LAZY Posted June 24, 2007 Posted June 24, 2007 Tutaj zawsze pada tyle pięknych słów...Lubię tutaj przyjść i chwilkę "posiedziec". Quote
sota36 Posted June 24, 2007 Author Posted June 24, 2007 Tonieczku - jestem zalamana - wiesz czemu...powiedz, co mnie pokusilo, zeby tak zrobic z Guciem. Chcialam, dobrze, a wyszlo fatalnie .Co ja zrobilam kretynskiego. Zaufalam "profesjonalistce" i mam za swoje. Nie chce mi sie do galerii Gucia zagladac, ani tam pisac.Boze spraw, zeby bylo dobrze! Moze to smieszne, ze marwie sie takimi "bzdurami" jak siersc, ale wiesz, ze to byla moja duma. Quote
Agga Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 Jolutka kochanie nie smuć się. Jak chcesz to Aggulka zadzwoni co????? Quote
sota36 Posted June 26, 2007 Author Posted June 26, 2007 Tonieczku - mam nadzieje, ze juz poznales Mame Belli. Wiedzac, jaka jest sama Bella, Jej Mama tez musiala byc wyjatkowa osoba - wiec pilnujcie Jej tam, jestem pewna, ze Was pokocha! Tosiu - masz bardzo kolorowo, jak nigdy datad. Bardzo mi sie u Ciebie podoba. Chcialam dzis pojsc z Guciem na dzialke, ale strasznie leje - moze sie wypogodzi? To pojdziemy, posiedze kolo Ciebie, pobawie sie z Gutkiem i znow pewno cos mu o Tobie powiem. Tesknie Sloneczko! Quote
Bella11 Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 Dziekuję Ci Jolu , moja mama zostawiła swojego pieska który ma już 12 lat opiekuje się nim mój brat ale widzimy jak bardzo Beniu tęskni za swoją panią :-( Quote
szajbus Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 Bella, przyjmij wyrazy współczucia. Mam nadzieje, ze sota sie nie obrazi. Łzy same popłynęły mi z oczu jak przeczytałam o Beniu. To jest właśnie ta psia wierność i oddanie . Pozostał w rodzinie,ale brak mu tej jednej, jedynej osoby. Atosku, myślę , że zgotowałyście mamie Belli wyjątkowe przywitanie Quote
sota36 Posted June 27, 2007 Author Posted June 27, 2007 Jasne, ze sie nie gniewam, bo przeciez Mama Belli to wspaniala osoba! Teraz sa trudne czasy dla Benia, ale poradzi sobie - dla swej Panci, ktora tam wysoko dba o naszych Przyjaciol. Tonieczku piekny wiersz znalazlam u Chrapusi Paulinki. Zapytalam, czy moge go tu Tobie wkleic, ale nie czekam na zgode, nie moge... "Stoję przy Twoim łóżku, przyszedłem chociaż zerknąć widziałem jak płakałaś i ciężko Ci było zasnąć zapiszczałem cichutko, gdy ocierałaś łzę z policzka "to ja" nie zostawiłem Cię, jestem tu i czuję się dobrze , byłem przy Tobie, gdy jadłaś śniadanie, gdy nalewałaś herbatę zamyślona sięgałaś dłonią w pustkę, by mnie pogłaskać , byłem przy Tobie, gdy stałaś nad moim grobem i delikatnie go pielęgnowałaś, chciałem Cię zapewnić, że ja tam nie leżę, teraz jest możliwe żebym był stale blisko i mogę Cię zapewnić, że nigdzie nie odszedłem, siedziałaś bardzo cicho i nagle uśmiechnęłaś się jakbyś wiedziała, że tego cichego wieczoru jestem obok Ciebie. Dzień się skończył, uśmiech znikł, ziewasz - dobranoc, zobaczymy się rano, kiedy przyjdzie czas i przekroczysz Tęczowy Most, spotkamy się. Po drugiej stronie pobiegnę do Ciebie co sił w łapach i zawsze będziemy razem. Chciałbym Ci pokazać tyle rzeczy, jest tyle miejsc do zobaczenia, bądź cierpliwa, dokończ swoją podróż, a potem wróć do mnie - do domu..." Przy moim lozku jest tez Gucio, kiedys do Ciebie tam dolaczymy. Quote
