Monia70 Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 Toniu...... Niebo 3 lata temu powolutku zaczynało się dla Ciebie otwierać..... Quote
sota36 Posted October 18, 2007 Author Posted October 18, 2007 Monia70 napisał(a):Toniu...... Niebo 3 lata temu powolutku zaczynało się dla Ciebie otwierać..... Moniu, gdybym wtedy wiedziala, ze tak bedzie. Pamietam, ze chcialam Go zabrac, zawinac w koc i uciec daleko, by nas nikt nie znalazl, myslac, ze to Go uratuje. Nienawidze tych dni! Quote
szajbus Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 Joluś wiemy, ale wobec tego co ma nastąpić jesteśmy niestety bezsilne. Choć byśmy uciekały nie wiem jak daleko, biły głową w mur- nic by to nie pomogło. Quote
sota36 Posted October 18, 2007 Author Posted October 18, 2007 Wiem Aniu, i mimo, ze to bylo ponad 1000 dni i nocy temu, ja nie potrafie sobie z Jego odejsciem poradzic. Nie potrafie sobie dac z tym rady... Quote
LAZY Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 Sotuś...nie wiń siebie za to, ze jesteś szczęśliwa! ON bardzo sie z tego cieszy i czeka tam na Ciebie...chcę abyś za wiele lat spokała sie z nim i mogła powiedzieć, że byłaś szczęśliwa! A jestes szczęśliwa, bo potrafisz kochać! A tak kochać uczą tylko zwierzęta! Quote
sota36 Posted October 19, 2007 Author Posted October 19, 2007 Tonieczku - jutro wracaja chlopaki z urlopu. Odpoczeli mysle, a ja znow zaczelam sie bic z myslami... Tak bardzo w tych dniach chcialabym przytulic Futro, bo wiem, ze Ciebie nie moge... Quote
Monia70 Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 Wiesz Jolu, że to rzeczywiście działa.Mimo bólu i smutku kiedy dotykam swoje futrzaki od razu jakos mi lepiej.Nawet jeśli płaczę w te ich futerka to ten placz jest jakby.......lżejszy ? :loveu:Zaraz będziesz się tulić.Do jednego i drugiego !!!:loveu: Quote
sota36 Posted October 20, 2007 Author Posted October 20, 2007 Moniu we wszystki masz racje!!! Tylko wiesz - wolalabym miec ( ale to przeciez nierealne) te dwa futra - tego przystojnego brunecika i tego rudzielca:) Choc chlopaki nie zgralyby sie! Oj ciezko by bylo. A tak wiem, ze Atos czuwa nad tym naszym rudzielcem i tylko prosze, zeby dluuugo i do konca! Quote
sota36 Posted October 21, 2007 Author Posted October 21, 2007 Tonieczku - 3 lata temu to byl nasz ostatni dzien z Toba... Wczoraj wieczorem wrocili chlopcy, cali i zdrowi. Gucio niezle wyglada! Dziekuje... Quote
Agga Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 Joluś jeszcze troszkę a znowu się zobaczmy. Powspominamy... Quote
Monia70 Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 Coś ściska mnie strasznie w sercu i w myślach:-(:-(:-( Jolu, jesteś w moich myslach.I Darek i Atosek.... Quote
zuzolandia Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 Kochany TONIECZKU ....Obloki co z ziemi wstają.... ... plyną w słonca blask złoty... ...czasem rzewnymi lzami spływają.. ...i są TWOJEJ JOLI ....skrzydłami tesknoty..... ...Niebo istnieje bo WY tam jestescie... Quote
sota36 Posted October 22, 2007 Author Posted October 22, 2007 Toniu niebo jest dla Ciebie, szczegolnie dzis, zawsze.... Tonieczku- w 3 rocznice spotkania teczy. Quote
szajbus Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Atosku, 3 lata temu pobiegłeś przed siebie daleko- w stronę tęczy. Od 3 lat jesteś psim aniołkiem stróżem Agata , Joli i Darka. Nie mogli sobie wymarzyć lepszego aniołka. Mimo upływu czasu nadal noszą cię w swoich sercach. Byleś szczęśliwy tu i wiem, że jesteś szczęśliwy TAM. Pamiętamy Tosieńku o tobie Quote
sota36 Posted October 22, 2007 Author Posted October 22, 2007 Dziekuje Wam, ze zagladacie, ze pamietacie.Dziekuje Wam - ze jestescie z nami. Dziekuje. Tacy jak Wy - to dar losu. Dla nas zacznie sie o 17.05 czwarty rok bez Niego. Niby Go nie ma, ale jest, co dnia, kazdej godziny tu i teraz. Jest na zawsze. Tonieczku - brakuje nam Ciebie... Quote
sota36 Posted October 22, 2007 Author Posted October 22, 2007 Dziekuje, ta pamiec Wasza wiele dla nas znaczy!!!!! Quote
LAZY Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 ....Jak ten czas szybko mija...Tylko nasza miłość jest niezmienna...(') Quote
Monia70 Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Cały dzień myslami byłam z wami(bo fizycznie w pracy).Nie mogłam się doczekać kiedy Tu wejdę do Ciebie Atosku. Przyjacielu, dałeś wspaniałe życie Joli i Darkowi...a i TY miałeś je przecudowne.Niech pamięc o najwspanialszych waszych chwilach trwa wiecznie a smutne niech ulatują szybko. Najwspanialsza jest wasza nieustanna miłość,uwielbienie , oddanie..... "On jest twoim przyjacielem twoim partnerem, twoim obrońcą, twoim psem. Ty jesteś jego życiem, jego miłością, jego panem. On będzie twój, wierny i posłuszny do ostatniego bicia jego serca. Ty jesteś mu winien zasłużyć na takie oddanie." Quote
sota36 Posted October 22, 2007 Author Posted October 22, 2007 Moniu - przeczytalm ten wiersz i sie rozkleilam. Tak bardzo chcialabym by wlasnie dzis mi sie przysnil, boje sie, ze zapomne Jego zapachu,dotyku Jego siersc, Jego blasku w oczach! Quote
Monia70 Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Jolu. Nigdy, przenigdy nie zapomnisz jego zapachu ani dotyku.Dopóki bedziesz GO kochać, nigdy nie zapomnisz.Nie da się !!! Toniu, przysnij się Joli.Ona tak bardzo czeka na Ciebie! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.