Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A ja jestem jedyną osobą w domu ,która bezkolizyjnie może przemieścić psa :evil_lol:
Inni domownicy wystarczy ,ze pomyślą o przemieszczeniu Basenji i juz napotykają ostrzegawcze warczenie :diabloti: Inaczej ma sie kwestia łakoci. Kto ma łakoc w ręku automatycznie jest przyjacielem Basenji a zwłaszcza Mani ;)

  • Replies 4.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

lourdnes napisał(a):
A ja jestem jedyną osobą w domu ,która bezkolizyjnie może przemieścić psa :evil_lol:
Inni domownicy wystarczy ,ze pomyślą o przemieszczeniu Basenji i juz napotykają ostrzegawcze warczenie :diabloti: Inaczej ma sie kwestia łakoci. Kto ma łakoc w ręku automatycznie jest przyjacielem Basenji a zwłaszcza Mani ;)

Powiem tak. Nie wiem, o czym piszecie.... chcę usiaść -siadam, chcę się połozyc -kłade się i baski nie mają tu nic do gadania, a tym bardziej do warczenia...
A jak chcę, aby zeszły z wrsalki, to grzecznie mówię "zejdź!" i.... schodzą:)
Jakieś pytania?;)

pzdr.

Posted

Hmm nasz szkodnik jest potulny jak 'baranek' nie wydaje nic a nic dźwięków, pierwszy raz warknęła i chyba ostatni raz jaki pamiętam na szkoleniu chroniąc leżaka przed innymi psiakami. Poza tym ma całą gamę wzdychania ;)
problemów z kanapą też nie ma tak jak u Asiaczka

Pozdrawiamy

Posted

lourdnes napisał(a):
A ja jestem jedyną osobą w domu ,która bezkolizyjnie może przemieścić psa :evil_lol:
Inni domownicy wystarczy ,ze pomyślą o przemieszczeniu Basenji i juz napotykają ostrzegawcze warczenie :diabloti: Inaczej ma sie kwestia łakoci. Kto ma łakoc w ręku automatycznie jest przyjacielem Basenji a zwłaszcza Mani ;)


Bo rozbestwione są.....;)

Cześć chłopaki!!!!

Posted

Kaszczydlo napisał(a):
Hmm nasz szkodnik jest potulny jak 'baranek' nie wydaje nic a nic dźwięków, pierwszy raz warknęła i chyba ostatni raz jaki pamiętam na szkoleniu chroniąc leżaka przed innymi psiakami. Poza tym ma całą gamę wzdychania ;)
problemów z kanapą też nie ma tak jak u Asiaczka
Pozdrawiamy

Ooooooo, a może to nie jest basek, co?;)

jamnicze napisał(a):
Ja tam mogę przesuwać Sajduchę po całej kanapie ;), a jak siedzimy w dwójkę, to próbuje się wpychać pomiędzy nas, jak nie chcemy jej wpuścić, to siada na nas:evil_lol:

Tak, tak! Baski to umieją robic i robia to cudownie:)

pzdr.

Posted

Hej hej witam się :) Ubranka doszły- troszku za duże (o 5 cm) :diabloti: ale są :evil_lol: Chyba musiałam przesadzić z wymiarami Mańków :hmmmm: cos źle mierząc :niewiem:.W każdym razie ubranka ładne i solidne, paczuszka szybko doszła ,bo już na drugi dzień :lol::cool3::lol:.Jedyne co muszę zrobić to kupić rzepy i będzie gucio mam tylko pytanie gdzie wy to kupujecie ?
:diabloti:
Długośc grzbietowa jest ok , za długie są zapięcia pod brzuchem i na szyi i tu brakuje mi rzepków ;)

Głaski dla szkodników :cool3:

Posted

Asiaczek napisał(a):
Poka ubranka, lourdnes:)

pzdr.

Musze rzepki kupić i przyklajstrować to wtedy będą fotki :) Ubranka ładne takie jak miałam kiedyś jak Mańki były małe :) Gosiaja uszyła trochę za duże na wypadek świątecznego przytycia zeby był zapas hahahaha.

Posted

Asiaczek napisał(a):
Albo mierzyłaś Mańki PRZED pobytem na urlopie;) Mańki schudły i stąd ten zapasik...

pzdr.

Nie mam pojęcia ale krawca to ze mnie nie będzie :evil_lol: Na szczęście same ubranka są dobre tylko trzeba je troszkę ścieśnić ;)
A może Ty Asiaczku orientujesz sie gdzie kupić rzepki?

Posted

Asiaczek napisał(a):
Ja bym próbowała w pasmanterii.

Pzdr.


M&S napisał(a):
To jest dobry kierunek;)

Cześć Moraste:):)


gosiaja napisał(a):
Terz proponuje pasmanterię albo odesllij to przyszyje zep w nowym miejscu


Dzięki :) A ktos wie gdzie znaleźć takowy sklep w białym ? :evil_lol:
Gosiaja nie ma sensu Ci odsyłać ubranek z powodu rzepów .Tak naprawde to potrzebne to puchate do czego rzep sie przylepia żebym mogła mocniej naciągnąc pod szyja i pod brzuchem bo tak to wszystko jest ok :) Zeby nie moje dwie lewe rece to bym tu odprula tam przyszyla ale boje sie coś zepsuć a w podstawowce cerowaliśmy skarpety to to puchate przyszyje ręcznie :eviltong: O zgrozo przyznałam sie :diabloti: A Babcia była znaną krawcową :evil_lol:

Posted

Asiaczek napisał(a):
Żebym mieszkała bliżej,to bym Ci pomogła...

Pzdr.

Wiem :) Dzięki:)
gosiaja napisał(a):
Ja niestety nie wiem co gdzie jest w białym
lourdnes zmierz jeszcze raz psy bo z kombinezonem nie będzie tak że się rzep doszyje

Mam lepszy pomysł -jak będziesz u Cienkich zmierzysz Jogutka :evil_lol: Bo ja już lepiej zebym sie nie zabierała za mierzenie :diabloti:a on jest podobny do Mańków.A może jest jakaś zimowa wystawa w Gdańsku ?:cool3:To ja bym przyjechała z Mańkami :evil_lol:.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...