aniao Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 niedawno przedstawiałam Wam mojego Vitusia a już przydarzył mu się wypadek. w niedziele wieczorem wypadł z rąk swojemu pańciowi i zaczął strasznie płakać, nawet siknął z bólu. szybko pojechaliśmy z nim do weterynarza, miał zrobione prześwietlenie i okazało się na szczęście, że to nic poważnego (w sensie złamanie czy zwichnięcie), tylko mocne stłuczenie. dostał jakieś 2 zastrzyki. niestety pan weterynarz nie był zbyt miły i nie wytłumaczył nam co to za zastrzyki, my też w strasznym szoku nie zapytaliśmy nawet co to jest.. dziś jest wtorek, Vito nadal nie staje na tej łapce, ale bardziej mnie martwi to, że zaczął bardzo często sikać. przez pierwszy dzień po tym wypadku było nam go tak szkoda, że nie wychodziliśmy z nim na dwór, pozwalaliśmy się załatwiać w domku. no i nie wiem czy to przez to, tak się przyzwyczaił? ale z drugiej strony wcześniej wytrzymywał jakoś a teraz sika czasami dosłownie co 10 minut. i w dodatku w takich dziwnych sytuacjach np. bawi się kostką i jednocześnie sika - nieważne cy siedzi sobie na kocyku, czy w swoim łożeczku czy na kanapie. poza tym nadal jest strasznie przymulony, ciągle śpi i mam wrażenie, że ma strasznie przestraszone oczka. bardzo się o niego martwię...:-( myślicie, że to może być wina tych zastrzyków? czy ogólnie jest jeszcze w szoku po tym wszystkim? Quote
Baski_Kropka Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 idzcie do innego weta na konsultacje jezeli poptzedni tak sie z wami obszedł... powinien was poinformowac co to za lek i jakie działanie ma na celu. A jeśi psiak się dalej źle czuje i podsikuje to znak ze trzeba z nim isc po porade :) moze antybiotyki działały moczopędnie?czasami to taki skutek uboczny... Quote
Viris Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 Jeśli dostał zastrzyki sterydowe to one powodują że siusianie jest często i zwykle dużo. Zerknij czy siusie są tak jak zwykle czy może np ciemniejsze. Klara przeziębiła teraz pęcherz i siusia często ale mocz jest taki ciemny i jakby bardziej gęsty. Znaczy był, bo teraz już po lekach jest normalnie. Quote
Agama Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 jesli spadl z duzej wysokosci to mogl sobie uszkodzic narzady wewnetrzne,jesli nie bedzie poprawy to ja bym zrobila usg a po sterydach faktycznie pieski duzo siusiaja zdrowka zycze Maluszkowi Quote
aniao Posted January 15, 2009 Author Posted January 15, 2009 dzięki dziewczyny! myślę, że to jednak po tych zastrzykach. znajomy wet, z którym konsultowaliśmy się telefonicznie powiedział, że po takim zastrzyku piesio może być taki osowiały przez jakieś 3 doby. no i u nas te 3 doby skończyły się wczoraj, a dzisiaj Vito rzeczywiście jest już trochę żywszy. Z sikaniem też się poprawiło. Na łapkę nadal nie staje, ale to od razu nam powiedzieli, że to nawet kilka tygodni potrwa. Także już trochę mniej się martwię. Ale do jakiegoś porządnego weterynarza i tak trzeba się będzie wybrać, jak juz Vitulek dojdzie do siebie psychicznie, na razie nie chcę go jeszcze stresować. Jeszcze raz dzięki! Quote
aniao Posted January 17, 2009 Author Posted January 17, 2009 a dziękuję. Vitulkowi już dupka odżyła :loveu: myślę, że tak psychicznie i z tymi siuśkami już doszedł do siebie. na łapkę nadal kuleje, ale jak już pisałam, to pewnie trochę potrwa. czasami w zabawie, jak się zapomni i stanie na tej łapce to tak troszkę popłakuje, także chyba jeszcze go to boli. ale na szczęście poza tym już wszystko ok. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.