supergoga Posted August 5, 2005 Posted August 5, 2005 [*] [*] [*] Dla wszystkich niechcianych i niekochanych zwierzaków. Moja córka od najwcześniejszego dzieciństwa uczyła mnie tego aby nie być obojętnym na ich los - tych przejechanych, martwych psiaków i kotków. Gdy przejeżdżałyśmy obok - krzyczała żebym się zatrzymała, sprawdziła czy nie można mu pomóc i usunęła na bok. Robiła tak od czasu gdy zaczęła mówić. Teraz ma 14 lat i nadal jest tak samo. Ale już nie musi mówić. Wiem o tym sama. Ponadto znosi mi poranione stworzenia -takie znane - kotki itp. ale też zaskrońce, jaszczurki itp. żeby ratować, opatrywać albo... pochować, gdy nie ma ratunku. Tak to jest w naszym domku. Tych kończących straszną śmiercią jest tak wiele. Ja sama kiedyś o mały włos potrąciłambym psiaka osiedlowego śmieciarza. Facet wcale nie zwracał na niego uwagi, a psiak, taki starszawy kundelek - wbiegł mi pod maskę. Zrobiłam tylko jedna rzecz, chyba niezbyt mądrą - hamulec, skręt no i mój maluch wpadł w poślizg. Pies został uratowany, ale moja córka którą wiozłam miała podejrzenie wstrząśnienia mózgu. Jednak to u mnie odruch. A gdybym go zabiła - jak spojrzałabym Agnieszce w oczy, bo przy tym bya. Jeszcze raz dla nich wszystkich - niech opiekują się nimi nasze kochane czworonogi za Tęczowym Mostem. Już nikt ich nie skrzywdzi. [*] [*] [*] Quote
anielica Posted August 8, 2005 Posted August 8, 2005 supergoga: musisz być bardzo mądrą mamą, skoro Twoja córka ma w sobie taką dobroc i wrażliwość. Podziwiam Was, też staram się taka być. I mam nadzieję, że moje kiedy będę miała dzieci, to nigdy nie przejdą one obojętnie obok krzywdy - zwłaszcza tych bezbronnych. Pozdrowienia ciepłe dla Ciebie i Córki. Quote
Ulka18 Posted August 9, 2005 Posted August 9, 2005 Supergoga, ucałuj ode mnie swoją córkę moja imienniczkę, powiedz jej, że jest wspaniała i żeby się nigdy nie zmieniała. Moja córcia jest taka sama, szkoda, że mieszkamy daleko, bo moglyby się zaprzyjażnic (moja Ulka ma 13,5).... i nie może się przez tydzień doczekać na wyjazd do schroniska w Mielcu w weekendy... ['][']['][']['] za wszystkie bezbronne,niechciane zwierzaczki za TM.... ['] za Fionke Aga Quote
supergoga Posted August 12, 2005 Posted August 12, 2005 Ulka18 Odległość nie jest ważna. Jeśli Twoja córka ma możliwość korzystania z meili - może pisać do mojej. Aga siedzi cały czas w kompie i rozpisuje wszystkim znajomym w Polsce o problemach w Sycynie o naszym wołaniu o pomoc. Pomóc może nam każdy. Jeśli Ulka chciałaby dołączyć do tej formy przyjaźni z Agą - podaje Jej email: amenke@wp.pl A po każdym powrocie z Sycyna - tych niechcianych okazuje sie być więcej. Boże, jaki ten świat jest okrutny. Kolejne świeczuszki dla kolejnych niechcianych, m.in. za Pusię, małą bezdomną foksinke, która umarła ze starości w przytulisku w Sycynie. Nigdy nie doczekała domu i nie zaznała szczęścia. Zapalmy dla Pusi świeczuszki. Quote
shirrrapeira Posted September 12, 2005 Posted September 12, 2005 Wczoraj na drodze zginal piekny wilkowaty pies przejechany przez samochod. Dla niego prosze o swieczuszke ['][']. Tak strasznie mi zal tego psiura. Dlaczego ten cham czlowiek sie nie zatrzymal Quote
