Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 461
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Quescio zaginał nie wiem gdzie jest i co sie z nim stało !!!

on nidgy sie nie podkopał nie wlazł na płot zeby zwiac. Podejzewam najgorsze ze pijany sasiad z koleszkami zastrzelił małego z wiatrowki. Przeszukałam ogrod, ogrody sasiadow, jezdziałam rowerem po okolicy i NIC jakby sie zapadł pod wode nigdzie go nie ma. A on jak sie bał czegos a napewno wystrzału wiatrowki to zaraz pedził do domu, wskakiwał na kolana lub sie chował. Mam nadzieje ze sie tak schował ze wyjdzie cały i zdrowy wieczorem czy jak bo zaczynam swirowac!

Posted

andromeda napisał(a):
Quescio zaginał nie wiem gdzie jest i co sie z nim stało !!!

on nidgy sie nie podkopał nie wlazł na płot zeby zwiac. Podejzewam najgorsze ze pijany sasiad z koleszkami zastrzelił małego z wiatrowki. Przeszukałam ogrod, ogrody sasiadow, jezdziałam rowerem po okolicy i NIC jakby sie zapadł pod wode nigdzie go nie ma. A on jak sie bał czegos a napewno wystrzału wiatrowki to zaraz pedził do domu, wskakiwał na kolana lub sie chował. Mam nadzieje ze sie tak schował ze wyjdzie cały i zdrowy wieczorem czy jak bo zaczynam swirowac!


Oj, bardzo przykra wiadomość....:shake:

Trzymam kciuki za jego szczęśliwy powrót do domu....

A.

Posted

andromeda napisał(a):
Quescio zaginał nie wiem gdzie jest i co sie z nim stało !!!

on nidgy sie nie podkopał nie wlazł na płot zeby zwiac. Podejzewam najgorsze ze pijany sasiad z koleszkami zastrzelił małego z wiatrowki. Przeszukałam ogrod, ogrody sasiadow, jezdziałam rowerem po okolicy i NIC jakby sie zapadł pod wode nigdzie go nie ma. A on jak sie bał czegos a napewno wystrzału wiatrowki to zaraz pedził do domu, wskakiwał na kolana lub sie chował. Mam nadzieje ze sie tak schował ze wyjdzie cały i zdrowy wieczorem czy jak bo zaczynam swirowac!


MATKO:crazyeye:.... strasznie mi przykro:placz:. A moze idzc:placz:e d:placz: tego sasiada i zapytajcie:shake:... ja wiem ze to sredni pomysl... ale jestem w szoku:crazyeye::-(
trzymam kciuki.... szukajcie:placz:

Posted

andromeda napisał(a):
Uff juz jest w domu cały i zdrowy!! troszke przestraszony, ale jest juz bezpieczny :)


kamien z serca!!!!!!!!!!!!:multi::multi:
a wiecie o sie z nim dzialo?

Posted

andromeda napisał(a):
Uff juz jest w domu cały i zdrowy!! troszke przestraszony, ale jest juz bezpieczny :)


Całe szczęście.......spacerów mu się zachciało, dobrze, że jest cały i zdrowy :lol:

A.

Posted

To prawda prawdziwy z niego pieknis :loveu: Quesciorek juz zapoznany z maluszkiem i nawet zdazył sie pobic z Kersiaczkiem o niego! bo wiadomo ze WSZYSTKIE KOTKI sa Lordzika i tylko on moze je lizac i podszczypywac :diabloti: Kersiaczek pierwszy raz jak zobaczyła Krowko to sie wystraszyła. Teraz tez chce go lizac :evil_lol: Nie wiem czy dobrze robie ale dosc wczesnie zapoznaje psiaki z kociaczkami i jak narazie ta metoda sie sprawdza bo Quescio jest zakochany w kotach:loveu:

A co do wystawy to odczowam małe zdenerwowanie !! zapewne dlatego ze to tak duza wystawa i pierwszy raz bedzie wiecej shibek niz zwykleach:crazyeye: ( az 10 sztuk) nie bedzie tak łatwo bo beda 3 juniorki! I od kilku dni cwiczymy wystawianie, zreszta sie okaze co z tego bedzie :p

Posted

andromeda napisał(a):
To prawda prawdziwy z niego pieknis :loveu: Quesciorek juz zapoznany z maluszkiem i nawet zdazył sie pobic z Kersiaczkiem o niego! bo wiadomo ze WSZYSTKIE KOTKI sa Lordzika i tylko on moze je lizac i podszczypywac :diabloti: Kersiaczek pierwszy raz jak zobaczyła Krowko to sie wystraszyła. Teraz tez chce go lizac :evil_lol: Nie wiem czy dobrze robie ale dosc wczesnie zapoznaje psiaki z kociaczkami i jak narazie ta metoda sie sprawdza bo Quescio jest zakochany w kotach:loveu:

A co do wystawy to odczowam małe zdenerwowanie !! zapewne dlatego ze to tak duza wystawa i pierwszy raz bedzie wiecej shibek niz zwykleach:crazyeye: ( az 10 sztuk) nie bedzie tak łatwo bo beda 3 juniorki! I od kilku dni cwiczymy wystawianie, zreszta sie okaze co z tego bedzie :p


Bardzo dobrze robisz :)

A o wystawę się nie martw, będzie dobrze.....;)

A.

Posted

Hej ja tu pierwszy i nie ostatni raz ;)
http://images31.fotosik.pl/416/bfa6e964d984a6a4med.jpgWygląda jak mały lisek xD;)
:loveu:

http://images50.fotosik.pl/189/1f1cdbab77600a2bmed.jpg Ale cuuudo :loveu:

http://images48.fotosik.pl/193/18afe8fe2e16359fmed.jpg Misike :loveu: Tylko przytulac i całowac :loveu:

http://images48.fotosik.pl/196/0b66a3693b64d391med.jpg Ślicznie żabka :loveu:

http://images45.fotosik.pl/197/68f8ef36010e1a74.jpg Bosko :loveu:

Zapraszam do mnie ;)

Posted

[quote name='Czarnulka']Hej ja tu pierwszy i nie ostatni raz ;)
http://images31.fotosik.pl/416/bfa6e964d984a6a4med.jpgWygląda jak mały lisek xD;)
:loveu:

http://images50.fotosik.pl/189/1f1cdbab77600a2bmed.jpg Ale cuuudo :loveu:

http://images48.fotosik.pl/193/18afe8fe2e16359fmed.jpg Misike :loveu: Tylko przytulac i całowac :loveu:

http://images48.fotosik.pl/196/0b66a3693b64d391med.jpg Ślicznie żabka :loveu:

http://images45.fotosik.pl/197/68f8ef36010e1a74.jpg Bosko :loveu:

Zapraszam do mnie ;)


Serdecznie witamy :sweetCyb:

Posted

Tak było wczoraj o 2:40 :shake: troszke posiedziałam przy robieniu serwetki na szydełku :evil_lol: Kersiaczek padła na korytarzu a Lordzik miał dosc czekania i sobie wył dajac mi do zrozumienia ze czas do łozka :diabloti:


Słodka Kersi:loveu:
/"]

/"]

/"]

Gdy pstrykałam focisze Kersiakowi, podstepem wcisnał sie Lordzik :evil_lol:

/"]

/"]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...