Murak Posted January 9, 2005 Author Posted January 9, 2005 kurcze wychodzi na to ,zze je 2 dni karmiłam- no niestety kupa roboty. aha- no tak.... nasza westka szczęściem wyrosła jednak na westa (teraz spotykając różne westy w róznych miejscach ,wiem ,że mogło być zupełnie inaczej!!! :wink: ) Malutka stała się prawdziwym psem towarzyszem , jako przedstawiciel wolnego zawodu mogłam sporo czasu poświęcić jej wychowaniu- praktycznie cały czas spedzałyśmy razem. Ta jej wszędobylskość przyczynła się do dcyzji o kryciu bo wiele osób namawiało mnie do tego i było chętne do zakupu takiego malucha ah jaki człowiek głupi dałąm się namówić o etyce hodowcy nie miałam najmniejszego pojęcia ale nie działałam tak zupełnie na chybi trafił i może nic by z tego nie wyszło ale do ostatecznej decyzji przyczyniło się to że niedaleko nas za granicą spotkałam pięknego reproduktora i się poprostu zakochałam! :oops: Jeżdziłyśmy przez tydzień 80km w jedną stronę żeby się zaprzyjażniły owocem stało się stado tympciów tak słodkich - że następne 3 miesiące opieki nad nimi było chyba najprzyjemniejszym okresem w moim żeyciu- troche przesadzam :wink: ale nie zabardzo :) Popyt na westy jak się przekonałam był spory(nie musze jednak mówić że osoby które wcześniej deklarowały chęć zakupu teraz milczały jak w studni :evil: ) wiec nie miałam kłopotu ze sprzedarzą. Jedyna dobrą stroną tego popytu jest to że jednak można szukać dobrego domu a nie martwić się tym cze sie zostanie ze szczenietami. Było wiele osób którym zakup terriera odraziłam były i takie którm zdecydownie odmówiłam :evil: nawet nie pisze czemu każdy kto kiedyś sprzedawał psiaki wie jacy ludzie chcą czasem kupowac psy!!!! :evil: Nie jestem z siebie dumna - choć starałam sie zrobic wszystko żeby te maluch własciwie odchować i znależć tzw"dobre ręce" - w naszym kraju jest stanowczo "nadprodukcja"psów ,a swiadomość społeczna dotycząca tych zwierząt jest wprost żenująca. Nie każdy przechodzi tak myślę jednak pozytywną droge myślową jak ja :oops: skoro w dalszym ciągu jest wokół nas pełno głodnych kundli,rasowców-bezpapierowców z wadami ,a i papierowym hodowcom mżna by nie jedno zarzucić :-? Teraz wiem że moja niepapierówka już szczeniaków mieć nie bedzie i nie jest to mój jedyny dylemat. Po sprzedaży weściątek (i dzięki temu) trafiła do nas wymarzona i słodka jak sen czarna szkotka. Teraz zbliza sie jej 4 cieczka i też bardzo mocno się zastanawiam czy ją kryć????? :cry: Przyznaje że pewno jednak się złamię i zagoszczą u nas w domu nowe maluchy ale wciąż nie wiem czy to dobra decyzja. Pozdrawiam i jeśli mogę Weridiana odezwę się do ciebie na priva i spytam o trymowanie ps.jak widzicie mój podpisowy banner i wierszyk na nim również jest owocem tych dylematów) jeszcze raz pozdrawiam Quote
weridiana Posted January 16, 2005 Posted January 16, 2005 ok :) nie widze problemu, mozna PW lub ewentualne na MSNie czy tez gg Quote
Wojtek Posted January 16, 2005 Posted January 16, 2005 [quote name='Murak'] jutro opiszę resztę naszej historii Zdjęcie obłędne :D gratuluje, masz dobrą rękę do fajnych ujęć :D Quote
Murak Posted January 17, 2005 Author Posted January 17, 2005 Dzięki Weridiana-na pewno sie odezwe -pozdrawiam Wojtek- bardzo mi miło a jeszcze milej będzie mojej mamie bo to jej zdjęcie :D Quote
