Kana Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 rexy: A te koty, na poprzedniej mojej wizycie były strasznie wyniszczone chorbą i w trakcie leczenia. Teraz wygladają znakomicie :) I myślę, że temat kotów na tym się zamknie :) To nie jest forum kocie ani koci temat. To temat pudliczki Daszy/ Lili :) Dasza ma się świetnie. Zobaczymy co pokażą jej następne wyniki. Fioletka na pewno będzie informować jak nie na forum to zadzwoni do mnie co z nią i jakie są diagnozy. A tymczasem do usłyszenia i pozdrawiam :loveu: Quote
zuzlikowa Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 Tom się kociambrów naogladała! ...rózniastych.:lol::lol::lol: Teraz trzymam kciuki nieustannie za Daszeńkę...czupurka mojego...tak troszku mojego.:loveu::loveu::loveu: Quote
basia0607 Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 Nie wiem co mam powiedzieć aby nie narazić się sznownemu dogo. Zwierzęta Fioletki są zadbane.Może jestem naiwna, może tempa ale tak uważam. Na mój widok też się niektorzy pukają w głowe bo mam w domu spore stadko i może też przypisują mi chorobę o której wspomiano wyżej. Wiem też , ze Filetka bardzo po tej wiadomości płakała, bylo mi bardzo przykro z tego powodu. Quote
Tweety Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 nasze koty jak widzę w bardzo dobrym stanie i życzę sobie aby tak zostało. Obecnie jestem z Fioletką w ciągłym kontakcie telefonicznym, czasem dzwoni ze dwa razy dziennie, konsultujemy różne kocie sprawy. Mam nadzieję, że Fioletka będzie miała pod opieką tylko tyle zwierząt ile będzie mogła odpowiednio doglądnąć i o nie zadbać, bo w innym przypadku to nie jest pomoc dla nich tylko zbieractwo i nie raz o tym rozmawiałyśmy i jak będzie trzeba to wrócimy do tematu, bo ja też nie chcę aby nasze koty byłe jednymi z iluś tam, bo na takiej zasadzie to były u nas w fundacji. Chcę aby miały zapewnioną odpowiednią ilość uczucia, czasu, opieki, pieszczot, uwagi itp Quote
dorobella Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 A ja mam pytanie, czy nowe nabytki Fioletki to kotki czy kocury, bo chyba obojga płci...a jak z antykoncepcją, kastracja i sterylizacją ? Quote
Zofia.Sasza Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 A ja nadal mam wątpliwości :shake: Przecież np. reksiki spokojnie znalazłyby dom, w którym byłyby w centrum uwagi, a nie w stadzie innych zwierząt. Lemonko, wydaje się że warto zastanowić się nad zasadą "zwierze po adopcji musi mieć lepsze warunki niż przed". Kot nie jest zwierzęciem stadnym i życie w tak dużej grupie niekoniecznie musi mu odpowiadać. A reksy to koty wyjątkowo proludzkie. One łakną kontaktu, a wśród kilkunastu innych ogonów trudno im go zapewnić. I proszę, nie narzekaj, że ktoś Cie nęka czy prześladuje. Sama weszłaś na to forum i musisz pogodzic sie z tym, że Twoje postępowanie jest oceniane przez obce Ci osoby. Taka specyfika takich miejsc. ;) Quote
kordonia Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 Balbinka wygląda niesamowicie- pamietam ten skołtuniony matowy szkielecik, który mnie tak wzruszał- teraz- przepiekna księżniczka :D Quote
gameta Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 Jak się czuje Dasza ? Jak nowe wyniki ? Zdaje się, że już przyszedł czas na ostateczną diagnozę ... Quote
zuzlikowa Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 gameta napisał(a):Jak się czuje Dasza ? Jak nowe wyniki ? Zdaje się, że już przyszedł czas na ostateczną diagnozę ... ...czekamna informacje o Daszeńce...trzymam kciuki!:loveu: Quote
lemonka Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 W przyszłym tygodniu lila będzie miała usuwaną śledzionę. Fioletka Quote
