nescca Posted April 27, 2010 Posted April 27, 2010 Niestety my rano jechac nie mozemy(mąż w pracy).....wyjazd po 14. Licząc 3godz drogi , z godzinke na miejscu i 3godz powrot..... jeszcze droga do Tarnowskich Gór. Myślę ,że bedziemy dopiero na miejscu przed godz. 22. Czy tak mogłoby być? Quote
Lu_Gosiak Posted April 27, 2010 Posted April 27, 2010 z okazji DS Fionki prosze zajrzyjcie do kolejnej mega biedy od nas: http://www.dogomania.pl/threads/184458-Stare%C5%84ki-dobek-Charlie-porzucony-chory-z-odmro%C5%BCeniami...-Pomocy! Quote
Lu_Gosiak Posted April 27, 2010 Posted April 27, 2010 nescca napisał(a):Niestety my rano jechac nie mozemy(mąż w pracy).....wyjazd po 14. Licząc 3godz drogi , z godzinke na miejscu i 3godz powrot..... jeszcze droga do Tarnowskich Gór. Myślę ,że bedziemy dopiero na miejscu przed godz. 22. Czy tak mogłoby być? noo bardzo optymistyczna wizja:) mysle, ze niestety mozemy byc troche pozniej Quote
mmlasowice Posted April 28, 2010 Posted April 28, 2010 Może być - pójdzie od razu spać do pokoju. Sądzę ,że w starym gronie chętnie zaśnie. Quote
nescca Posted April 28, 2010 Posted April 28, 2010 Padam na twarz. Jestesmy bardzo umeczeni tym dniem. Ale najwazniejsze.... Fiona w swoim nowym- starym domku :) Starym jako DT.... nowym jako DS. Wybaczcie ale jutro opisze szczegoly.....sa tez zdjecia. POwiem tyle ,że Fionka od razu poleciala do domku..... na swoje poslanko.... (chyba łózko mmlasowice) :) Mam nadzieję ,że już śpi spokojna i że czuje sie bezpieczna. Quote
Szarotka Posted April 28, 2010 Posted April 28, 2010 To super :):) Mam nadzieje, ze Fiona uznala, ze byla na wakacjach :):) Quote
wiq Posted April 29, 2010 Author Posted April 29, 2010 super, w takim razie zmieniam tytuł :) nareszcie! :D Quote
wiq Posted April 29, 2010 Author Posted April 29, 2010 ja jeszcze jako podły księgowy proszę o rozliczenie finansów Fiony za kwiecień ;) Quote
nescca Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 Wigusiu....... finanse podam zaraz po tym jak skocze do banku po wydruk..... bo niestety nam nie wysylaja.... BANDYTY. Dzwonilam rano do mmlasowice. Fionka nie schodzi z rogowki. Tuli się. A w nocy chodzila po mieszkaniu i wyjadala sucha karme z miseczek. Biedactwo...... odzyskala apetyt. Mam nadzieję ,że już jest spokojna.....że wie ,że jest w SWOIM DOMKU!!!! i nic już Jej nie grozi. Że żadne baby nie przyjadą i nie zabiorą Jej..... daleko w świat do ogrodu pelnego nieznanych zapachow i nieznanych Jej psow. Fionko..... bądź szczesliwa:cunao::painting::painting::painting::loveu::loveu::loveu: Quote
mmlasowice Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 Rozeznałam dlaczego Fiona po wyniesieniu z samochodu poleciała w ogród. Zapamiętała miejsca ,w których zakopała jedzonko na "potem". Wykopała zjadła.... okazało się ,że reszta sfory tego nie naruszyła. W nocy jadła dalej ( suchą karmę). Chrupała i chrupała. Fafik oszalał na jej widok. Nie chciał z niej zejść.Fiona pozwalała mu na wszystko. Ciapek Gucio też walczył o pierwszeństwo do niej .Jednak musiał odstąpić przebojowemu Fafikowi. Gdy samce się zmęczyły o godz 2.30 w nocy - Fionka wtuliła się do mnie jak niemowlę. Od rana biega w ogrodzie i je , je, je.... dałam jej świeże łapki kurze(wcina je jak cukierki). Zjadła już tyle różności z pieczonymi udkami włącznie / tymi , które wczoraj wywołały pożar piekarnika - nesca i Gosia późnym wieczorem jeszcze czuły zapach pogorzeliska/ Udka dzięki Bogu nie spaliły się , palił się tłuszcz ze ścianek piekarnika. Pierwszy raz w życiu miałam takie szczęście w nieszczęściu. W porę weszłam do kuchni tymczasowej i udało mi się ugasić jęzory ognia. Fiona ponadto bardzo dużo pije. Najważniejsze ,ze ogon ma w górze i roześmiany pysk. Musimy jednak zamykać drzwi z domu , bo natychmiast wpada do środka i czeka pod drzwiami swojego pokoju. Muszę wtedy wpuścić ją na rogówkę - bo stoi zaparta. Quote
