Tiramisu Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 Nitencja napisał(a):Tiramisu ja biore mala piranie 16 lutego. Poznaym wieczorkiem pewnie juz bedziemy w domu z cala banda.:diabloti: Buuuuu, a ja dopiero 24-go!! Jak tu znieść taki ogrom czasu?? :confused: Narazie szykujemy się w domu na wielkie natarcie :evil_lol: Miejsce do spania jest i czeka - nie wiadomo tylko czy będzie zaakceptowane :cool3: No i chowam w domu wszystko co mogłoby "wpaść w oko" - np. kable.
Tiramisu Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 Słuchajcie, gdzie można się nauczyć profesjonalnego strzyżenia, trymowania itp. itd. Szukałam swego czasu tego typu kursów ale w Warszawie ale nic ciekawego nie znalazłam. Może coś wiecie na ten temat??
Nitencja Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 Tiramisu dobre szkoly groomerskie masz tylko za granica i w ...... USA :) . W Polsce albo jakas dobra dusza CI pomoze ( maaaalo takich osob jest ) albo sama na zasadzie prob i bledow
Tiramisu Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 Z tego co się zdążyłam zorientować to większość z Was sama strzyże swoje psiaki. Uczyliście się właśnie na zasadzie prób i błędów na swoich psach??
puchu Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 napweno są w Łodzi http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=23634
Nitencja Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 Tiramisu - ja uczylam sie sama . Duzo pomogli mi hodowcy kilku w Polsce - a potem moi przyjaciele z zagranicy. chcialam sie wybrac na kurs do US ale przerazil mnie czas na jaki tam bym musiala zostac - minimum pol roku - jak dla mnie za dlugo. Wlasciciel owej szkoly napisal mi ze przez dwa miesiace to ja naucze sie dobrze trymer trzymac :razz:
dorota07 Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 a po za tym w miom odczuciu to jeszcze trzeba mieć to coś, miejętność spojrzenia na psa, bo wyuczona sztuka skubania, cięcia i w ogóle to nie wszystko... tak myślę..
Tiramisu Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 dorota07 napisał(a):a po za tym w miom odczuciu to jeszcze trzeba mieć to coś, miejętność spojrzenia na psa, bo wyuczona sztuka skubania, cięcia i w ogóle to nie wszystko... tak myślę.. Masz rację, zgadzam się z Tobą, że trzeba mieć to "coś". Czytałam o kursie w Łodzi. Raz, że sporo kosztuje, dwa że trwa tylko tydzień - więc nie chce mi się wierzyć, że czegokolwiek można się tam nauczyć. A ponieważ mam jakieś tam doświadczenie w rozpoczynaniu rozmaitych kursów to wiem, że z reguły jest to wyrzucenie pieniędzy. Raczej chodziło mi o to, że jestem zupełnym laikiem w tym temacie a chciałabym się czegoś dowiedzieć, od czegoś zacząć - nawet nie wiem jak się trymer trzyma w ręku :cool3: A baaaaardzo bym się chciała nauczyć. I nie mam gdzie ani u kogo!! :placz: :placz: Nie jestem taka chętna do wydawania 2.500 tys. na tygodniowy kurs :shake:
HaNisia Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 Tiramisu napisał(a):Masz rację, zgadzam się z Tobą, że trzeba mieć to "coś". Czytałam o kursie w Łodzi. Raz, że sporo kosztuje, dwa że trwa tylko tydzień - więc nie chce mi się wierzyć, że czegokolwiek można się tam nauczyć. A ponieważ mam jakieś tam doświadczenie w rozpoczynaniu rozmaitych kursów to wiem, że z reguły jest to wyrzucenie pieniędzy. Raczej chodziło mi o to, że jestem zupełnym laikiem w tym temacie a chciałabym się czegoś dowiedzieć, od czegoś zacząć - nawet nie wiem jak się trymer trzyma w ręku :cool3: A baaaaardzo bym się chciała nauczyć. I nie mam gdzie ani u kogo!! :placz: :placz: Nie jestem taka chętna do wydawania 2.500 tys. na tygodniowy kurs :shake: ja zaczęłam od wystaw.. jeździłam sobie na wystawy ( bez psów) i robiłam zdjęcia... czasem były to dziwne zdjęcia, gdzieś z boku albo np. tyłek psa:evil_lol: , potem zdobyłam teoretyczną wiedzę tzn. zauważyłam jakie wady psa w jaki sposób trzeba zamaskować.... a poootem baaardzo długo bałam się sama chwycić za trymer... odbyłam również "niespodziewany kurs u hodowcy" , który był punktem przełomowym, bo mocno mnie zachęcano, żeby samemu spróbować, a moje wypowiedzi typu " nie mam tego czegoś" skitowano wzruszeniem ramion i słowami " i co z tego, że raz Ci się za dużo wyrwie albo będzie nie za bardzo równo, następny raz będzie już lepiej" i tak zaczęłam. Moja psinka była już na 3 wystawach robiona przeze mnie i nikt się nie przyczepił, że okropnie była przygotowana ( więc chyba nie jestem aż taka tragiczna :roll: ) chociaż teraz jak patrzę na zdjęcia to pewne rzeczy bym inaczej zrobiła... nic to uczyć się trzeba zawsze. Jestem nastawiona, że pewnie sporo to jeszcze potrwa ... a dzięku temu, że sama się uczę nabrałam sporo pokory ...
