sota36 Posted August 11, 2007 Author Posted August 11, 2007 tak, wrocilismy. Znow byly spadajace gwiazdy i tecza. nie pamietam, kiedy jednego lata widzilam dwa razy tecze? Moniu - ja iwem, ten nasz mlody to chyba ( odpukac) szczsciarz! Bo wlasnie tonio nad nim czuwa. I ta opieka raz mu zycieuratowala. Quote
szajbus Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 A ja w tym roku mam wyjątkowe szczęście do oglądania tęcz. Czesto nawet podwójnych. Tonieczku, dziękujemy wam za te tęcze. Quote
sota36 Posted August 12, 2007 Author Posted August 12, 2007 Bylam dzis u Ciebie, al etylko na chwilke. Sloneczko jutro nie zdaze, ale we wtorek przyjde i posprzatam te uschle kwiatuszki. Quote
szajbus Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 Atosku, ale z twojego następcy rozrabiacz i morderca piłeczek. Czuwaj nad nim zawsze aniołku Quote
sota36 Posted August 13, 2007 Author Posted August 13, 2007 Tak, czuwaj nad nim zawsze, do konca i jak najdluzej,prosze cie o to -moj Aniolku zrozkami :) Jutro jade do Morska na zlot Dogo. Quote
LAZY Posted August 14, 2007 Posted August 14, 2007 Tonieczke to jest najwięszym aniołkowym diabełkiem tam za TM:) Ale to dobrze, bo nudno by im było jakby tam tylko takie Lazunie szalały:) Quote
sota36 Posted August 14, 2007 Author Posted August 14, 2007 Mialam je wkleic wczoraj... Pamietasz? Tam byly Twoje wakacje. Wiele sie tam zmienilo, pozostal sentyment i wspomnienia. Pamietasz, jak balam sie, ze sie ...utopisz? jak pobiegles za Darkiem do wody. Ile ja wrzasku narobilam! A Ty wskoczyles i zaczales plywac.... Tesknie za Toba Sloneczko... Quote
szajbus Posted August 14, 2007 Posted August 14, 2007 Widoki zapierające dech w piersiach i nie dziwie sie, że Atos był pod urokiem tych miejsc. Serce boli, że pozostały tylko wspomnienia. Miejsca niby wciąz te same, ale zarazem inne- odległe Atosku Quote
Monia70 Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 Przecudownie musiało wam tam być razem :loveu: Quote
szajbus Posted August 16, 2007 Posted August 16, 2007 Atosku byłeś szczęściarzem żyjąc w takiej rodzinie Quote
szajbus Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 śliczne fotki, a okolica ............ rozmarzyłam się. No cóż, marzenia tez są ważne. A Gutek pewnie miał zamiar mordować ten patyk? Quote
sota36 Posted August 17, 2007 Author Posted August 17, 2007 To V Zlot Dogomaniakow w Morsku. Tych ludzi tez poznalam dzieki Tobie, Toniu,a bez Ciebie. Fotki robila Ciocia Aga. Ty byles tam, w tym osrodku - pamietasz...Na wycieczce z mlodzieza z katowickiego liceum. To tyle tam temu, juz nie pamietalam, w ktorym domku bylismy...Ale pamietam jak podczas deszczu wyskoczyles z pieterka i szukales nas, a my bylismy na kolacji w restauracji. Znalazles nas, weszles mokry jak przyslowiowa kura. Tonieczku - to pierwsze fotki Gucia tu, u Ciebie chyba... Pisze "chyba", bo nie chce przegladac tych wspomnien, tak trudno je sie czyta... Quote
Monia70 Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 Tata i mama z synciem w srodku:loveu: :loveu: :loveu: A nad nimi Wielki Anioł czuwający Tosiu :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
szajbus Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 Pewnie Atos sie cieszy,że Gutek miał okazję zobaczyć to piękne miejsce. Wspomnienia i jeszcze raz wspomnienia. Boże, jak to boli.. Atosku Quote
sota36 Posted August 19, 2007 Author Posted August 19, 2007 Tonieczku to my! Z mlodym! W Twoim Morsku! Quote
Monia70 Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 ;) Czy wy tam coś jecie chudzielce ???? czy Gutek wszystko zeżera???? Tońciu, ześlij pańciom karmy troszkę;) , toc wiatr wiekszy i Gutek ich porwie za sobą:painting: :Dog_run: :Dog_run: ;) ;) ;) Quote
sota36 Posted August 19, 2007 Author Posted August 19, 2007 Moniu - spokojnie!Przy Tonciu tez mysmy tacy "niedozywieni" byli!Ale to nie wina psow! My jestesmy "nieekonomiczni". Fakt, Gutek ciezszy od Tonia, bo wazy 41kilo! Tonieczku - popatrz, co ta Ciocia Monia pisze... no co Ona pisze... :):):) Quote
Monia70 Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 Noooo , pisze , pisze....;) prawdę pisze :lol: Guciosław 41kg a Wy o ile deko więcej ;) ;) ;) ????:eviltong: Quote
szajbus Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 hahahaha ciotka , aleś dała do wiwatu tym szczypiorkom. Mnie by się przydała taka dietka, bo z wiekiem zaczynam sie zaokrąglać tu i ówdzie. Toniu, fajny z Gutka braciszek i jaki przystojniak. Znów mi Jola powie, ze jestem zboczek hihihihi Toniu Quote
Agga Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 Widzisz Atosku jak miło popatrzeć na nich. tacy są szczęśliwi, że mają Gutka. Cudownie tak na nich patrzeć.[A jak opowiadają o Tobie to się łezka kręci w oku. Quote
sota36 Posted August 19, 2007 Author Posted August 19, 2007 [quote name='Agga']Widzisz Atosku jak miło popatrzeć na nich. tacy są szczęśliwi, że mają Gutka. Cudownie tak na nich patrzeć.A jak opowiadają o Tobie to się łezka kręci w oku. Oj tak - jestesmy szczesliwi,ze mamy go, strasznie drzymy o mlodego, obsesyjnie. Tonieczku, ale my mamy dwa psy! Ciebie i Gucia! Quote
sota36 Posted August 21, 2007 Author Posted August 21, 2007 Tonieczku dzis 21.. ostatni Dzien Nadziei. Jutro "22" - znow kolejny miesiac. Prosze Cie, Paskudo moja kochana, czuwaj dalej nad tym naszym brzdacem. Prosze. Quote
szajbus Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 Tonieczku, upływają dni, tygodnie, miesiące , lata a my wciąż liczymy. Jola z Darkiem też liczą i z bólem serca przeżywają wszystko od nowa. Rozstanie z wami jest bardzo trudne i boli mimo upływu czasu. Dobranoc aniołeczku Quote
sota36 Posted August 22, 2007 Author Posted August 22, 2007 Słoneczko dzis "22" - tyle miesiecy juz bez Ciebie. Tyle! 34! Coraz trudniej je zliczac, coraz ich wiecej. I wcale nie jest latwiej, prosciej i spokojniej. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.