Rybc!a Posted August 10, 2009 Author Posted August 10, 2009 Dziewczyny, przepraszam za zaśmiecanie wątku- ale może komuś potrzebny jest transport w okolicach drogi Elbląg-Konin, Elbląg-Poznań, Poznań-Trójmiasto, czy jakiekolwiek inne połączenie, które rozpoczęłoby się w okolicach Konina, a skończyło gdzieś na północy Polski? Nie ukrywam, że tym razem mi potrzebny jest transport do Konina :oops: I bardzo zależy mi na tym, bym się tam dostała- a jedyną okazją, jest transport jakiegoś psiaka w te regiony- wtedy zabrałby mnie mój tata.. Quote
brazowa1 Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Informacje o Użytkowniku 1234danusia1234 - Aukcje internetowe Allegro .......................kolejnych 6,czy 7?...jedna akucja chyba byla hurtowa. To ile razem?:shake::shake::shake: Quote
Dorothy Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Jezu i ona kupila tyle kotow?? Za taka ciezka kase? Sluchajcie a moze ona jest rozmnażacz zwyly? Kupila rozmnozy i sprzeda? Bo nie wiem na co komu zakup hurtowy 7 rasowych kotow za ponad tysiac zlotych. Jakby kochala biedne kotki to by przygarniala wysterylizowane sieroty ze schronu.:shake: masakra. powiedzcie mi jeszcze raz ze wszystko gra i jest cudownie to mnie cos strzeli. Quote
Zofia.Sasza Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 Dorothy napisał(a):Jezu i ona kupila tyle kotow?? Za taka ciezka kase? Sluchajcie a moze ona jest rozmnażacz zwyly? Kupila rozmnozy i sprzeda? Bo nie wiem na co komu zakup hurtowy 7 rasowych kotow za ponad tysiac zlotych. Jakby kochala biedne kotki to by przygarniala wysterylizowane sieroty ze schronu.:shake: masakra. powiedzcie mi jeszcze raz ze wszystko gra i jest cudownie to mnie cos strzeli. Ludzie, rany, obudźcie się! Coś tu fundamentalnie śmierdzi! Quote
Charly Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 Fioletko o co chodzi? to są sprzedane koty? kupione? Quote
Dorothy Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 ona kupila te wszystkie koty. zapewne byly to same dziewczynki, płodne i zdolne rodzic dorodne kocieta.:p. Quote
sybil Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 07.08. Fioletka-Lemonka napisała:"Lila będzie miała usuwaną śledzionę w przyszłym tygodniu". Czy wiadomo coś więcej o wynikach badań i przyczynie decyzji o wykonaniu zabiegu? Quote
malagos Posted August 12, 2009 Posted August 12, 2009 No niech mnie... O co tu chodzi? Te zakupione koty to i persy, i para norwesko-maincoonowa, "póchate" kuleczki itp. Zobaczcie komentarze! Quote
Dorothy Posted August 12, 2009 Posted August 12, 2009 to sa koty kupione do rozmnazania i sprzedazy kociat, glowe daje. W dodatku sadzac po cenach to nie sa rodowodowe koty. Rozmnazalnia/. Quote
sybil Posted August 12, 2009 Posted August 12, 2009 Czy nikt już nie interesuje się zdrowiem Balbinki-Lili? Quote
zuzlikowa Posted August 12, 2009 Posted August 12, 2009 sybisia napisał(a):Czy nikt już nie interesuje się zdrowiem Balbinki-Lili? Interesuje...bardzo interesuje... Czupurek miał mieć usuwaną śledzionę w tym tygodniu.Czy już wiadomo kiedy?Może już jest po zabiegu? Jak się Daszeńka czuje? Maleństwo moje...:loveu: Quote
lemonka Posted August 12, 2009 Posted August 12, 2009 Żona już tu pisać nie będzie. Taka jest moja decyzja. Lila jutro rano będzie miała usuwaną śledzionę i może przy okazji zostanie wysterylizowana jeśli to będzie dla niej bezpieczne. Quote
gameta Posted August 12, 2009 Posted August 12, 2009 lemonka napisał(a):Żona już tu pisać nie będzie. Taka jest moja decyzja. Lila jutro rano będzie miała usuwaną śledzionę i może przy okazji zostanie wysterylizowana jeśli to będzie dla niej bezpieczne. Trzymam kciuki za powodzenie operacji... Czekam na dwa słowa po zabiegu... Quote
zuzlikowa Posted August 12, 2009 Posted August 12, 2009 gameta napisał(a):Trzymam kciuki za powodzenie operacji... Czekam na dwa słowa po zabiegu... Ja również:oops:...mocno zaciskam kciuki! Powodzenia malńka. Quote
Rybc!a Posted August 12, 2009 Author Posted August 12, 2009 Ja również, proszę tylko o poinformowanie, czy wszystko przebiegło zgodnie z planem . :oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.