji pewnie z mama wypowiedzieć ;);) .........ale kaganiec dla szczeniaka??:crazyeye::crazyeye::crazyeye: Quote
Kamila_s Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 jola W. napisał(a)::) do mamy dzwoniłam ale o to zapytać zapomniałam... gdyby przyszło mi jechać pociągiem chyba będzie to konieczne.. z tego co sie dowiedziałam to ma zostać podjęta decyzja czy nadaje się do zabrania małego :) w każdym bądź razie mogę to zrobić w każdy piątek :) w te sobote mieliśmy kupić wilczura małego.. ale chyba się chwilowo wstrzymamy bo tamten pewnie wcześniej czy później zostanie kupiony.. Witaj Jolu;);) dziekuje,ze weszlas na watek naszej rodzinki;) powiedz mi czy piesek bedzie w domku czy do budy czy do pilnowania??? jakiego psiulka szukasz???? mieszkasz z rodzicami???sama???;););) Quote
Kamila_s Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 jola W. napisał(a):więc tak.. ja studiuję we Wrocławiu.. moi rodzice i rodzeństwo mieszkają na wsi.. pies będzie mieszkał w domu choć w cieplejsze dni pewnie będzie zaznawał biegania po dworze :) ma też obiecane spacery do lasu i naukę aportowania przez mojego brata (który będzie jego rodzinnym właścicielem) i sprzątanie w razie wpadków różnych :) mój aktualny pies mimo rosłych gabarytów też śpi w domu a dzień spędza na doworzu.. psa szukamy.. hm do kochania i zabawy wrazie gdyby nasz już stary i chory za młodu pies umarł.. pilnować domu nie trzeba :) poprzedni pies został uratowany przez nas przed uśpieniem.. jego mama urodziła ich dwoje w pobliskiej mleczarni suke i naszego Tia.. jedno z nich miało zginąć.. ale podbił nasze serce, ciągle pamiętam jak grubą i ciężką śpiącą kluchę przyniosłam do domu :) od tego czasu jest z nami wierny i kochany.. nie pozwoli na mnie i moję mame ręki podnieść:) myślę, że skoro ten ma podobną historię będzie mu z nami i nam z nim dobrze :) Jolu dla mnie brzmi super;);) wlasnie o takiej osobie marzymy....by tos trafil do ludzi,ktorzy kochaja i szanuja zwierzeta;) wiesz dla nas to taki maly ksiaze;);)i chcemy by trafil do ludzi o dobrym sercu,ktorzy go pokochaja i zapewnia milosc i opieke;);):loveu::loveu: dzis wieczorem porozmawiam z mama i zaraz potem Ci napisze:loveu::loveu: Atos jest przepiekny i bedzie naprawde wspanialym kompanem:loveu::loveu:;);) Quote
mmlasowice Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 Witajcie - Fiona szaleje nadal. Dzisiaj pozwoliła wszystkim turlać sobą po ziemi!!! W efekcie pieski odpięły jej czerwoną obrożę!!! Teraz biega bez! Muszę zamknąć jej wejście do jednej części ogrodu, ponieważ wchodzi na sterdy drewna opałowego. Siedzi na nich i patrzy na ludzi pracujących w sąsiedniej" Firmie Wymiany Opon". Panowie pogwizduja , a ona mysli ,że ją nawołują. Boję się - że przeskoczy ?! Z jedzeniem jest trochę kiepsko. albo je wtedy , gdy "konkurencja" na horyzoncie. Oj - wtedy szybko wetnie wsio z michy. Albo "ciemną nocą" po kryjomu z michy w przedsionku budy. Jej brakuje maluchów. Widziałam jak szalała za 4 m-czną ZUZKĄ. Właśnie z nią o godz. 3 w nocy podeszła do mojej ręki. Jestem wykończona. Od g.8,00 do 12,00 same rundy w sprawie psów. Wizyty weterynaryjne, jazda z Zuzką za właścicielem........itd. Dzisiejsze fotki mam rozmazane. Im to trzeba robić - chyba po morfinie ,żeby tak nie latały. Quote
jola W. Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 więc tak.. ja studiuję we Wrocławiu.. moi rodzice i rodzeństwo mieszkają na wsi.. pies będzie mieszkał w domu choć w cieplejsze dni pewnie będzie zaznawał biegania po dworze :) ma też obiecane spacery do lasu i naukę aportowania przez mojego brata (który będzie jego rodzinnym właścicielem) i sprzątanie w razie wpadków różnych :) mój aktualny pies mimo rosłych gabarytów też śpi w domu a dzień spędza na doworzu.. psa szukamy.. hm do kochania i zabawy wrazie gdyby nasz już stary i chory za młodu pies umarł.. pilnować domu nie trzeba :) poprzedni pies został uratowany przez nas przed uśpieniem.. jego mama urodziła ich dwoje w pobliskiej mleczarni suke i naszego Tia.. jedno z nich miało zginąć.. ale podbił nasze serce, ciągle pamiętam jak grubą i ciężką śpiącą kluchę przyniosłam do domu :) od tego czasu jest z nami wierny i kochany.. nie pozwoli na mnie i moję mame ręki podnieść:) myślę, że skoro ten ma podobną historię będzie mu z nami i nam z nim dobrze :) Quote
