borsaf Posted July 13, 2006 Posted July 13, 2006 Wzięłam to dosłownie stąd mój elaborat, ale nadal ślemy dobre fluidy. Jak to jest, wiem dobrze i wiem też, że człowiekowi robota się nie klei, a jak trochę oczko bystrzejsze to jakby sto słońc naraz zaświecilo.
bos Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 Dzieńdoberek..........:multi: :multi: Wojenka nie stresuj sie że tu zrobił się wątek chorobowy , toż my rodzina i z kim najlepiej pogadać, wymienić poglądy......:lol::loveu: :lol: :loveu: :lol::lol: :lol: :lol: Życzymy Ci Wszyscy by suńka szybko sie wyleczyla a poniedziałkowa wizyta u weta dała dużo zadowolenia:thumbs: :thumbs: :thumbs: :happy1:
Mokka Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 Wojenka, my również trzymamy kciuki za Scratuchę :buzi: . Fritz, Ty wystawiałaś sukę w cieczce?
zadziorny Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 Nie :shake:. Ona była z cieczkową suczą na wywczasach :cool3: :multi: ;)
Wojenka Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 Witajcie Kochani! Teraz mamy kryzys....-tak źle jeszcze nie było.:shake: :shake: :shake: Babcia nie może się podnieść,nie może ustać na nogach...:-( Wyciąga tylko główkę i mruzy oczy...:-( Podałyśmy jej pyralginę,lek,który wczoraj dostała i obłożyłyśmy mokrymi ręcznikami...
borsaf Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 Wojenka napisze bez ogródek: czy ten krąg wskazuje we wstępnej ocenie na przerzuty nowotworu do kości? Takie nagłe załamanie przeżyłam u Kercji, od tylnych nóg sie zaczęło, postępowalo błyskawicznie, nie wiem, czy miała temperaturę przy tym, ale po 12 godzinach już oprzednie były zaatakowane i klinika postawiona dosłownie na nogi nic nie pomogła. To była trutka na szczury, taka o przedłuzonym działaniu, dająca efekty po 4-6 dniach, bez wymiotów, bez rozwolnienie, paralizująca układ nerwowy. W badaniach trombocytów prawie nie miała. Podobno lekiem z wyboru jest Vit K ale to trzeba chociaz podejrzewac zatrucie i wcześniej zadziałac. Kercja miała 3,5 roku, była piękna sunią, ech, za TM
Wojenka Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 borsaf,to raczej nie nowotwór.Musimy poczekać na opis radiologa... Tyle badań,tylu lekarzy i nadal nie wiadomo co jej dolega... Scratka i tak jest bardzo sędziwa jak na szkota...
Wojenka Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 Niestety na wsi czekaja czereśnie do rwania,remont,Wojenka i goście...Trzeba jechać...Pakujemy zatem naszą Babunię,kuferek lekarstw i w drogę!Wojulka napewno bardzo się stęskniła... To niewyobrażalne jak ten "bezdusznik" kocha swoją mumunię Scratunię!Bo Macallan ją po prostu lubi...-woli swoją ludzką mamunię...W końcu to ona trzymała ją na siłę za ogon,żeby nie odleciała na tamten świat...,przez rok karmiła łyżeczką... Ech...,szkoty to trudne psy!Pardon,Muminki ;) . Pozdrawiamy zatem wszystkich...:loveu: Jak będę w Warszawie-może w przyszłym tygodniu-napiszę sprawozdanie z samopoczucia Mamusi Muminka.
Wojenka Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 Hej wszystkim! Co tu tak cicho?!Nie ma co czytać,nie ma co oglądać...:mad: Skraciana dostała małe sterydy i jest lepiej :multi: .Osłonowo dostaje na wątrobę hepacom i esseliv.Wyniki rentgenu sa ok :) .
borsaf Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 Wojenka jak sie ciesze, że Scraciance już lepiej! Cicho tu bylo, bo każdy wstrzymał oddech i zekał na dobre wieści! Nadal ślemy dobre fluidy dla Scraty, żeby Pancie i nas nie stresowała i sie wykaraskała z tej choroby.
