Asiaczek Posted May 4, 2012 Posted May 4, 2012 gosiaja napisał(a):on sami sobie dęte robią jedzą tylko raz dziennie Bo za ciepło im? Moje nadal nie odpuszczaja i 3 razy dziennie micha musi byc;) pzdr. Quote
gosiaja Posted May 4, 2012 Author Posted May 4, 2012 a nie wiem może suche im już nie smakuje ale trzeba skończyć to żeby było nowe Quote
Asiaczek Posted May 4, 2012 Posted May 4, 2012 Ależ śmieszne ujęcie:) http://i473.photobucket.com/albums/rr93/szalony_duch/25%20marzec%202012%20spacerek/IMG_4941.jpg Morek, Azisek, Sajdi, Adusia i rudy maluch (nie pamiętam jego imienia)... pzdr. Quote
Asiaczek Posted May 4, 2012 Posted May 4, 2012 gosiaja napisał(a):a nie wiem może suche im już nie smakuje ale trzeba skończyć to żeby było nowe No tak. Tak czy siak - dieta im nie zaszkodzi po zimie... pzdr. Quote
gosiaja Posted May 4, 2012 Author Posted May 4, 2012 to jamnicze musi się wypowiedzieć ale chyba Judi Quote
Asiaczek Posted May 4, 2012 Posted May 4, 2012 Widzę, że jamnicze i brata zaciągnęła na spacerek:) pzdr. Quote
Cienka Posted May 4, 2012 Posted May 4, 2012 Gosia zróbmy podmiankę ja ci dam rude na 2 tyg a wezmę chłopaków. Joguś nawet przy Morku wygląda teraz jak dziewczynka :) Mośki śpią cały dzień na słońcu i chudną w oczach nawet Pina już nie jest "normalna" a chuda. Quote
Asiaczek Posted May 4, 2012 Posted May 4, 2012 No to wychodzi na to, że ani do gosiaja ani do Cienkiej nie mogę dać moich basków.... Bo u jednej się zaokrąglą, a u drugiej - zostaną.... szkieleciki, hahaha... pzdr. Quote
Cienka Posted May 4, 2012 Posted May 4, 2012 Bo moje myślą, że jak świeci słońce to wystarczy za posiłek :) Quote
Asiaczek Posted May 4, 2012 Posted May 4, 2012 Aaaaa, energia słoneczna.... Byl taki jeden, co twierdził wszem i wobec, że on odżywia się energią słoneczna.... jakos ostatnio marnie o nim słychać, hahaha... pzdr. Quote
gosiaja Posted May 4, 2012 Author Posted May 4, 2012 ja myślę że jak by się pojawiły "obce" to każdy by pilnował swojej miski i nie było by problemu Quote
Cienka Posted May 4, 2012 Posted May 4, 2012 cholera to ja mam dziwolągi misek z żarciem nie pilnują co najwyżej może być wojna o dobra luksusowe ale dobra luksusowe je się na kanapie lub w ogrodzie na trawie :) Quote
Asiaczek Posted May 4, 2012 Posted May 4, 2012 A dobra luksusowe to np. jabłuszko, tak? Moje, kurde, pilnuja wszystkiego: misek z jedzeniem, smaczków, wszystkieg, co upadnie na podłoge, dobrej miejscówki na wspólnym legowisku.... pzdr. Quote
Cienka Posted May 4, 2012 Posted May 4, 2012 Tak :) miskami się nie przejmują często jedzą z jednej i każde je aż się naje a nie puki będzie widać dno. Często jedno szybciej odchodzi od miski. Ale jaja właśnie przyszedł CACIB za wystawę Sopocką Quote
jamnicze Posted May 4, 2012 Posted May 4, 2012 U mnie Saidi też nie pilnuje michy. Myślałam, że drugi pies wpłynie na jej apetyt, ale nic z tego ;). Jak sypię im suche na śniadanko, to mała oczywiście zaraz jest przy mnie (zresztą wystarczy wejść do kuchni ;)), a Saidi nawet tyłka z kanapy nie podniesie. Jak ją wołam na obiad, to przede mną ucieka :diabloti:. Młoda oczywiście zmiata wszystko, a i tak wygląda jak przecinak ;). Saidi za to jest w sam raz i pierwszy raz osiągnęła wagą 9kg. A to rude ze zdjęć, to Aviar (rodzyneczek), Judi to dziewczynka i była na zdjęciach u mnie w galerii :) Quote
Buszki Posted May 5, 2012 Posted May 5, 2012 Fajna ta skrzynia baskowa :). Moje,to i miski pilnują,i o okruszki się pogryzą,i o miejsce na kanapie też ;). Quote
gosiaja Posted May 6, 2012 Author Posted May 6, 2012 Witamy U nas dzis pochmurno deszczowo i zimno wiec siedzimy w domu Quote
Asiaczek Posted May 6, 2012 Posted May 6, 2012 U nas pogoda jeszcze sie trzyma, ale nie zdziwię się, gdy zacznie popołudniu padac lub będzie mocne zachmurzenie... Pzdr. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.