gosiaja Posted October 13, 2011 Author Posted October 13, 2011 tak i chłopaki też ale pogoda taka że nic się nie chce Quote
Buszki Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 A my mamy słoneczko :cool1: i poranny mrozik :roll:. Quote
Asiaczek Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 [quote name='gosiaja']tak i chłopaki też ale pogoda taka że nic się nie chce[/QUOTE] Kamięń z serca...:) [quote name='Buszki']A my mamy słoneczko :cool1: i poranny mrozik :roll:.[/QUOTE] No, mrozu to jeszcze w w-wie nie było widać:) pzdr. Quote
Buszki Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 Dzisiaj rano po raz pierwszy był mrozik i szyby w aucie do skrobania. Quote
Buszki Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 Sąsiad zza płotu,bo ja dzisiaj dłużej pospałam i moje już się rozmroziły :diabloti:.Ale o dziewiątej pod lasem było jeszcze biało. Quote
jamnicze Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 U nas też pogoda w kratkę, tzn. wychodzi słoneczko, to ja cyk za smyczkę i wychodzimy, no i oczywiście po paru minutach spaceru już pada :angryy: A pamiętasz gosiaja z Krakowa jak się zachowuje Sajda na spacerze w deszczu? :evil_lol::diabloti: Quote
gosiaja Posted October 15, 2011 Author Posted October 15, 2011 pamiętam Saida chodziła przy budynkach gdzie było w miarę sucho i nie padało u nas też był przymrozek rano Quote
Asiaczek Posted October 16, 2011 Posted October 16, 2011 A, cwaniara... moje to czasami w deszcze lub po deszczu nie chca wchodzic na mokra trawę. Ale to tylko tak na poczatku spacerku. Potem jest juz im wszystko jedno... Pzdr. Quote
gosiaja Posted October 17, 2011 Author Posted October 17, 2011 zastanawiam się czy zamiast rzepów pod brzuchem nie dawać nap co myślicie ?? Quote
Buszki Posted October 18, 2011 Posted October 18, 2011 [quote name='gosiaja']zastanawiam się czy zamiast rzepów pod brzuchem nie dawać nap co myślicie ??[/QUOTE] Rzepy łatwiej zapinać i regulować (w razie przytycia czy schudnięcia szkodnika ;) ).Z drugiej strony,są sztywniejsze.No nie wiem :shake:. Quote
M&S Posted October 18, 2011 Posted October 18, 2011 [quote name='gosiaja']zastanawiam się czy zamiast rzepów pod brzuchem nie dawać nap co myślicie ??[/QUOTE] A może suwaczek? Cześć Moraste:lol::lol: Quote
Asiaczek Posted October 18, 2011 Posted October 18, 2011 Jak zapinasz ubranko "na ślepo", to chyba wygodniejsze sa rzepy... pzdr. Quote
Bundustar Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 gosiaja napisał(a):zastanawiam się czy zamiast rzepów pod brzuchem nie dawać nap co myślicie ?? Buszki napisał(a):Rzepy łatwiej zapinać i regulować (w razie przytycia czy schudnięcia szkodnika ;) ).Z drugiej strony,są sztywniejsze.No nie wiem :shake:. M&S napisał(a):A może suwaczek? Cześć Moraste:lol::lol: Ja bym wolała napy bo do rzepów czepia się też wszystko inne ;) moje rękawiczki, płaszczyk, szkodników sweterki i polarki ;) ale to ja ;) nie wiem jak inni :) Gosiaja, a może napiszesz, na PW oczywiście, jakie masz kolorki na kombinezony dla moich szkodników i może przy okazji podpowiesz coś o użytkowaniu przez basenji tych "pajacyków". Czy zamówienie to wolisz na adres ze stronki czy na PW? Pozdrawiam Quote
Asiaczek Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 Fakt, przy zapinaniu rzepów może coś się czepiać. ale z drugiej strony - nieraz pod brzuszkiem ciężko znaleźć tę napę... Ale ja nie uzywam kombinezonków, więc moje dywagacje sa czysto teoretyczne... Pzdr. Quote
M&S Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 Asiaczek napisał(a):Fakt, przy zapinaniu rzepów może coś się czepiać. ale z drugiej strony - nieraz pod brzuszkiem ciężko znaleźć tę napę... Ale ja nie uzywam kombinezonków, więc moje dywagacje sa czysto teoretyczne... Pzdr. Twoje są zahartowane.....i nagolasa biegają;) Quote
Asiaczek Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 No tak, zahartowane;) U mnie - zimny wychów:) Pzdr. Quote
Buszki Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 Asiaczek napisał(a):No tak, zahartowane;) U mnie - zimny wychów:) Pzdr. Angielski :evil_lol:. Quote
Asiaczek Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 Angielski...? Czyli mokry i mżawkowy...? Nie.... raczej skandynawski, hahaha... pzdr. Quote
Buszki Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 Asiaczek napisał(a):Angielski...? Czyli mokry i mżawkowy...? Nie.... raczej skandynawski, hahaha... pzdr. Właśnie na taki zimny mówi się angielski.Mokry i mżawkowy,to chyba żaden basek nie jest ;). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.