mmlasowice Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 "Jola-W" - może jesteś tą , która przyjmie którąś pieszczotę z mojego DT. Mam 3 młode spragnione miłości - w wieku 1 rok do 2 lat. Nela sterylizowana 1,5 roczna / ma watek na DOGO/ , Kubuś roczny, Tobi 2 letni. Poproszę "Lu-Gosiak",żeby wstawiła fotki. Quote
Lu_Gosiak Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 jasne, chetnie wstawie a najchetniej to fotki Fiony:evil_lol::evil_lol: Quote
Lu_Gosiak Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 mmlasowice dzieki za wieści:lol::lol: Fionka na pewno tęskni, ale myśle, że przy innych psach szybciej zapomni... to, że tak szaleje i biega z innymi psami to wspaniała wiadomość :multi::multi:, w końcu jest wolna, nie na łańcuchu ani w klatce - tylko wolna oby dała sie przekonac, że nie każdy człowiek to sadysta.... Quote
jola W. Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 to ja czekam na odpowiedź.. oby nadeszła jak najszybciej.. :) Quote
irenaka Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 jola W. napisał(a):to ja czekam na odpowiedź.. oby nadeszła jak najszybciej.. :) Jolu! Ja widzę pewne niebezpieczeństwo w tej adopcji. Nie wiem w jakim wieku jest Twój pies i jak reaguje np. na obce psy kiedy wejdą na Jego teren? O ile jeszcze w tej chwili może akceptować szczeniaka, to kiedy ten podrośnie, może być walka o dominację. Atos jest duży może wygrać tą walkę. Co wtedy? Czy poradzisz sobie z dwoma samcami w domu? I czy Twój pies nie jest zbyt stary na szczeniaka w domu.? Bo duży szczeniak biegający po głowie spokojnego staruszka to nie jest dobry pomysł. On potrzebuje spokoju. Czy nie lepiej adoptować spokojną suczkę po sterylizacji a wtedy jest większa szansa na porozumienie i wzajemną akceptację? Quote
irenaka Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 Ale w jakim jest wieku? Czy miałaś kiedyś w domu innego samca aby sprawdzić jak reaguje na inne psy na swoim terenie? Quote
jola W. Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 :) to była przemyślana decyzja.. on na wszystkie psy reaguje chęcią zabawy.. a wszystko co młode traktuje jak swoje dziecko, wszystkie młode koty które bywały w moim domu były przez niego wylizywane i niańczone.. myślę, że nie będą sobie przeszkadzały.. :) Quote
jola W. Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 On ma około 11 lat.. ale jest po ciężkiej chorobie trzustki, wątroby, nerek.. co mu dołożyło kilka lat życia i kilka zabrało.. sąsiedzi z góry mieli młodego szczeniaka z którym latał jak szalony.. Quote
Lu_Gosiak Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 Fionka:loveu::loveu: biega sobie............... Quote
Poker Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 Fajne psiaki :loveu: Czy te zdjęcia robiłąś z helikoptera?:crazyeye: Quote
Kamila_s Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 Jolu czy istnieje mozliwosc bys przyszla osobiscie do nas do domku we Wroclawiu??? nie wiem w jakie dni studiujesz i kiedy bywasz we Wroclawiu...ale byc moze bylaby taka mozliwosc bys do nas przyszla i bysmy sie poznaly osobiscie i wtedy na spokojnie porozmawialy co o tym myslisz???;););) Quote
Lu_Gosiak Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 Poker napisał(a):Fajne psiaki :loveu: Czy te zdjęcia robiłąś z helikoptera?:crazyeye: :evil_lol::evil_lol::evil_lol: to mmlasowice robiła sądząc po wysokości to chyba z dachu:diabloti: to jej tymczasy, super psiaki szczególnie nam sie spodobał Tobi /jasnobrązowy/ a jemu z kolei nasza Fiona - casanowa jeden:evil_lol: Quote
nescca Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 Cuda,cuda,cuda..... zwroccie uwage na zadarty ogonek naszej Fionilli. Do tej pory zawsze chował się pod brzuszkiem. Boże..... ależ jestem szczesliwa. Kocham cały świat :) Quote
anett Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 ale się dzieje:lol::lol::lol: chwilkę mnie nie było i 5 stron musiałam przerzucić:crazyeye:CUDOWNE wiadomości:Cool!:Atosik do domku a Fionka biega i szaleje - wolna i szczęśliwa:loveu::loveu: Quote
nescca Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Magdo..... napisz nam coś o Fionce. Jak sobie radzi.....jakie są Twoje spostrzeżenia. Pozdrawiam.... Quote
anett Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Również czekam niecierpliwie na wieści o Fionce i o Atosiku:loveu::loveu: gorące pozdrowienia dla domków tymczasowych i potencjalnego stałego:cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.