HaNisia Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 aaa i jeszcze mam TZ, który się uczył ze mną więc na początku wyglądało to komicznie, bo jak ja czegoś nie wiedziałam, to robił to on... co 4 ręce to nie 2 ;) kochany TZ:loveu: a jak przeczytałam lekturę terriery ze Szkocji to wpadłam w depresję, bo się zastanawiałam czy to ja jestem taka głupia, że nie qmam czy też wiedza przekazana nieciekawie:cool3:
Tiramisu Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 Nic to, chyba na początek zapoznam się z jakąś teorią: książki, zdjęcia itp. Od czegoś trzeba zacząć ...
carolinascotties Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 [quote name='Tiramisu']Słuchajcie, gdzie można się nauczyć profesjonalnego strzyżenia, trymowania itp. itd. Szukałam swego czasu tego typu kursów ale w Warszawie ale nic ciekawego nie znalazłam. Może coś wiecie na ten temat?? Rozmawiałam niedawno ze znajomą, która stwierdziła, że to mało prawdopodobne aby ktoś wyjawił Ci wiedze tajemną, jaka jest zrobienie Szkota...a szkoda :)
carolinascotties Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 [quote name='Tiramisu']Nic to, chyba na początek zapoznam się z jakąś teorią: książki, zdjęcia itp. Od czegoś trzeba zacząć ... :cool3: .... niewiele tego jest ale może się przyda... http://home.earthlink.net/~jacglen/groom.html http://www.groomperfectly.com/Scottiesample.pdf
Tiramisu Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 [quote name='carolinascotties']:cool3: .... niewiele tego jest ale może się przyda... http://home.earthlink.net/~jacglen/groom.html http://www.groomperfectly.com/Scottiesample.pdf Dzięki wielki, pooglądam sobie i poczytam na spokojnie wieczorem bo to większy wysiłek umysłowy (jęz. angielski :razz: ) i trzeba się bardziej skupić w związku z tym :roll: :lol:
dorota07 Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 ja dokładnie tak samo zaczynałam jak HaNisia, przed laty ze sznaucerką, byłam tylko raz u fryzjera, podejrzałam gdzie i jak się strzyże, jakie partie ciała trymuje i kiedy, i właśnie na zasadzie prób i błedów, szlifowałam swoją sznaucerkę, nie było wtedy internetu tylko poglądania na wystawach innych wystawców, i jedna książka ze schematem pielęgnacji, a teraz, teraz uczę sie wszystkiego od początku, dalej podglądam, ściągnełam sobie masę zdjęć...podpytuję . jest pare osób życzliwych skłonnych podzielić sie swoją wiedzą. udzielających sie na tym forum i dzieki im za to....a efekty ? ten sezon wystawowy zweryfikuje moje poczynania..
zadziorny Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 jaszczurka napisał(a): Narazie nie mam zadnego pomyslu na szkota i rower. Biegac za rowerem nie moze, do koszyka pupcia sie nie zmiesci. Rozważ jeszcze plecak :cool3: :lol: :p ( ja tak welsha woziłem :loveu: :eviltong:).
zadziorny Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 Tiramisu napisał(a): Miejsce do spania jest i czeka - nie wiadomo tylko czy będzie zaakceptowane :cool3: Ty lepiej już dla niej miejsce w łóżku wyszykuj :cool3: :evil_lol: :eviltong:
Nitencja Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 Tiramisu a skiperek kupilas ?? Dobrze miec taki transporterek - przydaje sie na wystawach i w domu. :) A w ogole to wstawiajce zdjecia swoich szkotnikow do galerii dogomanii. Tam Tylko Tysio jest i jest mu smutno ze sam jest.
goranik Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 [quote name='carolinascotties']Goranik dziękuję :) jeśli chcesz sobie poprawić humor - obejrzyj proszę :) SZKOTY W FOREMCE DO CIASTA: http://video.google.pl/videoplay?docid=2095034749234486023 SZKOTY I WĄŻ: http://video.google.co.uk/videoplay?docid=-8386556023596993217&hl=en-GB dzieki!!! :loveu: :loveu:
OMM Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 Witam moje kochane szkoty:loveu: A ja miałam dziś sen na temat. Śniło mi się, że Maxio i Figa mieli małe szkociki:evil_lol: o umaszczeniu foxterrorowatym:crazyeye: zastanawiałam się jak oni to zrobili, że z 2 foxów wyszły szkoty i jeszcze o takim dziwnym umaszczeniu aż mnie mój TŻ obudził:mad::mad: Jakieś dziwne mam objawy, chę....:diabloti::diabloti::diabloti:
Nitencja Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 Goranik Ciebie na prawde wzielo ....... ty sie tyle na innych topikach nie odzywasz jak tu na szkotach :loveu:
dorota07 Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 [quote name='carolinascotties']:cool3: .... niewiele tego jest ale może się przyda... http://home.earthlink.net/~jacglen/groom.html http://www.groomperfectly.com/Scottiesample.pdf fajny ten link zwłasza pierwszy. mi na pewno sie przyda...no widzisz,jak wspólpraca kwitnie. wystarczy że my między sobą cos sobie podpowiemy to już bardzo dużo...:multi:
dorota07 Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 [quote name='Nitencja']Tiramisu a skiperek kupilas ?? Dobrze miec taki transporterek - przydaje sie na wystawach i w domu. :) A w ogole to wstawiajce zdjecia swoich szkotnikow do galerii dogomanii. Tam Tylko Tysio jest i jest mu smutno ze sam jest. nadrobimy zaległości bo na B&W coś niebezpiecznie się zrobiło ,jeszcze troche to zalogować się będzie strach:multi: :roll:
Nitencja Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 masz racje Dorotko z tym forum B&W a Admin sie stracil ........ Poza tym jestem obrazona na Katowice bo te norwiche i norfolki sa u kogo innego ... :-(
dorota07 Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 Nitencja napisał(a):Goranik Ciebie na prawde wzielo ....... ty sie tyle na innych topikach nie odzywasz jak tu na szkotach :loveu: bo jej też szkot zakręcił w głowie:evil_lol: :evil_lol:
Recommended Posts