Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Kochane - wlasnie wrocilam na tydzien. Dziekuje , ze zagladacie, ze pamietacie.
Ania ... dzieki za te "22"
Wiecie - dzis w nocy mialam przecudny sen! Aga to chyba Ty zalatwilas! Sniles mi sie Paskudo, ale jak! Bylo piekne i kolorowe lato. Pelno kwiatów, zielonej, cudnej trawy - cudne niebo i TY! Przebudzialm sie, bo bylam ...szczesliwa. Dziekuje Ci za ten sen Toniu!
p.s. i tak mam lzy w oczch.

Posted

Toniu zobacz! Robilam to specjalnie by tu wstawic!

I jeszcze niebo - dla Ciebie.

W Julku sa Twoje studentki, to ich trzecie pokolenie - pamietasz jak je sadzilam? Te pierwsze? To bylo nasze ostatnie lato wspolne.Przywiozlam kilka i dzis Ci je posadze.

Posted

Wiem, wiem, to sie czuje. Mnie tez nie bylo ( ponad trzy tygodnie - wakacje) ale moze to durnie zabrzmi caly czas pamietam o psach i o Was! Kiedy robilam te zdjecia - moje mysli biegly za Teczowy Most.

Posted

Tonieczku - popatrz Sloneczko - 6 lipca Gutek skonczyl juz 3 latka, dzis Zuzia - czas biegnie jak oszalaly. Nie cieszy mnie to, bo zaczynam sie znow bac starosci...
Zrobcie tam mala imprezke z okazji tych podwojnych Urodzinek. My wspolnie swietujemy jutro.

Posted

Pewnie świętowali do białego rana.

Masz racje czas płynie niebłagalnie. My się starzejemy a warz z nami nasze pupile. Nie bój się ich starości.
Póki w naszych sercach płonie miłość dajemy im siłę.
Kiedy odchodzą, znów jesteśmy w stanie kochać kolejne psie istnienie. Zawdzięczamy to im, tylko im. Nikt lepiej nie nauczy nas kochać tak szczerze, tak bezinteresownie jak zwierzę. I nikt nie jest nam tak bardzo oddany.
Atosku

Posted

Taaak, nikt inny nie nauczy nas Kochac tak bezinetersownie, oddanie i szczerze:loveu: :loveu: :loveu:
Ja róneiż przeżywam tak samo chwile nieobecności na dogo/Tm.

Nawet jak mnie fizycznie nie ma , to nie ma dnia żebym nie myślala o Meli i wszystkich naszych pożegnanych pieskach.

Posted

Sliczny wiersz...
Kiedy przyjaciel odchodzi...

Anonymous, czw, 2006-12-21 20:37 Poezja | Bokser

[SIZE=-1]Jeszcze wczoraj byłeś ze mną....
Witałeś mnie co dnia ciepłym sapaniem i mokrym pocałunkiem w policzek,
dzieliłes me smutki i radości,
kochałeś i byłeś wierny bez granic MÓJ PRZYJACIELU.

[SIZE=-1]Dziś już Cię nie ma.
Posłanie straszy zimną pustką,
nikt już nie bawi sie zabawkami, które leżą w kącie.
Nie wita mnie rano pomarszczony pyszczek i oczy pełne miłosci, nie macha krótki ogonek,
nie pociesza nikt w chwilach smutku....

[SIZE=-1]Serce me rozdziera się i płacze za Tobą MÓJ PRZYJACIELU.
Za Twą ciepłą i radosną istotą,
za Twoją bezinteresowną miloscią,
za tym, że BYŁEŚ......

[SIZE=-1]Wróć proszę MÓJ PRZYJACIELU,
bo żaden człowiek nie może dać tego co Ty mi dałeś.......

Posted

Dziękuje za ten wierszyk. Popłakałam się ze wzruszenia. Jest taki piekny i prawdziwy.

Atosku, po pochmurnych dniach zaświeciło słoneczko. Mam wrazenie , że się do nas uśmiechacie.

Posted

Atosku, powitałyscie Dżekusia w swoim gronie. Cieszycie sie ze spotkania, a my............
Miłość boli. Czasami bardzo boli, ale życie bez niej nie miałoby sensu, więc kochamy cierpimy itp.- nie potrafimy inaczej.

Posted

Tak Jolu , nie bój się o Tońcia.Nigdy o nim nie zapomnimy.

Jolu, słowo DZIĘKUJĘ to za mało.Uratowalyście mnie z Anią od obłędu.
Dziekuję za każdy wpis na dogo, za każdą mysl skierowaną do nas.Dziekuję za spadającą gwiazdkę i czterolistną koniczynę.

Wiesz, że Dżekuś odszedł tulony w moich ramoinach,szeptałam mu i nuciłam słowa o miłości,oddaniu.Przepraszałam go że może zczymś nie zdążyła, a co najważniejsze przeprowadziłam go za TM .Mówiłam że czeka tam na niego rzesza przyjaciół i mam nadzieję , że tak było.

Posted

Posłuchajcie!
Sota wpadła na super pomysł(tak mi się wydaje :oops: ).
Że mogłybyśmy sie wymieniać nasionkami kwiatków , które mamy na gróbkach swoich najblizszych lub też w innych symbolicznych miejscach .
Mogłybyśmy na jesień zbierać ziarenka i później sobie poprzesyłać.Wtedy cząstki naszych wspaniałych Miłości mogłyby symbolicznie być w każdym naszym zakątku.
Co o tym myślicie????

Posted

Mnie też o tym wspominała.
Opowiadałam jej, że kiedy odeszła Psonia zasadziłam w doniczce GERANIUM ( jak ona lubiła sobie poniuchać tego kwiatka). Gdy "pasła" sie owsem na parapecie to potrącała listki, żeby wydzielił swój zapach. W końcu kwiatek z czasem padł, ale po jej odejściu postarałam sie o odnóżkę i zasadziłam . Teraz odnóżki rozdaję każdemu kto chce.
Pomysł z nasionkami bardzo mi się podoba.
Kwieciste dywany na mogiłach psów które odeszły.

Atosku, ale ta twoja pańcia zakochana w tobie. Odpoczywa i cały czas cię wspomina. Szczęściarz z ciebie, ze trafiłeś na tak kochające serca.

Posted

Cicicia Jola wróciła????:multi:
Gutek, jak tam łapka????? Wyszalałeś się na swojej wsi, co ???
A Tońcio jak zawsze był z wami :loveu: :loveu: :loveu: i patrzył co młody wyprawia:-o ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...