Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

sota36 napisał(a):
Czesc Słoneczko - byla wczoraj Eria - wiesz... Oj, ale jestem niemadra - przeciez Ty wszystko widzisz i wszystko wiesz. Zawsze Twoj czarny podrapany nochal wsadzales we wszystko , zawsze pierwszy:) !Mlody tez juz tak robi, ech.. po kim on to ma???
No wiec, byla Ania - Eria - gadalam Jej o Tobie, bo jak bym mogla inaczej?

napisałaś mi wczoraj w sms-ie o tym wątku, że lepiej Was poznam.... i rzeczywiście tak jest...
nigdy nie straciłam jeszcze własnego psa, ale miałam parę schroniskowych miłości, między innymi Bena-nowofundlanda, byłam przy nim jak umierał, 5 lat temu, a nie zapomnę go nigdy...
A Twoja wierność w stosunku do Atosa jest niesamowita, to był 2004 rok, a ten wątek wciąż żyje ! Atos żyje w Tobie.
Przeczytałam o tym śnie, gdy Toniek wbiegł z balkonu do pokoju i zawrócił - to na pewno był znak!

Joluś masz ogromne serducho - takie dwie wielkie bestyje pomieścić!!;)
jestem pełna podziwu ...z taką miłością mówisz o Atosie...

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

"On jest twoim przyjacielem, twoim partnerem, twoim obrońcą, twoim psem. Ty jesteś jego życiem, jego miłością, jego panem. On będzie twój, wierny i posłuszny, do ostatniego bicia jego serca. Ty jesteś mu winien zasłużyć na takie oddanie" znalazlam te slowa na briardziej stronie. Piekne - to dla Ciebie Tonieczku.

Posted

Tonieczku- znow zle wiesci - wczoraj odszedl Vigo - basecik zaledwie 15 miesiecny od techniczki kryminalnej od Darka z pracy.Ona tak sie Nim cieszyla, tak go kochala, juz mielismy razem zamawiac dla mlodego i dla Niego kanapy, niestety... zostal otruty... Poszukaj Go tam i zaopiekuj sie Nim.

Posted

[quote name='LAZY']U Was zawsze jest tak nastrojowo...lubię tutaj wczhodzić, pomimo, ze nieraz uronię łezke...



Paulinko ja gdzie nie wejde to łzy same leca.

Posted

Jak odchodzi nas przyjaciel z powodu staości, choroby...to można to jeszcze zrozumieć, jest ciężko, ale tak "naturalnie". Ale odejście psa z powodu otrucia to straszne! Ingerencja osób trzecich w nasze zycie, w nasz Świat, który wali się jak domek z kart...Ehhh...

Posted

14 lutego jest raz w roku,
lecz my możemy przeżywać ten dzień każdego dnia,
bo na zawsze pozostałyście w sercach, które nadal biją.
Płomień tej miłości nigdy nie zgaśnie.


Posted

Kochani!!! Dziekuje za odwiedzimy!!! A teraz musze sie czyms pochwalic!!! Zobaczcie- to portert mojego Tonia, dostalam taka niespodzianke od Erii - Ona wie, jak i Wy wiecie, jak wazny jest dla mnie Atos!!!

Posted

eria napisał(a):
wiem jak strasznie go kochasz, dlatego chciałam by rysunek wyszedł perfekcyjnie. Rysowałam dwa razy, pierwszy nie wyszedł....

Anula, choc byl trudnym psem, ale On wiele mnie nauczyl. Prawie wszystkiego! Nauczyl mnie milosci, oddania i ...odchodzenia. Dla mnie to byla dobra szkola te prawie 13 lat zycia z Nim. A wyobraz sobie, ze kiedy Go zobaczylam - nie chcialam Go. Musze kiedys sie zebrac i opisac Jego historie, ale na to jeszcze za wczesnie. Teraz siedze i gapie sie w ten portret i znow mi Go tak strasznie, strasznie brakuje...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...