taxelina Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 gosiaja napisał(a):Dziękujemy to dopiero jutro Wiem ale sie wpisuje dzisiaj bo jutro nie bedzie czasu tu zajrzec :) Duzo glaskow dla obu! Quote
Cienka Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 :tort:Fajowy torcik ja też musze pomyśleć o czymś dla mośków na pierwsze urodziny w grudiu. Morkowi sto latek Quote
Asiaczek Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 Sto lat, sto lat, sto lat...!!!!! Dla Morka i jego rodzeństwa:) Był dzisiaj jakis ekstra spaceros z okazji Urodzin? pzdr. Quote
gosiaja Posted October 31, 2010 Author Posted October 31, 2010 oj niestety tak Morasty pogryzł się chyba z seterem irlandzkim i ugryzł właścicielkę psa w łydkę trochę z mojej wini i winy tej pani Quote
Asiaczek Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 Baski tak mają, że przy jakiejś awanturze łapią "pod zęby" to, co pierwsze napotkane. Prawdopodobnie łydka tejpani była "po drodze"... Może kagańczyk (choćby taki brezentowy) załątwiłby sprawę swobody na spacerach? Pzdr. Quote
gosiaja Posted November 1, 2010 Author Posted November 1, 2010 z Morkiek i chodzeniem w kagańcu to jest tak że jak mam kaganiec na pysku to nigdzie nie idzie stoi i nic Quote
Asiaczek Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Hahaha, osiołek... Moje - nie mają takich zwyczajów:) Pzdr. Quote
Izabela124. Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 http://i473.photobucket.com/albums/rr93/szalony_duch/IMG_1702.jpg a te rogi to z czego zrobione? Z papryczek? Spóźnione wszystkiego najlepszego dla Morka! Quote
gosiaja Posted November 2, 2010 Author Posted November 2, 2010 dziękujemy za życzenia tak rogi są z papryczek już nie mam pomysłów jak go przekonać do kagańca Quote
Cienka Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 dla mnie to nie do pomyślenia zawsze jak widzę Morka to on taki ciapek jest. Prędzej bym azisa podejrzewała o akty agresji. Morek cicha woda Quote
Asiaczek Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 gosiaja napisał(a): tak rogi są z papryczek już nie mam pomysłów jak go przekonać do kagańca Hm, powiem tak. Nigdy nie miałam jakichs specjalnych problemów z kagańcami. Czy to u basków czy u sznaucerów... Po prostu zakładałam i.... na spacer. A to, że pies chciał ten kaganiec zdjąć wycierając się o trawe, o moje nogi - to trudno... Pzdr. Quote
bety Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 STO LAT DLA MORKA i JEGO RODZEŃSTWA :multi::multi::multi::multi::multi: Pamiętam jak był maciupkim łobuzem i podgryzał mnie za nogi wraz z rodzeństwem :diabloti: Pzdr Quote
gosiaja Posted November 2, 2010 Author Posted November 2, 2010 Dzięki Bety za życzenia dla Morastego oj tak mały gryzoń :diabloti: Quote
Asiaczek Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 Nadal podgryza Cię za nogi...?:evil_lol: pzdr. Quote
gosiaja Posted November 3, 2010 Author Posted November 3, 2010 Morasty iska Aziz gryzie bez opamiętania Quote
Asiaczek Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 O, matko... to masz szał ciał i uprzęży... (wg J. Chmielewskiej...) Nie zazdroszczę... Pzdr. Quote
jamnicze Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 Hejka, ależ mamy paskudną pogodę dzisiaj. I jak torcik? Smakował chłopakom? Quote
gosiaja Posted November 6, 2010 Author Posted November 6, 2010 powoli zapadam w sen zimowy ;) a torcik bardziej Azizowi smakował Quote
Asiaczek Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 gosiaja - POBUDKA!!!!! Do snu zimowego jeszcze kawał drogi;) Pzdr. Quote
Cienka Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 Gosia chcesz zostać niedźwiedziem:eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.