sota36 Posted August 22, 2005 Author Posted August 22, 2005 Dzis mija 10. miesiecy od kiedy odszedles. Nienawidze tych "22. dnia" kazdego z miesiecy, ciagle patrze na zegarek o mysle, mysle, mysle. Ostatnie badanie krwi rano, stach przed wynikami. Krotko przed poludniem telefon od lekarza, ktory odebral nam nadzieje. Potem czekanie do jego przyjazd tuz przed 17.00. I te minuty - od 17.00 do 17.05... Ostanie godziny spedzone razem, kiedy juz powoli odchodziles. Przestawales walczyc o zycie, a my czekalismy na cud! Cudu juz tez nie bylo. Bylo za to slonce, ktore rozswietlilo niebo tuz przed przyjazdem lekarza. Jak ja tego nienawidze!!! Musze sie z tymi myslami uporac sama, ale jest mi coraz trudniej moj Przyjacielu... Quote
sota36 Posted August 22, 2005 Author Posted August 22, 2005 Wlasnie wocilam od Ciebie z Gutkiem. Quote
evita. Posted August 22, 2005 Posted August 22, 2005 Sota36, tak pięknie piszesz o swoim Atosiku, że łzy same cisną się do oczu :cry: . Trzymaj się. Pozdrawiam Quote
sota36 Posted August 28, 2005 Author Posted August 28, 2005 Wrocilismy z ostatniego wakacyjnego weekendu - odwiedzil nas Twoj lekarz z zona w Julianowie - wspominalismy Ciebie. Mlody hasal po lesie, ile w nim energii!!! To macie wspolne :):) :) mino uplywau lat... Quote
Figaro Posted August 28, 2005 Posted August 28, 2005 Przykro mi. Aż łezka mi się w oku zakręciła :cry: . Quote
sota36 Posted August 30, 2005 Author Posted August 30, 2005 Przyszedl czas na 2 kolejne zdjecia Atosa (dzieki Alu, ze sama sie z nimi uporalam - to Twoja zasluga!!!). To moja Paskuda - jak za dawnych dobrych czasow - zdjecia sa z ostatnich wakacji w 2004 roku to zdjecie pochodzi z 2004 roku - nie wiedzialam, ze sa to Jego ostatnie wakacje z nami, ale byly cudowne!!!! to zdjecie jest mlodsze z 2003 Quote
Bella11 Posted August 30, 2005 Posted August 30, 2005 Piękny Ten ATOS wygląda na dużo młodszego no i ten kijek zaraz widzę swoją Bellę z kijem lub piłeczką , każdy spacer to zabawa . Pozdrawiam !!! Quote
sota36 Posted August 31, 2005 Author Posted August 31, 2005 Po Toniu, poza siwym pysiem, nie bylo widac starosci!!!! Taki szaleniec jaki byl za mlodu, to i na starosc pozostal :):):). Quote
sota36 Posted September 1, 2005 Author Posted September 1, 2005 Zaczelam nawy rok szkoln - pierwszy bez Ciebie i pierwszy Gutka. Smieje sie, ze Ty byles w stopniu aspiranta, a Gucio to gimnazjalista :):) Mam nowa klase - takie dzieciaczki, ale robia sympatryczne wrazenie. Jutro opowiem im o Tobie i o Agacie, pokaze zdjecia, oni tez maja przyniesc zdjecia swoich rodzin i zwierzakow. Trzeba sie zapoznac. Quote
sota36 Posted September 3, 2005 Author Posted September 3, 2005 Wczoraj na gieldzie spotkalam te Pania starsza, ktora pracuje w ZOO - widziaal jak spaceruje (bylam Z Agatem) i zapytala, ... gdzie mam psachoc Agat byl kolo mnie? Pokazuje na Gucia i ona sie bardzo zdziwila, bo nie wiedzialala, ze Ciebie juz tu z nami nie ma. Tyle osob kojarzy jeszcze nas z Toba :):):) Juz minelo 10 i pol miesiecy, a jeszcze sa ludzie, ktorzy nie wiedza, ze biegasz za Teczowym Moscie. Tesknie.... Quote
sota36 Posted September 8, 2005 Author Posted September 8, 2005 Tonieczku moj - wczoraj 4 minuty po 5 nad ranem odeszla nasza papuga, ta samiczka z nami byla prawie tak dlugo jak Ty. Pamietasz jak zawsze skrzeczala na Ciebie??? Teraz zaczynam bac sie o krolika - to juz staruszek... on nam pozostal, co pamieta Ciebie. To taka zmiana pokolen - jedni odchodza, przychodza mlodsi - zycie... Quote
Alicja Posted September 8, 2005 Posted September 8, 2005 Joluś tak mi przykro :cry: , smutno się zaczął ten nowy rok szkolny .... Quote
sota36 Posted September 16, 2005 Author Posted September 16, 2005 Dzis pytala o Ciebie Pani Grazynka od bokserki - wiedzial, ze Ciebie nie ma juz wsrod nas, pytala co sie stalo. Ona tez stasznie przezyla smiersc swego "Piotrusia" Quote
