Jump to content
Dogomania

czy są tu jakieś szkoty (prosimy zakladac oddzielne tematy!)??


Recommended Posts

Posted

Oj,Muraczku,nas ogarnęło takie wystawowe lenistwo...:roll:

A Wojenka była wczoraj na pierwszych zajęciach śladowych w lesie :lol: .Jak wczoraj padła,tak dzisiaj śpi dalej...Na rannym spacerku też jej się nie chciało iść.Wymęczyłam szkota...Na zajęciach było 8 ONków i jeden mały szkocik :lol: .Wojence bardzo się podobało i dostawała "korby":evil_lol: .

  • Replies 4.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

no ja sie muszę przyznać że my to wystawowi jesteśmy z rozsądku ,że "tzreba i w ogóle" ale las to jest to już też zaczęliśmy wiosenne wycieranie sukienek:eviltong:

Posted

A mnie dopiero teraz udało się zeskanować kliszę :oops: sprzed yyy,Wojenka miała rok...
portrecik

zabawwa Krokodyla

A tutaj pędząca Macallanka:loveu:

i znowu Woja

Posted

Hallo!Szkoty,wiosna jest!Dawać foty ze spacerków!!:razz:
Na wiosnę moja babuszka Skracianka odradza się na nowo,ze zdwojoną chęcią aportuje piłeczki i jest taka młodzieżowa...:loveu:



Patrzcie na te iskierki w oczach 10letniej suki:loveu:

Posted

No fotki ze spacerkow zamieszcze chetnie ale pozniej bo chwilowo mam dosc spacerkow:( Na pierwszym po roztopach Mishka zlapala kleszcza(jeszcze snieg lezal!!!) no i wczoraj mialam niezlego stracha o nia:nie mogla paru krokow zrobic ,przewracala sie ,goraczka 40,5 ,taka biedna byla ...:( :( :( Strasznie sie balam o nia ,szybko w samochod weterynarz 3 zastrzyki diagnoza : babeszjoza od kleszcza. Dzis nastepna seria zastrzykow ,mam nadzieje ze bedzie dobrze.Cale szczecie ze tak szybko zareagowalismy.Nigdy bym nie przypuscila (jak i wet)ze snieg jeszcze nie zdazyl do konca stopniec i juz atakuja..Frontline podany o 2 dni za pozno.. Mishka chora na fotkach:


Posted

Na tych fotach Mishka nie ma już "diabła w oku",przes paskudną chorobę!:angryy: Trzymajcie się,niech Mishka zdrowieje!
A co do kleszczy...-podobno jest straszny wysyp i jest mnogo tych zakażonych...:shake: :angryy: :angryy:

Posted

Wstawiam kilka fotek szkotow z Ostravy .




tu jestem bardzo happy bo sobie wystawialam szkota ktory chodzil :razz: No i mialam nauke wystawiania szkota ........




Posted

Fritz napisz, jak sie Miszka czuje? wymiziaj biedactwo ode mnie i Regonika. Przestraszyłam sie tymi kleszczami i dzisiaj młodego wykapałam, a jutro zakroplę i jeszcze kupie ta obrożę.

Posted

Dziekuje za zyczenia zdrowia dla Mishy mojej ,bylo na serio ciezko:(umizialam ja od Was i ode mnie za wszelkie czasy:)dzis wet powiedzial ze" ledwo uciekla z pod lopaty grabaza" dzis juz po serii nastepnej zastrzykow zaczela nawet troche sie bawic i radosniejsza jest UFFFF... i mam nadzieje ze juz nigdy nie poczuje takiego leku o nia:(..Borsaf ciesze sie ze kupujesz obroze bo ponoc w tym roku jak mowi wet to straszna plaga kleszczy!kilkanascie przypadkow dziennie z czego wiadomo ze nie wszystie sie wyliza...Pozdrowienia dla Wszystkich forumowiczow!I trzymajcie kciuki za Mishunie mala by nie pozostaly po tym jej jakies komplikacje..Mishka dzis :


i apetycik wraca:):):)pomalutku:

Posted

całe szczęście szkoty to naprawdę psy nie od parady byle kleszczowi się nie dadzą:mad:!!!!Fritz całuj Mishkę w jej piękny szkoci nos!
ale że te ścierwa już grasują to straszne,chociaż z tego co pamiętam w zeszłym roku też złąpaliśmy parę jeszcze na znikającym śniegu, czas na zabezpieczenia bo żartów nie ma tym bardziej że nie wiem jak u was pweno juz wiosna w pełni ale u nas śnieg dopiero schodzi i szkoty dostają poprostu wścieku na wszystkich spacerach poprostu dowołać się nie można :angryy: wszędzie wychodzą korytarze nornic i moje killery co rusz coś mordują masakra:shake:

Posted

Fritz melduj na bieżąco co u Was, ale najgorsze już za wami. Zaraz widać po pyszczku, że lepiej. Bidula.
Naszego malucha też nie można ściągnąć do domu, wszędzie go pełno, pracuje: plewi, sieje i na wszystko drze ryja:lol:

Posted

Wreszcie dzis jesteśmy po ostatniej serii zastrzyków Mishki !Prawdopodobnie nie będzie komplikacji :Cool!: :Cool!: :Cool!: Strasznie się cieszę ,ze udało sie:):):) (no niby istnieje mozliwosc ze w okresach osłabienia może sie odzywac ta choroba ,ale wierzę ze nie).Dziekuje Wam za wsparcie :loveu:
Pare fotek z dziś jak Misha wraca do siebie ,juz daje popalić innym zwierzakom :lol: :lol: :lol: :



Posted

Brawo Mishka:lol:
A pewna pani sędzina na wystawie w Katowicach powiedziała mi, że zobaczę dopiero, co szkot mi zrobi z welshami jak podrośnie. :crazyeye: Takie są kilery.

Posted

bo napisał(a):
Brawo Mishka:lol:
A pewna pani sędzina na wystawie w Katowicach powiedziała mi, że zobaczę dopiero, co szkot mi zrobi z welshami jak podrośnie. :crazyeye: Takie są kilery.

o kurcze mi tez tak powiedziala pewna pani sędzina w ZKWP zeby nie pozwalac na zabawy zbyt agresywne z innymi zwierzakami w domu bo jak urosnie to im zrobi krzywde!!!:crazyeye: Takie slodkie ? Cos w tym musi byc:P

Posted

Oj Fritz przekonasz sie jak maleńka podrośnie ja też nie wierzyłam że moja Fura potrafi być takim zbójem ale się pzrekonałam oj przekonałam:diabloti:
a jeśli chodzi o ścisłość to na razie mordują myszy i nornice:razz:

Posted

i parę wiosennych fotek;)
nasze scottie profils



troszkę trymowanka na spacerze ( funka nie może pojąć co jest grane)

a tu Fritz może zobaczyć co odbiera się na łące jesiennej terixom

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...