Asiaczek Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 gosiaja napisał(a):postaram się coś wstawić NO i co z tym staraniem...? Czyżbys miała - tak jak ja - problemy ze wstawianiem? pzdr. Quote
gosiaja Posted November 26, 2009 Author Posted November 26, 2009 byłam na kręglach z pracy w weekend postaram się bardziej :) Quote
Asiaczek Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 Pamiętaj, że weekend zaczyna się juz w piątek ppłd.:evil_lol: Pzdr. Quote
gosiaja Posted November 28, 2009 Author Posted November 28, 2009 no to tak jak obiecałam wstawiam zdjęcia na zdjęciach głównie Aziz bo Morasty spał i ciężko było zrobić mu zdjęcia a robione dziś a i znów zapomniałam karty do aparatu i robiłam podłączonym aparatem do kompa Quote
gosiaja Posted November 28, 2009 Author Posted November 28, 2009 i główny śpioch i taki płotek odgradzający przedpokój od mieszkania za płotkiem morsaty i azi zostają jak nikogo w domu nie ma Quote
taxelina Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 A co psuja cos jak nie sa za plotkiem? ;) http://i473.photobucket.com/albums/rr93/szalony_duch/IMG_9.jpg A drugi nie zasluguje na poslanko tylko sam kocyk? :P Quote
gosiaja Posted November 28, 2009 Author Posted November 28, 2009 [quote name='deer_1987']A co psuja cos jak nie sa za plotkiem? ;) http://i473.photobucket.com/albums/rr93/szalony_duch/IMG_9.jpg A drugi nie zasluguje na poslanko tylko sam kocyk? :P aziz lubi niszczyć tapicerkę ostatnio pogryzł fotel a nad drugim posłaniem pracujemy żeby każdy miał swoje Quote
Asiaczek Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 Ja ostatnio dziwiłam się, dlaczego mi tak szybko "wychodzą" friszki kocie. I oc się okazało? Jak wychodziłam, to Serek zostawał razem z Wahzirkiem i Hipka w duzym pokoju, a reszta towarzystwa - w przedpokoju i kuchni. I Serek, widać, się chłopaczyna nudził albo zgłodniał, bo wchodził na krzesło, potem na biurko a z biurka to już rzut beretka i pojemnik z kocia karmą. No to się, biedaczyna, poczestował, a co! I dlatego od tamtego zdarzenia Serek - jak mnie nie ma w domu - wędruje do przedpokoju do innych cioć i wujków. Trudno. Pzdr. Quote
jamnicze Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 Super tu Aziz wyszedł :) http://i473.photobucket.com/albums/rr93/szalony_duch/IMG_8.jpg To u Ciebie w domku? Quote
gosiaja Posted November 29, 2009 Author Posted November 29, 2009 [quote name='Asiaczek']Ja ostatnio dziwiłam się, dlaczego mi tak szybko "wychodzą" friszki kocie. I oc się okazało? Jak wychodziłam, to Serek zostawał razem z Wahzirkiem i Hipka w duzym pokoju, a reszta towarzystwa - w przedpokoju i kuchni. I Serek, widać, się chłopaczyna nudził albo zgłodniał, bo wchodził na krzesło, potem na biurko a z biurka to już rzut beretka i pojemnik z kocia karmą. No to się, biedaczyna, poczestował, a co! I dlatego od tamtego zdarzenia Serek - jak mnie nie ma w domu - wędruje do przedpokoju do innych cioć i wujków. Trudno. Pzdr. :) nie ładnie tak podjadać [quote name='jamnicze']Super tu Aziz wyszedł :) http://i473.photobucket.com/albums/rr93/szalony_duch/IMG_8.jpg To u Ciebie w domku? tak to u mnie już powoli się wyprowadzamy od rodziców Quote
Asiaczek Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 ... tylko zabieraj najbardziej potrzebne rzeczy, bo potem to aż strach otworzyc szafę czy inną komódkę. Tyle tego mamy w domu. Ja przy okazji remontu tez sporo wyrzuciłam i ubrań (do kontenerów PCK) i innych róznych rzeczy (do smietnika). Wyrzuciłam też sporo książek, ale nie do śmietnika, tylko kładłam je na parapecie u nas na klatce schodowej i po godzinie, dwóch juz książek nie było. Bo tak do śmietnika, to jakoś mi żal... Pzdr. Quote
gosiaja Posted November 29, 2009 Author Posted November 29, 2009 ja mam z tym problem zawsze mówię sobie że coś się na pewno przyda i wszystko zostaje :( ale siostra bedzie mi pomagać w pakowaniu to z pewnością przekona mnie do pozbycia się części rzeczy Quote
Asiaczek Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 gosiaja napisał(a):ja mam z tym problem zawsze mówię sobie że coś się na pewno przyda i wszystko zostaje :( ale siostra bedzie mi pomagać w pakowaniu to z pewnością przekona mnie do pozbycia się części rzeczy Uf, dobrze, że masz taka Siostrę, co to mądrze podpowie... Pzdr. Quote
gosiaja Posted November 29, 2009 Author Posted November 29, 2009 o tak rodzeństwo mi wyszło na dobre ;) Quote
gosiaja Posted November 30, 2009 Author Posted November 30, 2009 [CENTER]Zapomniałam napisać że "Morsaty" MANY MORE MOST Asiaczek FCI odchodzi Dziś swoje pierwsze Urodziny :) :BIG: :new-bday: :tort: :new-bday: :BIG:[/CENTER] Quote
M&S Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 [quote name='gosiaja']Zapomniałam napisać że "Morsaty" MANY MORE MOST Asiaczek FCI odchodzi Dziś swoje pierwsze Urodziny :) :BIG: :new-bday: :tort: :new-bday: :BIG: STO LAT MORKU :) ...fajny płotek A. Quote
gosiaja Posted November 30, 2009 Author Posted November 30, 2009 Dziękuje w imieniu Morastego :) Quote
Asiaczek Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 [quote name='gosiaja']Zapomniałam napisać że "Morsaty" MANY MORE MOST Asiaczek FCI odchodzi Dziś swoje pierwsze Urodziny :) :BIG: :new-bday: :tort: :new-bday: :BIG: Sto lat!!! http://t1.gstatic.com/images?q=tbn:SIg9sMMzzx14FM:http://republika.pl/blog_lp_3148245/3355388/tr/prezenty.gif Pzdr. Quote
Asiaczek Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Ponieważ nie mogę edytować moich tekstów, to... jeszcze raz! Pzdr. Quote
Asiaczek Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Oj, gosiaja, cos pokłamałaś, jezei chodzi o datę urodzenia miotu "M". ale to nic nie szkodzi. Złożymy spóźnione zyczenia... Data urodzin Morka & co. - 31.10.2008.:) Pzdr. Quote
gosiaja Posted November 30, 2009 Author Posted November 30, 2009 [quote name='Asiaczek']Oj, gosiaja, cos pokłamałaś, jezei chodzi o datę urodzenia miotu "M". ale to nic nie szkodzi. Złożymy spóźnione zyczenia... Data urodzin Morka & co. - 31.10.2008.:) Pzdr. a wiesz że masz rację a ja sobie wbiłam do głowy 30.11.2009 i nie wiem dlaczego ale dałam ci.... :( Quote
jamnicze Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 Sot lat dla Moreczka - oczywiście z Azizem i ukochana Pańcią (oraz cioteczką Saidi ;)) To co, kiedy możemy wpaść na torta? :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.