szarotka11 Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 Atosku - 4 lata biegasz po łąkach za TM. To już kawałek drugiego zycia, szczęśliwego, ale bez nas, bez Twojej Pani. Dla Ciebie Quote
sota36 Posted October 10, 2008 Author Posted October 10, 2008 Tonieczku, wczoraj byla rocznica, juz 4, Twej operacji... Zas 8 pazdziernika odeszla piekna mloda birardka Sweety& Sexy MC. W niespelna tydzien, kiedy wydala na swiat 10 szczeniaczkow.Sweety miala miec 14. pazdziernika tylko 3 lata!!!! Tonieczku - znajdz Ja tam!!! I powiedz, ze ma sie nie martwic! I zaopiekuj sie Nia! Quote
szajbus Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 Biedna sunia. Tonieczku zaopiekuj sie nią. Dla was Aniołki Quote
sota36 Posted October 18, 2008 Author Posted October 18, 2008 Tonieczku, dzis 18 pazdziernika, 4 lata temu zaczela sie walka o Ciebie... Zaczynaja sie ostatnie nasze 5 dni.... Quote
szajbus Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 Atosku, trudny to czas dla Joli - czas bolesnych wspomnień. Pociesz ją choćby we śnie. Quote
sota36 Posted October 21, 2008 Author Posted October 21, 2008 Tonieczku, siedze przed monitorem i ... i wspominam ostatnia nasza noc. Pamietam wszystko, jakby to bylo wczoraj. Kiedy Tomek przyjechal na ostanie plukanie, Ty - pierwszy raz pokazales mu zeby . Piewsza mysl - oho - jest dobrze, ale zaraz potem... doszlo do mnie , ze chyba jednak to ostatni Twoj zryw przed TA Podroza, ostatnia w zyciu. Pierwszy raz serducho mi podpowiedzialo, ze przegralismy... Choc nie chcialam tego slyszec!!!! Pamietam te ostania noc, kiedy lezales obok nas, a ja Cie glaskalam, chyba juz wiedzac... I ta piosenka Kombi... ktora teraz znow gra... Tonieczku, od tej pory mija 4 dlugie lata. Wiele sie zmienilo, przeorientowal nam sie swiat. Ty nauczyles nas milosci, oddania i umierania! I za to Ci cholernie dziekuje. I wiedz jedno - jestesmy szczesliwi. Szczesliwi inaczej. Nasze "szczescie" to takie rude futro, ktore kochamy, bo Ty nas tego nauczyles! Ty pokazales, jak madrze kochac! I strasznie Ci za to dziekuje! I cholernie tesknie za Toba!!! Cholernie! Quote
zuzolandia Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 TONIECZKU.... ....Jesień...dla Twojej Joli to czas smutku....bo ...zabrala ciepło Twego ciała ..deszczem łez rozszemrała serce....ktore nieskonczenie pamieta.. ....ruszyles jesienna drogą do nieba..... Tonieczku... ....od nas dla Ciebie.... GDZIEŚ TAM, NA STYKU CZERWIENI I ŻÓŁCI, W WĄSKICH PRZESMYKACH POMIĘDZY RADOŚCIĄ I SMUTKIEM, JESIEŃ SNUJE SWÓJ BURSZTYNOWY SEN I CICHO KWITNIE JEJ TAJEMNICA Quote
eria Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 Pamiętamy ,kolejny 22 :-( trochę wiosny tej jesieni przynosimy... Quote
honda11 Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 Bardzo współczuję, gdy odchodzi przyjaciel serce pęka :-(. Wczoraj odszedł też kundelek mojej koleżanki, też Atos. I tak samo chorował na nerki. Miał 16 lat. Quote
sota36 Posted October 22, 2008 Author Posted October 22, 2008 Tonieczku... nie wiem, co napisac,nie wiem!!! Dzis 4 lata mijaja... juz sie zaczal 5 rok... Quote
Monia70 Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 Prawdziwa miłość nie wyczerpuje się nigdy. Im więcej dajesz, tym więcej Ci jej zostaje. Podobnie, gdy czerpiesz z prawdziwej studni, im więcej z niej czerpiesz, tym staje się ona hojniejsza. Antoine de Saint-Exupéry Tak hojny byłeś Tyu Atosku.Twoje serce i dusza to najprawdziwsza studnia, z której przez calutki czas czerpią Jola i Darek. Quote
szajbus Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 Atosku, pamiętam skarbie. W czwartą rocznicę Tosieńku Quote
Agga Posted October 25, 2008 Posted October 25, 2008 [quote name='sota36']Tonieczku... nie wiem, co napisac,nie wiem!!! Dzis 4 lata mijaja... juz sie zaczal 5 rok... [FONT=Comic Sans MS] Czas tak strasznie szybko leci. Kochaniutki [`][/FONT] Quote
szajbus Posted October 31, 2008 Posted October 31, 2008 [FONT="]"Tu jest pamięć i tutaj świeczka. Tutaj napis i kwiat pozostanie. Ale zmarły gdzie indziej mieszka na wieczne odpoczywanie. [/FONT]" Quote
Aga76 Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 [FONT=Georgia]Pochyleni w milczeniu [/FONT] [CENTER] [CENTER] [CENTER] [FONT=Georgia](listopadowa refleksja)[/FONT] [FONT=Arial] [FONT=Georgia]To dzień pocałunku[/FONT][/FONT][FONT=Georgia] nocy i światła Pamięci o Matce, Ojcu i Miłości Czas blizn i świeżych Po betonowej płycie ślizga się promień listopadowego słońca jak nić pajęczyny otula chryzantemę i łączy się z płomieniem świecy Pochyleni w milczeniu chwytamy pamięcią ten czas, który zatrzymał się wraz z ostatnim oddechem [/FONT] [FONT=Georgia] Jaki piękny jest ten dzień i smutny ? Gdy niebo powite łuną i tysiące świateł Pamięci Tych co za progiem [/FONT] [FONT=Georgia] nieznanym[/FONT][FONT=Arial][SIZE=2] [/FONT][FONT=Arial][FONT=Georgia]Andrzej Brzezina Winiarski[/FONT][/FONT] Quote
sota36 Posted November 2, 2008 Author Posted November 2, 2008 Tonieczku moj kochany, nie wiem co pisac? W ten zaduszkowy dzien. Ze boli dalej, ze pustka,ze ciagle mysle o Tobie, przeciez to wiesz!!!!! Quote
sota36 Posted November 2, 2008 Author Posted November 2, 2008 Cioteczki - bardzo dziekujemy za pamiec!!! Tonieczku, wrocilam ze spaceru. Oto, co dlaCiebie znalazlam. Quote
Monia70 Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 "Dlaczego Ci coodeszli są bardziej obecni ????" Quote
sota36 Posted November 2, 2008 Author Posted November 2, 2008 Moniu, bo mieszkaja w naszych serduchach, do ostatniego naszego oddechu! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.