sota36 Posted September 19, 2005 Author Posted September 19, 2005 Byl dzis Tomek, mowilismy o Tobie, znow tak stasznie mi Ciebie brakuje!!! Wszystko wrocilo na nowa, to takie swieze, pomimo niespelna 11 miesiecy. Quote
Lagunka Posted September 19, 2005 Posted September 19, 2005 Sota, bardzo, bardzo mi przykro :cry: Dla Atosa ['][']['] Quote
sota36 Posted September 21, 2005 Author Posted September 21, 2005 Oj Tonieczku moj - jutro minie 11 miesiecy... Quote
sota36 Posted September 22, 2005 Author Posted September 22, 2005 Popatrz to juz 11 miesiecy dzis. Sniles mi sie jak byles malutkim szczeniaczkiem, takim 6 - tygodniowym, a ja Cie przeciez takiego malutkiego nie znalam. A potem, w tym snie - nagle zmieniles mi sie w Agatka. Quote
Lagunka Posted September 22, 2005 Posted September 22, 2005 Sota, czasem myślę, że sny o tych, których już z nami nie ma to jakiś znak od nich :) W okresie największej rozpaczy po odejściu moich dziewczynek, przyśniły mi się którejś nocy bardzo realnie jak zdrowe i piękne leżą w nieznanym mi domu, przed kominkiem, u stóp bardzo mile wyglądających starszych ludzi :fadein: Mam nadzieję, że to znak. Mam nadzieję, że kiedyś się spotkamy :) Trzymaj się ciepło :buzi: Quote
sota36 Posted September 22, 2005 Author Posted September 22, 2005 Piekny sen.... Atos dosc zadko mi sie niestety sni... :( Quote
sota36 Posted September 26, 2005 Author Posted September 26, 2005 Wczoraj na gieldzie spotkalismy takiego facia z sunia. Facet jechal na rowerze, a psina biegla za nim. Nie wiedzial, ze spogladasz na swiat z wysoka!!! Zapytal, co ja z Toba zrobilam??? Bylo mi przykro, bo poczulam sie jak ...morderca - durny facet. potem stwierdzil, ze Agat to jakis taki "dziwny'' pies, taka 'owca', Ty za to byles prawdziwym psem (nie wiem co dokladnie mial na mysli) i dziwil sie, ze teraz zdecydowalam sie na takiego Gucia, takiego 'ciciatego' - nie przypadl mu do gustu Agat. Ale sie tym nie przejmuje, bo wiem , ze dzieki Tobie mam Gutka, a Ty teraz pilnujesz, by z mlodym bylo wszystko ok - i za to Ci wielkie, wielkie dzieki i prosba o dalsze baczenie - no i jak w niebie mozna miec slodkie "nic nierobienie"???? Tesknie za Toba strasznie!!!!!!! Quote
sota36 Posted October 1, 2005 Author Posted October 1, 2005 Toniu moj kochany - zaczal sie pazdzirnik, boje sie go i nienawidze... Quote
Alicja Posted October 1, 2005 Posted October 1, 2005 sota36 napisał(a):Toniu moj kochany - zaczal sie pazdzirnik, boje sie go i nienawidze...Joluś :calus: trzymaj się , my przechodziliśmy przez to w Sierpniu :( Quote
Bella11 Posted October 1, 2005 Posted October 1, 2005 Jolu dla nas czerwiec będzie tym miesiącem w którym odeszła Bella , ale każdy 24 dzień miesiąca jest dla mnie ciężki , bardzo ciężki!!!! Trzymaj się , pozdrawiam . BASIA Quote
sota36 Posted October 2, 2005 Author Posted October 2, 2005 Dziekujemy Wam- Alu i Basiu. Ipomyslec, ze dla mnie 24 czerwca byl dniem radosnym, bo to poczatek wakacji. Jak to sie uklada w zyciu dziwnie - dla jednych dany dzien jest szczesliwy, a inni woleliby go wykreslic z kalendarza... Zaczela sie jesien i dla mnie to jest przygnebiajace, ze kazdy dzien staje sie podobny do tego feralnego 22 pazdziernika. Sniles mi sie Toniu - szalales z patykiem po zielonej, takiej swiezutkiej pachnacej trawce, gdzieniegdzie byly kaluze, nie zapomniales w nich sie polozyc :):):) Quote
Elastyna Posted October 2, 2005 Posted October 2, 2005 Jolu mój początek z Tęczowym Mostem zaczął się od czytania Waszej historii: Twojej i Atosa. Twoje pieknie pisane słowa do Atosa pomagały mi przetrwać najtrudniejszy okres po śmierci Mojego Oskarcia.Zaglądając codziennie nie czułam sie taka sama, wiedziałam, że wiele osób przeżywa to samo co ja. Dlatego uwierz mi, że rozumiem co czujesz teraz kiedy nadszedł październik :( Kiedy ja pomyśle o 23.11. o dniu kiedy zaczęła sie choroba mojego pieska to juz mam dreszcze i boję sie tego dnia :( I nie moge uwierzyć, że niedługo juz będzie rok :cry: Pozdr Cie bardzo serdecznie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.