Arlan Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 To i ja kogoś pożegnam.Ten widok nie daje mi spokoju... Zapalam świeczuszkę dla dużego czarnego owczarka niemieckiego,przywiązanego do drzewa w lesie.Gdybym był tam parę dni wczesniej może zyłby do tej pory.Ten kto go tam przywiązał nawet nie dał mu szans na nowe życie.Nawet nie dał mu szansy chociażby na to zeby się uwolinił przegryzając smycz(miał na sobie łancuch i łancuchem był przywiązany). (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*):-( :-( :-( :-( Quote
Ania-Sonia Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Arlan, ten widok pewnie będzie w Tobie do końca życia :placz: :placz: :placz: Mam nadzieję, że tego, kto tak czyni spotka kiedyś kara, bo jeśli nie, to to wszystko jest bez sensu... Quote
brazowa1 Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 Kochana Chuda...vel Minikrowka.Umarlas w chwli,gdy bylas szczesliwa.Twoja smierc nie byla przypadkowa,bede cie zawsze pamietac. Quote
Mysia_ Posted September 26, 2006 Posted September 26, 2006 oj smutno tu.... :placz: a tyle jeszcze nieszczęścia na świecie... :-( Quote
agara Posted September 26, 2006 Posted September 26, 2006 Tak Mysia, postaramy sie wsyztsko naprawić... [*] Quote
Mysia_ Posted September 26, 2006 Posted September 26, 2006 "ziarnko do ziarnka, a uzbiera się miarka..." :roll: Dla tych wszystkich niechcianych stworzonek będziemy walczyć... Quote
Mysia_ Posted November 1, 2006 Posted November 1, 2006 kochane stworzonka na zawsze pozostaniecie w mojej pamięci.... :placz: :placz: :placz: Quote
supergoga Posted November 1, 2006 Posted November 1, 2006 Dla Was wszystkich, w tym szczególnym dniu, dla tych które znaliśmy, dla tych, którym nie zdążyliśmy pomóc, dla tych, o których nawet nie wiedzielismy, które żyły i umierały gdzieś, zapomniane, porzucone i samotne. Quote
Ania-Sonia Posted November 1, 2006 Posted November 1, 2006 Zapalam dziś świeczkę dla staruszki Babci :-( Ostatnie miesiące spedziła w schronisku i to był dla niej prawdopodobnie najpiękniejszy czas w życiu. Chodziła wolna, bez łańcucha, nie była głodna, ani bita. Chociaż tyle dostała od życia... Dla Babci Quote
Aga_Mazury Posted November 1, 2006 Posted November 1, 2006 dla Was wszystkich wspaniałych <*><*><*> Quote
agusiazet Posted November 1, 2006 Posted November 1, 2006 Dla tarnowskiej Taruni i wszystkich, którzy odeszli, abyśmy się kiedyś spotkali i nadrobili to, co nam nie wyszło tutaj na Ziemi! Quote
Mysia_ Posted November 2, 2006 Posted November 2, 2006 Wspominam te wszystkie mordki, które zdążyłam poznać przez 5 lat mojego wolontariatu w schronisku... Będę pamiętać o Was zawsze, bo wszystkie byłyście wyjątkowe i wspaniałe, tyle razem przeszliśmy, tyle radości mi dawaliście... Dziś już was nie ma, pozostała tylko jakaś przygnębiająca pustka :placz: Filipek, Sarunia, Nuka, Niusiek, Klementynka, Klemens, Gucio, Wiewiór, Żaba, Awor, Brutus, Akson, Traszka, Dianusia, dwa Hektory, Zębolek, Dżery, Piegus, Agunia, Tuli, Maciuś, Czesiu, Karlos, Keksunia, Pazurek, Denis, Sedia, Atosik, Grido, Fiori, Grant, Kasia.... i wiele innych - żyły na tym świecie i odeszły samotnie w schronisku :placz: Tak bardzo mi was brak....:placz: :placz: :placz: Quote
Ariadna Posted November 2, 2006 Posted November 2, 2006 Dla wszystkich ciaputkow i sierscichow,ktorym nie bylo dane zyc... Quote
Monia70 Posted November 2, 2006 Posted November 2, 2006 Dla was wszystkich.Najdroższych psich dusz. W schroniskach. Na poboczach dróg. Na gospodarskich podwórkach . W czterach ścianach niby domów. Dla Was. Wszędzie gdzie jesteście. Quote
Mysia_ Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Pamiętamy kochane stworzonka [*] :-(:-(:-( Quote
Ola164 Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Choć odchodziłyście samotnie, teraz macie wielu ludzi :( Quote
iwa77 Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Anioleczki kochane bedziemy pamietac , zawsze ....:-( Quote
carolinuss Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 Tym które w ostatnich chwilach życia były same.... Bez swego Pana.... Bez swojego legowiska.... Które odeszły schorowane, z głodu, wycieńczenia, zimna.... Które nie miały imienia ani osoby która by je mogła wspomnieć.... [*] [*] [*] Jednym z tych zwierząt jest "Mruczek" był mniej więcej w wieku mojego kociaka miałby teraz około 5 miesięcy... zamarzł pewnej styczniowej nocy.... [*] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.