Kozik Posted January 25, 2005 Posted January 25, 2005 No to witam! Przedstawilem sie w inym temacie - ale tylko wspomne - Gucio, 10 mies., bez papierkow (nie krzyczcie - kupilem psa, bo mnie rodzina sterroryzowala, wszytskiego sie uczylem w trakcie, cztery ksiazki w tym jedna z amazon.com, a teraz rodzinie jakby przeszlo a ja jako wolny zawod sie nim zajmuje). Mam pytanie - czy w Trojmiescie lub okolicy ktos trymuje westiki? Bo fryzjerow jak mrowkow i ci "profesjonalisci" doradzaja strzyzenie. No ale ja przeciez po czterech ksiazkach ;) Sam go wyskubalem (prawie do golego!) z pomoca nozyka jakies trzy miesiace temu i czas najwyzszy powtorzyc. Tylko moze juz wolalbym zdac sie na kogos z duzymi umiejetnosciami i doswiadczeniem. Mozecie kogos polecic? Poza tym - Gucio - piesek bomba. Jak czytalem ksiazki, przestraszylem sie, ze bedzie zbyt zywy ale daje rade. Bede pewnie mial jeszcze wiele pytan ale to potem. No i jeszcze co do kąpania: Wszyscy co sie znaja mowia wyraznie: nie czesciej jak co 3 mies!!! Bo zniszczymy siersc! Za to szczotka i grzebien - moze byc nawet everyday (tylko ze ja leniwy jestem zbyt.... ) No i to trymowanie.... A czym karmicie? OK - wystarczy. Ide na spacer. Z Gustawem! :) Quote
weridiana Posted January 26, 2005 Posted January 26, 2005 Po pierwsze- brawa za zaangazowanie w opieke nad pieskiem. Po drugie- Serwis westie na stronie hodowli Vertragus, oraz absolutnie www.westie.net.pl a tam na forum !!! bardzo zapraszam. Co do specjalistow... mniemam, ze Ustka to za daleko :P tam jest dobry groomer- Jarek Rus (hodowla Jarwik) polecam popytanie sie na westikowym forum na ww www.westie.net.pl no albo w ostatecznosci... robote samemu. pozdrawiam Quote
Fuka Posted January 26, 2005 Posted January 26, 2005 [quote name='weridiana']Po pierwsze- brawa za zaangazowanie w opieke nad pieskiem. Po drugie- Serwis westie na stronie hodowli Vertragus, oraz absolutnie www.westie.net.pl a tam na forum !!! bardzo zapraszam. Co do specjalistow... mniemam, ze Ustka to za daleko :P tam jest dobry groomer- Jarek Rus (hodowla Jarwik) polecam popytanie sie na westikowym forum na ww www.westie.net.pl no albo w ostatecznosci... robote samemu. pozdrawiam Jak jest ktos polecony w Ustce - to bym jechała, to nie jest daleko, a eksperymenty na siersci.... Czasami sa nieodwracalne, a zawsze trudne do odrobienia. Niestety o groomera, ktory skubie zamiast strzyc nie jest u nas łatwo, więc pojezdzić warto. A jak obrobka niewystawowa - to moze zgodzi sie pokazac podstawy i potem bedziecie jezdzic na "wykańczanie". Ja tak robiłam z moja poprzednia airedalka - grzbiet skubałam sama, a reszte kończyła moja weterynarz.... Gośka :D Quote
Pani Bosmanka Posted January 26, 2005 Posted January 26, 2005 Witam Jak ja bym chciała żeby moja Samantka też wyglądała tak pięknie jak wasze westiki. Wiem że ona jest westopodobna, ( nie bede ponownie opisywać dlaczego) ale chciałabym żebybyła piękniejsza niż jest. Nie byłam z nia nigdy u specjalisty , staram się sama robić tak jak potrafię, a to niestety nie jest tak pięknie jak mogłoby byc. Wiem że decydując się na takiego pieska powinnam zdawać sobie sprawę z kosztów pielęgnacji, ale cena którą usłyszałam zszkowała mnie, może nie jest aż taka straszna ale dla mnie jednak duża bo ok 180 zł. Wiem że trzeba się napracować przy takim piesku ale większości nie stać na taki wydatek. Kiedyś zastanawiałąm się nad tym żeby ktoś opracowała kasetę lub płytę z instruktażem trymowania ( była by bardzo pomocna dla takich jak ja), ale chyba nikt czegoś takiego nie zrobi. Samantka ma dość miękką sierść , chociaż po moim niezbyt umiejętnym trymowaniu stałą się dużo twardsza, co mnie cieszy. ale mam problem jeszce z głowką i łapkami nie wiem dokładnie jak skubać łapki żeby sierść na nich była lepsz. Jeśli pozwolicie to jutro zrobię jej zdjęcie jak obecnie wygląda i wkleję , i jeśli ktoś mógłby wtedy udzielic mi jakichś rad byłabym wdzięczna. Pozdrawiam Quote
