Rybc!a Posted January 20, 2009 Author Posted January 20, 2009 kordonia napisał(a): Pudel jest boskim psem :lol: Kocham ją już po pierwszym spacerze. Njapierw nie chciała dać się wyciągnąć z boksu- wszystkie inne sunie bardzo wesołe- bardzo chciały, skakały do rak, kiedy weszłam do środka,a ona w kacie skulona i powarkująca, kiedy chciałam zapiać smycz. Nie zraziłam sie, zapięłam i siła wyciągnęłam ją nba zewnątrz. A tam Balbina po prostu otrzepała sie i już mnie kochała :loveu: Od razu sie cieszyła, szła przy nodze, nie ciągnęła. Na spacerek bardzo chętnie. Chodziła po lesie ze mną i Charly i dwoma innymi psami przez godzinę- ze Skoczkiem i z Maszą- kaukazica. Zarówno wobec psa, jak i suki, nie mówiąc już o nas, babach, zachowwyała sie cały czas przyjaźnie. Dawała się brac na ręce, przytulac. Jest bardzo zaklejona i skołtuniona :( Ząb który jej wystaje to dolny kieł- albo krzywo urośnięty, alebo wyłamany. Ogólnie zeby predstawiają sie w nienajlepszym stanie- części zębów nie ma, na tych co są- duży zielonkawy kamień. Sunia na pewno ma już swoje lata. Bardzo grzeczna i posłuszna. Naprawdę psi ideał. Ewa, jesteś cudooooowna ! :loveu: Dziękuję Ci . Piękne zdjęcia, piękny opis . Dziewczyny, domu szukamy, bo mnie serce boli. Moja Figa, ten sam schron, ten sam boks, tak samo zarośnięta .. :-( Quote
gameta Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Dorothy, bierzesz ? Ja się zakochałam... Quote
gops Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 bedzie z niej piekny pudelek jak sie wyczesze i troszke obetnie :loveu: widac ze ma juz troszke latek ...cos kolo dychy chyba juz Quote
Dorothy Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 nie no przeciez to jest moja Morgana!!! zajrzyjcie tu http://www.dogomania.pl/forum/f85/kiedy-po-deszczu-wychodzi-slonce-czyli-historia-morgany-61511/ matko jak bym chciala ja wziac, ale ja mam 5 psow...:shake: Quote
kordonia Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Dorothy, obejrzałam MOrganę. Wierzę,ze Ballbince też siętak poszczesci Uwielbiam stare niskopodłogowe sunie... Quote
gameta Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Idę myśleć... Przydałby się jej: 1. DT 2. Fryzjer 3. Wet :roll: może zaczniemy od DT ? Quote
kordonia Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Dziewczyny, znawczynie? Co mogłabym dla niej zrobic we własnym zakresie? gdybym wzięła ją do biura, lub do innego pomieszczenia? Co mogłabym zrobic, zwłaszcza z sierścią, zeby poprawic jej samopoczucie i wyglad? Ona ma takie posklejane odchodami i błotem dredy, ale nie wszdzie. Jakbym to wycięła, to będzie nierówno, jakbym chciała wyczesac, to chyba nie bardzo sie bedzie chciało rozczesywac? A jesli tak, to czym? Kurcze, nie moge przestac o niej myśleć. Pudel jest wspaniała. Quote
gameta Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 kordonia napisał(a):Dziewczyny, znawczynie? Co mogłabym dla niej zrobic we własnym zakresie? gdybym wzięła ją do biura, lub do innego pomieszczenia? Co mogłabym zrobic, zwłaszcza z sierścią, zeby poprawic jej samopoczucie i wyglad? Ona ma takie posklejane odchodami i błotem dredy, ale nie wszdzie. Jakbym to wycięła, to będzie nierówno, jakbym chciała wyczesac, to chyba nie bardzo sie bedzie chciało rozczesywac? A jesli tak, to czym? Kurcze, nie moge przestac o niej myśleć. Pudel jest wspaniała. Niestety, na tym etapie tylko maszynka :shake: wycinanie dredów nożyczkami doprowadza tylko do pęcherzy na rękach, a nie polepsza wyglądu... Może być maszynką na krótko + ubranko Quote
Rybc!a Posted January 21, 2009 Author Posted January 21, 2009 Jest szansa na domek dla Balbiny ! :cool3: Quote
Rybc!a Posted January 21, 2009 Author Posted January 21, 2009 Pani ma namiary na mnie od dziewczyn z Olsztyna. Stamtąd też Pani pochodzi. Ma wprawdzie 9 letnią córkę, ale myślę, że się ze sobą dogadają, bo to już nie najmłodsze dziecko. Pani straciła pudelka . Prawdopodobnie przyjdzie do mnie w sobotę :D Quote
kordonia Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Wg mnie dogadają sie znakomicie- ona tylko w boksie warczy, niew iem czemu. Na spacerze mogłam z nią zrobić wszystko- zajrzeć w zęby, brać na ręce, głaskac, tulić. Quote
gameta Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Byłoby cudownie, gdyby znalazła ciepły domek i to domek, który zna rasę :multi: Quote
gops Posted January 22, 2009 Posted January 22, 2009 super :multi: trzymamy kciuki za balbine ;) Quote
iwa77 Posted January 22, 2009 Posted January 22, 2009 To ja się przyłączam do trzymania kciuków za Balbisię :loveu::loveu::loveu: Quote
Rybc!a Posted January 24, 2009 Author Posted January 24, 2009 Ludzie przyjechali, razem z dzieckiem, wyprowadziłam im Balbinę z boksu, poszliśmy za kociarnię, gdzie jest cicho i spokojnie. Obejrzeli, pogłaskali, wzięli na ręce. Z przyczyn zdrowotnych najbliższej rodziny i związaną z tym nieobecnością Państwa w tym tygodniu w domu, zdecydowali się, że zabiorą ją w następną sobotę. Balbina jest zarezerwowana i już nie szuka domu. :) Quote
gops Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 ludzie ktorzy ja wezma sa naprawde mili i mieli wczesniej juz pudelka ktory niestety odszedl ;) :multi: Quote
kordonia Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 Trzymam kciuki straszliwie mocno. Tak bardzo chciałam dla pudla domu, po tym jak była ze mną na spacerze i zobaczyłam, jaka jest fajna. Quote
Valeur248 Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 No, Balbina ostatni tydzień w schronie:multi::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.