Paulina. Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 Atosku: Sota, trzymaj sie, ja zawsze po tym wierszu mam doła, tak strasznie mnie wzrusza :-( Quote
szajbus Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 Ten wiersz znalazłam po odejściu Psoni i ciągle do niego wracałam. Nawet przepisałam go do zeszytu , czytałam przed zaśnięciem. I wiecie co? Było mi lżej, wiedząc,że jej duszek biega gdzieś obok mnie, że na mnie patrzy, że jest ze mną. Quote
sota36 Posted June 30, 2007 Author Posted June 30, 2007 Wkleje Ci Tonieczku fotke stamtad, gdzie spisz... Masz kolorowo i wesolo . Quote
szajbus Posted June 30, 2007 Posted June 30, 2007 Piękne miejsce. Czasami wam zazdroszczę, ze macie gdzie jechać, powspominać, pielęgnować miejsce, w którym spoczywają wasze psinki. Prochy Psoni dawno rozdmuchał wiatr i takiego miejsca mi bardzo brakuje. Atosku ile serca jest włożone w to miejsce tego nikt nie wie poza tobą i twoja pańcią. Każda roślinka wypielęgnowana jest z myślą o tobie i dla ciebie. Światełko od cioteczki Ani Quote
sota36 Posted July 1, 2007 Author Posted July 1, 2007 Kiedy Atos odszedl nie przychodzilam tam ponad pol roku. Czasem stawalam kolo plotu, nie potrafiac wejsc na dzialke. Stalam i plakalam. Obok byl juz Gutek. Teraz lubie kolo tego miejsca siadywac, mlody waruje kolo, a ja mu zawsze cos powiem o jego starszym Bracie. Aniu - dzieki! Jestes wspaniala! Quote
sota36 Posted July 2, 2007 Author Posted July 2, 2007 Tonieczku - dzis jade z Agatkiem na wakacje. To juz trzecie bez Ciebie. W weekend ma nas odwiedzic Aga od Sarci - oj powspominamy i poplaczemy sobie. Quote
Agga Posted July 2, 2007 Posted July 2, 2007 Atosku kochany tak jak pisze pańcia. W piątek po pracy pojadę w odwiedziny. Wezmę zdjęcia SARCI. Powspominamy sobie. Quote
szajbus Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 Oj, to sie będzie działo! Powódź murowana. Atosku nie możecie z Sarunią do tego dopuścić , mowy nie ma! Quote
Agga Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 Atosku już jutro zobaczę się z Twoją panią. I zapewniam powodzi nie będzie:evil_lol: Quote
Agga Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 Atosku powiem tylko tyle Jola i Darek to dwa aniołki:loveu: Bardzo za nimi tęsknie. Za Agatem też. Quote
szajbus Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 Atosku opiekujcie sie uciekinierką Liszką i prowadźcie ją bezpiecznie do celu. Sprawcie aby się odnalazła Quote
Agga Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 Atosku ta twoja pani jest niesamowita co dzień z rana dostaje sms i kawę w garnuszku \/7 Bo wie jak mi smakowała kawusia, która mi robiła Quote
Agga Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 Atosku jeszcze coś Ci napisze. Twoja pani bardzo dużo mówi o Tobie i łezki się jej w oczkach pokazywały. Kochana ta twoja pańcia. A w Gutku to ona zakochana. Aż miło popatrzeć. Quote
LAZY Posted July 19, 2007 Posted July 19, 2007 [quote name='Agga']Atosku jeszcze coś Ci napisze. Twoja pani bardzo dużo mówi o Tobie i łezki się jej w oczkach pokazywały. Kochana ta twoja pańcia. A w Gutku to ona zakochana. Aż miło popatrzeć. Dobre serduszko ma ta nasza Jola:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.