Flaire Posted January 26, 2005 Posted January 26, 2005 Pani Bosmanka napisał(a):Kiedyś zastanawiałąm się nad tym żeby ktoś opracowała kasetę lub płytę z instruktażem trymowania ( była by bardzo pomocna dla takich jak ja), ale chyba nikt czegoś takiego nie zrobi.A mnie się wydaje, że w USA coś takiego może istnieć (oczywiście po angielsku). W każdym razie na pewno jest kaseta z instrukcjami, jak trymować Airedale, więc do westów pewnie też coś jest. Tyle że, o ile pamiętam, to też było drogie. Quote
weridiana Posted January 27, 2005 Posted January 27, 2005 Widzialam ze 3 kasety video, niemieckie i amerykanskie, celem takiego video jest tak pokazac, zeby nic nie pokazac, wiec jako osoba ktora ma pojecie o tym jak to sie robi, nie zobaczylam nic co mogloby pomoc. Ujecia sa filmowane w roznych dniach, wiec pies zawsze grzecznie stoi, obraz nie jest za wyrazny wiec g''' widac, nie pokazuja wyraznie linii, nie ma po prostu nic, nawet to jak robiona jest glowa jest pokazane tragicznie... wiecej mozna sie nauczyc z ksiazek i ze zdjec... Cena 180 zlotych za trymowanie... coz jeden zabieg drugiemu nie rowny... czy jest to cena od godziny, czy od solidnego skubania, czy pies jest calkowicie wyskubany, czy jest to robione poprawnie, czyli wypracowywanie 2-3 dlugosci i potem jak przychodzisz na podskubanie to placisz mniej? Fuka, jakby co musisz sie skontaktowac z Jarkiem... bardzo dobrze robi westy, nie wiem jak z innymi rasami, Jarek skubie np psy z hodowli Vertragus... zreszta polecam odwiedzenie jesgo stronki- stronki hodowli Jarwik i napisanie do niego, to mily czlowiek, ktory potrai zrobic psy (no przynajmniej westie wychodza mu bardzo dobrze) Quote
Murak Posted January 27, 2005 Author Posted January 27, 2005 witam znowu wszystkich Wojtek dzięki chyba nie zasłużyłam :oops: ale z tym trymowaniem ciężka sprawa-co tu dużo gadac trza się uczyć Fajnie jest wybrać sie parę razy do solidnego fachowca takiego co nie wyrzuca za drzwi a potem samemu walczyć szczególnie jak pies jest nie wystawowy to można ryzykować a skubaniem chyba nie można spowodować nieodwracalnych zmian gorzej z cięciem? A z cenami to też widzę ze są spore różnice moja pani za kawał dobrej roboty bierze ok.80 zł a jeszcze niemalże robi przy tym wykład więc to 180 troch e mnie jednak zaskoczyło chociaż jak ktoś sam próbował kiedyś coś takiego robić to wie że dobrze zrobiony pies jest wart sporych pieniedzy i ani to łatwe ani lekkie.Szkoda tylko ,że rozsądni porządni fachowcy pracują za normalne pieniądze a partacze koszą bez żenady. :evil: A ty Kozik walcz bo warto dzielny z ciebie psiarz,będą efekty :D Quote
Pani Bosmanka Posted January 27, 2005 Posted January 27, 2005 Fajnie, dzikuje za wasze odpowiedzi, ale powiem tak: mój poprzedni westi był robiony u specjalisty, zabieg trwał ok 2 godzin, miał dużo podrażnień na skórze a głowę miał nierówno przyciętą. Przy samym trymowaniu oczywiście być nie mogłam. Nawet jak widziała go jedna z Pań która hoduje westy i jej suczka jest już championem powiedziała że miał troszkę żle to zrobione. 100 zł jest wydaje mi się sumą do przełknięcia ale 180 to już troszke za dużo. Powiem inaczej gdyby moja Saminka była wystawowa pewnie zdecydowałabym się na te 180 zł ale skoro nie jest to własnymi siłami będę doprowadzać ja do ładnego wyglądu. Czasami po prostu boję się że zrobię jej krzywdę, czasami jak ja skubię wyrywa się i ja wtedy myślę że ją to boli. Pozdrawiam Quote