mmlasowice Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 Sądzę ,że spadek wagi ciała przy takim apetycie Fiona szybko nadgoni. Niestety jeszcze nie zaszczekała. Czekam , kiedy się ponownie odważy obszczekać mężczyzn i psy za płotem. Quote
anawa Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 Miło poczytać........... Żeby tylko za chwile nie trzeba było jej odchudzać.... :nono: ;) Quote
Szarotka Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 To swietnie, bo najwazniejsze, zeby bylo z korzyscia dla psa :):) Quote
Lu_Gosiak Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 patrzcie na ten uśmiech....w koncu Fiona szczesliwa:D:D:D Quote
nescca Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 Boze....jaka usmiechnieta. Jestem szczesliwa:multi::multi::multi: Quote
Szarotka Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 Fionka ciesze sie, ze wreszcie jestes szczesliwa :):) Quote
mmlasowice Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 Fionka już szczeka - pierwszy raz na widok biednego dziadka Dingo. Nie podeszła do niego pomimo otwartej przegrody , tylko szczekała tak potężnie - że biedak przestraszył się i zawrócił do suteryny. Potem już szczekała na murarzy. Jest odważna, bo szczeka i zbliża się do Nich obserwując bacznie Ich reakcje i zachowanie pozostałych psów. Mam wrażenie ,że jest to jej sposób asekuracji. Przed chwilą właściciele przedszkola wypuszczali w niebo zapalone lampiony - Fiona tak głośno szczekała dudniącym tenorem, że musiałam wyjść z domu,żeby zobaczyć co się dzieje. Ona naprawdę dobrze stróżuje. Quote
Szarotka Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 Bardzo sie ciesze, ze Fiona tak odzyla :):):multi::multi::multi: Quote
anawa Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 Jak miło wreszcie poczytać takie dobre wiadomości o Fionce :lol: Rozumiem, że z deklaracji jesteśmy zwolnieni? Na dobry początek w nowym, starym domku wpłacę jeszcze swoje majowe zobowiązanie na konto mmlasowice (bardzo proszę o podanie konta). Fionka będzie miała na cukierki ;) Quote
Lu_Gosiak Posted May 1, 2010 Posted May 1, 2010 tak :lol::lol: Fionka juz w swoim domku stałym:multi: natomiast tu bardzo pilnie potrzeba deklaracji, jakby Ktos mogł i chciał przekazac.....nie ma duzo zycia juz przed soba http://www.dogomania.pl/threads/184458-Stare%C5%84ki-dobek-Charlie-porzucony-chory-z-odmro%C5%BCeniami...-Pomocy! Quote
__Lara Posted May 1, 2010 Posted May 1, 2010 Lu_Gosiak napisał(a):tak :lol::lol: Fionka juz w swoim domku stałym:multi: natomiast tu bardzo pilnie potrzeba deklaracji, jakby Ktos mogł i chciał przekazac.....nie ma duzo zycia juz przed soba http://www.dogomania.pl/threads/184458-Stare%C5%84ki-dobek-Charlie-porzucony-chory-z-odmro%C5%BCeniami...-Pomocy! Kurcze, ja się pogubiłam, a skąd DS? :) Quote
Lu_Gosiak Posted May 1, 2010 Posted May 1, 2010 __Lara napisał(a):Kurcze, ja się pogubiłam, a skąd DS? :) mmlasowice zdecydowala sie Fione zatrzymac na stałe:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.