Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

W sobotę wyadoptowałam sterylizowaną kotusię Perłkę.Natychmiast "otrzymałam" dwie następne do leczenia. Jedną z nich musiałam dzisiaj uspić - inaczej zdychałaby w mękach duszenia się.

Posted

Ruch w interesie ze zwierzetami i z ludźmi. 30.10.2009 w 50-te urodziny odebrałam męża ze szpitala - a jutro do szpitala odwożę syna.
Raz lece do weterynarza - raz do ludzkiego lekarza. Dobrze ,że mam przerwę w pracy zawodowej ( pielęgniarka) bo nie wiem czy wytrzymałabym nieustanne "posługiwanie". "Starość nie radość"

Posted

[quote name='mmlasowice']Miałam dzisiaj rodzinę adopcyjną z Czeladzi.
Nela niestety za duża - a Fiona i Murzyn? To dopiero duże psy!
I po adopcji!!!!!!!!!!!!!!!!
pewnie miłośnicy yorków:angryy::angryy:
nie żebym coś miała przeciwko yorkom, w końcu też psy.. no prawie:diabloti:
ale jak czytam zalew ogłoszeń przygarnę yorkczka, najlepiej młodziutkiego i sunię (i pewnie prosty rachunek ilość miotów x liczebność x stawka za sztukę = ZŁOTY BIZNES) i z drugiej strony niekończący się korowód porzucanych zwierząt "sprzedam 1,5 rocznego labradora bo dużo pracuję i nie mam czasu", "sprzedam 6 miesięcznego owczarka bo warunki się pogorszyły - piesek kocha dzieci i jest bardzo związany z naszą rodziną":2gunfire: takie ogłoszonka dzisiaj mi przemknęły przed oczami. Szlag człowieka może trafić!! Ciekawe kiedy yorki i wszelkie yorkopodobne z pseudo zaczną masowo lądować w schronach bo przeminie moda i rynek się nasyci...

Posted

Słowo "odpowiedzialność" rodzina ludzka odłozyła do lamusa.
Rodzina z Czeladzi pokazała mi foto swojej suni- wyglądała mi na staruszkę w typie ratlerka na krótkich nóżkach.
Natomiast mam namiary na panią z Poznania, która poszukuje młodego owczarka. Nie chce już z podobnych miejsc w których nabywała - bo pozdychały. Chce z rodziny licząc na to ,że nie odejdzie w krótkim czasie.

Co do yorków- w 100% masz rację!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Posted
Posted

No tak, tylko gdzie ona jest i czy ktoś się nią zajmuje? Biedactwo musi przeżywać powrót z adopcji. Mam nadzieję, że nie wylądowała w jakimś schronie.........:shake:

Posted

mmlasowice napisał(a):
Pani z Poznania jest chętna na Julkę. Tylko odległość i problem z wizytą przedadopcyjną. Cóż można stwierdzić po rozmowie telefonicznej?


To szukamy Dogomaniaka z Poznania. Na pewno pomoże z wizytą przedadopcyjną a transportem to może potem będziemy się martwić. Jak myślicie?

Posted

wiq napisał(a):
Poznań pełen dogomaniaków ;)
myślę, że bumerang albo GoniaP zgodziłyby się na wizytę przedadop.


Tylko potrzeba więcej szczegółów np. gdzie Julka teraz jest i kto się nią zajmuje........:cool3:

Posted

[quote name='mmlasowice']Podajcie mi informacje na temat "OFERTY ŚLĄSKIEJ" = nie znam tematu.........

Pani Magdo tu jest strona Bezpłatne ogłoszenia, Gazeta OFERTA
sama dopiero, dzięki Malawaszce i psom od Missieek, dowiedziałam się o istnieniu gazety mimo zapewnień wydawcy "W swoich regionach jesteśmy liderem czytelnictwa zarówno wśród prasy ogłoszeniowej, jak i codziennej":cool1:
Ogłoszenia można dodawać bezpłatnie; koszt 1 edycji ogłoszenia ze zdjęciem 3,66zł płatne smsem; śląskie wydanie ukazuje się raz w tygodniu, w czwartek;
Skuteczność jeszcze nie sprawdzona ale wrzuciłam od razu nasze psy i pojutrze będą ogłoszenia Niko i Roko, zobaczymy:cool3:

Posted

Lu_Gosiak napisał(a):
Julka jest we Wrocławiu jeszcze u swoich "wlascicieli" niewiem w sumie czy jest konkretny termin podany kiedy chca sie jej pozbyt czy po prostu ma to byc jak najszybciej

Jeśli rzeczywiście chcą się jej pozbyć, to trzeba działać szybko.......
Lu Gosiak, możesz się czegoś bliżej dowiedzieć? Mamy tu dużo Poznanianek i z pewnością można będzie na nie liczyć :cool3:

Posted

Osobie, która będzie przeprowadzała wizytę przedadopcyjną należałoby przekazać info o Julce podane przez obecnych właścicieli:

" Szukamy domu dla naszej 8 miesięcznej Ksenii. Ze względu na częste
wyjazdy jesteśmy zmuszeni rozstać się z naszym pupilem. Ksenia jest
bardzo łagodnym ale energicznym psem. Kocha inne zwierzęta zarówno
koty jak i psy (żyje z dwoma kotami). Jest bardzo przyjacielska w
stosunku do ludzi. Jest grzeczna, przeszła podstawowa tresurę. Jest
nauczona czystości i słucha się na spacerach. Niedawno została
wysterylizowana poza tym posiada komplet szczepień, jest
odrobaczywiona. Jest zdrowym psem, żywionym zgodnie z zaleceniami
lekarza. Jest bardzo ciepła inteligenta i szybko się uczy. Kocha
towarzystwo
i idealnie nadaje się na psa rodzinnego. Łagodne
usposobienie powoduje że nie nadaje się na psa stróżującego. Ksenia ma
spory temperament i dlatego najlepiej czułaby się w domu z ogródkiem mając przestrzeń do biegania,
w towarzystwie innych zwierząt."

A obecni właściciele Julki "zakochali się w niej od pierwszego wejrzenia":angryy:; po ostatnich historiach jak słyszę, że ktoś strasznie kocha pieski to mną trzepie!

Posted

anett napisał(a):

A obecni właściciele Julki "zakochali się w niej od pierwszego wejrzenia":angryy:; po ostatnich historiach jak słyszę, że ktoś strasznie kocha pieski to mną trzepie!

Niestety, takie ryzyko zawsze będzie i nie da sie go uniknąć ale, rzeczywiście, szlag może trafić :angryy:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...