Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

"Daj nam wiarę, że to ma sens,
że nie trzeba żałować przyjaciół.
Że gdziekolwiek są, dobrze im jest. Bo są z nami choć w innej postaci.
I przekonaj, że tak ma być, że po głosach
tych wciąż drży powietrze.
Że odeszli po to, by żyć.
Lecz tym razem będą żyć wiecznie."


Posted

Oj Aniu...znow rycze...
Ostatnio rozmawialam z Darkiem wlasnie o tym, ze Atos jest obok nas,tylko w innej postaci, dlatego zacytowane slowa sa nam bliskie. Atos jest we wcieleniu Buffki - one sa takie do siebie podobne.

  • 2 weeks later...
Posted

Co roku bywa TEN Dzien, szczegolny dla nas. Ostatni, nieudany Dzien walki o Ciebie.
Dokladnie Go pamietam, moje szepty do Twego uszka "Biegnij, biegnij w strone Teczy!", ostatnie Twoje tchnienie, wiotkosc Twego cialka i te cisze juz "po"... Siedzialam obok Ciebie, glaskalam Cie, tulilam, Tomkowi zaczely trzasc sie rece, poprosi o papierosa, a przeciez rzucil palenie, Darek nie mowil nic... Ta cisza... bylo 5 minut po 17.00...
To juz szesc lat, a wydaje sie to tak niedawno...
Biegaj dalej Paskudo za Tecza, odwiedzaj nas szczesciej we snie i opiekuje sie tym naszymi futrami.

ps. mialam cholerne szczescie w zyciu - mialam obok siebie bardzo fajnego psa.

Posted

sota36 napisał(a):
Co roku bywa TEN Dzien, szczegolny dla nas. Ostatni, nieudany Dzien walki o Ciebie.
Dokladnie Go pamietam, moje szepty do Twego uszka "Biegnij, biegnij w strone Teczy!", ostatnie Twoje tchnienie, wiotkosc Twego cialka i te cisze juz "po"... Siedzialam obok Ciebie, glaskalam Cie, tulilam, Tomkowi zaczely trzasc sie rece, poprosi o papierosa, a przeciez rzucil palenie, Darek nie mowil nic... Ta cisza... bylo 5 minut po 17.00...
To juz szesc lat, a wydaje sie to tak niedawno...
Biegaj dalej Paskudo za Tecza, odwiedzaj nas szczesciej we snie i opiekuje sie tym naszymi futrami.

ps. mialam cholerne szczescie w zyciu - mialam obok siebie bardzo fajnego psa.


poryczałam się. :(

Atosku bądź szczęśliwy [']

Czemu chociaż minęło już tyle czasu to wciąż tak bardzo boli?
Ja nadal czuję wyrzuty sumienia, że mnie nie było przy moim ukochanym przyjacielu.

Posted

Tak, Inus, byl moim Aniolem Stozem, uratowal mi zycie, doslownie.
Mam nadzieje, ze od 22.10.04 jest Aniolem Strozem Gucia, a kiedy dolaczyla mala - i Buffy.
Wrocilam z cudownego spaceru z psami, spaceru poswieconego Toskowi .



Tonieczku - ten spacer, to szalenstwo Gucia i Buffioli na PSACERZE, ta pogoda sloneczna i cudowna - to wszystko dla Ciebie!

Posted

ღ ````````)
ღ ````````((
ღ ````````)\
ღ ```````/( (
ღ ``````( ( , ) )
ღ ``````( ( , )) )
ღ `````( (( , ) ))
ღ ```````IiIiiIiI
ღ ````[ ღ(_)(_)ღ]
ღ ````[ ღ(_)(_)ღ]
ღ ````[ ღ(_)(_)ღ]
ღ ````[ ღ(_)(_)ღ]
ღ ღ ღ ღ ღ ღ ღ ღ ღ ღ

ღღ ``NIEGASNĄCE
ღღღ ``ŚWIATEŁKO
ღღღღ ``MOJEJ PAMIĘCI

ღ ღ ღ ღ ღ ღ ღ ღ ღ ღ ღ ღ

Posted

Zapłacz
Kiedy odejdzie,

Jeśli cię serce zaboli,

Że to o wiele za wcześnie

Choć może i z Bożej woli.


Zapłacz

Bo dla płaczących

Niebo bywa łaskawsze

Lecz niech uwierzą wierzący,

Że on nie odszedł na zawsze.


Zapłacz

Kiedy odejdzie,

Uroń łzę jedną i drugą,

I.. przestań

Nim słońce wzejdzie,

Bo on nie odszedł na długo.


Potem

Rozglądnij się w koło

Ale nie w górę

Patrz nisko

I.. może wystarczy zawołać,

On może być już tu blisko...


A jeśli ktoś mi zarzuci,

Że świat widzę w krzywym lusterku,

To ja powtórzę:

On wróci

Choć może i w innym futerku..

Franciszek Klimek -autor


Posted

Taaa, z Darkiem mowimy, ze Aos zamieszkal z nami w futerku Buffy - one takie podobne charakterem:)

Sniles mi sie dzis Paskudo, ale tak chcialam zapamietac ten sen, ze ..zapomnialam...

  • 3 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

Tonieczku, juz Cioteczka Alusia napisala jaki to smutny Mikolaj... Przywitaj Klocusia.
Dzis - po badaniach i po USG ukladu moczowego Gutka - wiesz jaki mam do nerek uraz... okazalo sie, ze to tylko jakies zapalenie. Jeszcze tylko punkcja pecherza, by wytropic "to swinstwo" i bedzie dobrze!

  • 3 weeks later...
Posted

Nie zapomnialam wczorajszym "22"! Net nawalil.
Jestesmy po tapetowaniu, po zdjeciu strych, Darek zawolal mnie mowi - "Patrz". I co widze? Podrapana sciane od Twoich lap, kiedy uwielbiales sie wygrzewac na rurkach od kaloryferow.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...