Fuka Posted January 27, 2005 Posted January 27, 2005 [quote name='weridiana'] Fuka, jakby co musisz sie skontaktowac z Jarkiem... bardzo dobrze robi westy, nie wiem jak z innymi rasami, Jarek skubie np psy z hodowli Vertragus... zreszta polecam odwiedzenie jesgo stronki- stronki hodowli Jarwik i napisanie do niego, to mily czlowiek, ktory potrai zrobic psy (no przynajmniej westie wychodza mu bardzo dobrze) Dzięki, :hmmmm: ja raczej nie potrzebuje pomocy, a juz w Słupsku to na pewno nie, ale namiar zapamiętam - bo moze sie przydac jakby ktorys z naszych psow kiedys wyladowal w tamtych rejonach. Quote
Flaire Posted January 27, 2005 Posted January 27, 2005 weridiana napisał(a):wypracowywanie 2-3 dlugosci Czy możesz wyjaśnić, co przez to rozumiesz? Quote
Fuka Posted January 27, 2005 Posted January 27, 2005 Flaire, no co Ty - jak u at, zeby przejscia byly, no i grzbiet u nich tez przeciez jest na bierzaco przeskubywany :roll: chyba sie powinnam zamknąc :oops: Quote
weridiana Posted January 27, 2005 Posted January 27, 2005 Tak Flaire, wypracowywujesz cos typu 'rolling coat' masz ze 2-3 dlugosci najstarsza, wlasnie rosnaca i ta ktora ma sie lada moment pojawic. szczegolnie zalecane w wypadku psow wystawowych, po prostu pies zawsze bedzie wygladal dobrze. Quote
Kozik Posted January 28, 2005 Posted January 28, 2005 [quote name='weridiana'] Co do specjalistow... mniemam, ze Ustka to za daleko :P tam jest dobry groomer- Jarek Rus (hodowla Jarwik) polecam popytanie sie na westikowym forum na ww www.westie.net.pl no albo w ostatecznosci... robote samemu. pozdrawiam Dzieki Weridana! Ustka to wcale nie za daleko. Bardzo czesto bywam w Slupsku, wiec to zaden problem. Poza tym Gucio przemierzyl juz ze mna w aucie niezly kawal naszego kraju-raju i w samochodzie czuje sie znakomicie. A czy niesmialo moge poprosic o jakis namiarek na pana Jarka? A jeszcze cos: czy to dobrze, jak pies spi na grzbiecie, lapami do gory? Wyglada to cudownie - jak znajde czas powrzucam fotki, na razie nie moge sie zabrac za ta stronke Gucia. Ktos mie mowil, ze to oznacza, ze czuje sie bezpieczny. Byloby mi milo ale czy to faktycznie tak jest? Quote
Kozik Posted January 28, 2005 Posted January 28, 2005 Aha, no i dzieki za tego linka na westie.net.pl. To forum jest za bardzo rozbudowane jak na moj gust (ale, bron Boze, nie krytykuje - to bardzo dobre forum!) - z tamtego latwiej mi bedzie mi sie po prostu szybciej korzystac. Quote
weridiana Posted January 28, 2005 Posted January 28, 2005 Kozik- skoro juz tam jestes to zapewne zauwazysz uzytkownika o nicku- Jarwik ;) napisz do niego prywatna wiadomosc :) Quote
Ola & Czaruś Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 Witam i chyba odświeże temat:roll::roll::roll: Czytam i Czytam ale nieznalazłam odpowiedzi:/ Od jakiego wieku Westy się trymuje??? Mój Czaruś ma włoski takie krótkie szorstkie i rosną już długie takie " piórka " . Aha i czy ktoś wie czy jeste jakiś specjalista w okolicy Gdańska?? z góry dziekuje :lol::lol::lol: Quote
duzebzium Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 Wszystko zależy od rodzaju włosa psiaka... Najczęściej pierwsze skubanie w wieku ok 4 miesięcy Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.