Wojenka Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 Dziękuję Wam Kochani!:loveu: :loveu: :loveu: Scratka bardzo nas straszy,a potem odradza się jak feniks z popiołów... Jak jechała wczoraj do weta,to po podróży mama myślała,że Scracia już schodzi...Ja widziałam ją wieczorem-jak nową...:lol:
bos Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 Wojenka , trzymamy kciuki za to by sie wszystko unormowało i nie przechodziłaś takiej huśtawki nastrojów................:multi: :multi: :multi::thumbs::thumbs: :thumbs::cool2:. NIech Cię zaskakuje cały czas ale pozytywnie:multi::multi::multi::multi:
SzOlka Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 :loveu: ja wiedzialam, ze tak bedzie, wioska to wioska i Scraciarka wie co najlepsze dla muminkow, taka terapia tlenowa jest najlepsza :multi: :multi: :multi: jeszcze raz A jak z opisem? juz wiadomoco i jak, na pewno ok:cool2: Ja wiem, ze krolewna ma piekne oczy ale, muminki maja piekniejsze(daj szkota, takie masz piekne foty ,a z wioski na pewno jakies nowe przywiozlas:modla: )
Wojenka Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 Jaka bezczelność dzisiaj w "Muminkach" ! :angryy: Chcieli je zamknąć w zoo;myśleli,że to hipopotamy! :mad: To tak jak szkota nazwać psem :lol: ;) . Zdjęcia z wiochy jeszcze nie wywołane :eviltong: ,ale może pogrzebię w śmieciach...
SzOlka Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 cytat" yes yes yes", o to chodzilo:ylsuper: pikne dupki Jakies takie niekumate te ludziska, przeciez hipopotamy nie maja siersci :roflt: do ziemi
Wojenka Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 :evil_lol: Scraciankę,jak tylko poczuła się lepiej wyciągnęłam na naszą "pustynię" :lol: i zrobiłam małą sesję w mniej więcej takiej konwencji:http://www.ariela-arabians.co.il/imgs/stallion-ped-phot/al-maraam.jpg :lol: . Bo ona na stare lata zrobiła się taka sucha,pustynna...:loveu: :cool3:
Fritz Posted July 19, 2006 Posted July 19, 2006 Wojenka napisał(a):Jaka bezczelność dzisiaj w "Muminkach" ! :angryy: Chcieli je zamknąć w zoo;myśleli,że to hipopotamy! :mad: To tak jak szkota nazwać psem :lol: ;) . Zdjęcia z wiochy jeszcze nie wywołane :eviltong: ,ale może pogrzebię w śmieciach... No masz racje Wojenko !te hipopotamy byly smieszne w bajce dzis -o dziwo dzis ogladalam muminki -pierwszy raz od paru lat..odcinek glupawy.Ja tam wole oryginal-ksiazke T.Janson to dopiero rewelacja lub czy ktos zna:nagrania z PRL-kaseta dla dzieci z Ryszarda Hanin itp -extra- mam kasete 'LAto Muminkow'to jest boskie..:loveu: Ciesze sie ze Skrata ok:):):)
Wojenka Posted July 19, 2006 Posted July 19, 2006 Pewnie,ze książki Tove są najfajniejsze-mamy wszystkie :loveu: ,ale lubię sobie zasiąść przed tv ze szkocką gromadą :loveu: .Czasami aż zanadto widać wpływy japońskie,ale cóż...
Fritz Posted July 20, 2006 Posted July 20, 2006 ale Wojenko slyszalas te kasety z komunizmu z Muminkami?Bajka na kasecie magnetofonowej pt'lato muminkow?'jak nie to Ci przesle bo sa extra :evil_lol:
Wojenka Posted July 20, 2006 Posted July 20, 2006 Nie słyszałam,a jestem ciekawa :cool3: .Jak to możesz przesłać?
Wojenka Posted July 20, 2006 Posted July 20, 2006 Mokka,pozdrowienia od Wojtusia :cool3: :evil_lol: :lol: ;)
Fritz Posted July 20, 2006 Posted July 20, 2006 Wojenka napisał(a):Nie słyszałam,a jestem ciekawa :cool3: .Jak to możesz przesłać? No normalnie przegrywam na jakas kasetke i wysylam tradycyjnie poczta:)mam nadzieje ze sie spodoba ,bo mi bardzo:):eviltong:
Recommended Posts