supergoga Posted September 16, 2005 Posted September 16, 2005 Zapalam świeczuszkę dla psiaka który zginął [*] [*] [*] [*] Na moim osiedlu jakiś czas temu idiota jadąc z ponaddźwiękową prędkościa uderzył pięknego czarengo psa. Udalo się nam - tzn. mnie i mojemu sąsiadowi który akurat był z psem spowodować że się zatrzymał. Pies leżał na poboczu. Żył jeszcze. Był taki piękny i gdy go głaskałam patrzył mi w oczy, a ja beczałam nad nim. Nie wyglądał na ciężko rannego, ale nie mógł wstać. Miał wewnętrzne obrażenia. Szantażując gościa policją wymusiłam zabranie psa do lekarza. Nie mogłam z nimi jechać, ale zaznaczyłam, że zaraz dzwonię do lecznicy i sprawdzę oraz że pokryje koszty leczenia, jeśli będzie miało to sens. Pojechał, sprawdziłam, niestety nie dowiózł psiaka - odszedł po drodze. Mam do siebie potworny żal, że nie rzuciłam wszystkiego, nie pojechałam z nim, że odchodził bez bliskiego sobie człowieka zupełnie sam w samochodzie, który go zabił. Zawsze będzie mnie to dręczyć. Wiem że naprawde nie mogłam, miałam nadzieję, że przeżyje - myślałam że go potem zabiorę, wyleczę. Te oczy wpatrzone we mnie gdy leżał na trawie, przymykał je gdy go głaskałam (to był piękny duży pies). Tak chciał żyć. Jeśli możecie, zapalcie dla niego świeczuszkę [*] [*] [*] Quote
szajbus Posted September 16, 2005 Posted September 16, 2005 Biegajcie maleństwa po zielonych łakach za Teczowym Mostem. Badżcie tam szcześliwe. Quote
Vectra Posted September 21, 2005 Posted September 21, 2005 [']['][']'[']['][']['] jesli to mozliwe starajcie sie zabierac zwloki zabitego zwierzaka ja mam w aucie na to przygotowane worki czarne chociaz tak mozna tym biedaka oddac ostatnia przysluge by wiecej juz nikt nie przejechal zmaltretowanego cialka i nie patrzyl z obrzydzeniem :cry: :cry: :cry: (naturalnie mowie ze tych juz lezacych , martwych) a tym co potracili i nie zatrzymali sie zycze tego samego !!!!!!!! a kierowcy miejcie oczy dookola glowy Quote
missieek Posted September 23, 2005 Posted September 23, 2005 za dwie czarne kotki <'> <'> <'> <'> potracone na mojej ulicy :cry: :cry: Quote
Dika Posted September 26, 2005 Posted September 26, 2005 Jeśli pozwolicie zapale tutaj świeczuszkę dla Psów ale i Kotów umierających samotnie w schroniskach w całej Polsce. Tym wszystkim starym, kalekim, odtrąconym, schorowanym, które mają najmniejsze szanse na adopcje. Tym którym brutalna decyzja człowieka zmieniał całe życie. Tym które osowiałe, przerażone, wtulone w kąt boksu i drżące czekają na to co nieuniknione bez żadnej nadziei na poprawę losu. :( ["] (z przerażeniem myślę ile takich świec należałoby zapalić aby ogarnęły Wszystkie te Zwierzęta...) Quote
Lagunka Posted September 27, 2005 Posted September 27, 2005 Ode mnie świeczuszki dla wszystkich usypianych psich i kocich noworodków, ofiar ludzkiej bezmyślności i niedopilnowania zwierząt [']['][']['][']['][']['] Quote
Vectra Posted September 27, 2005 Posted September 27, 2005 [']['][']['][']['][']['] :cry: :cry: dla malego pieska podobnego do foksia ktorego dzis znalazlam jadac do domu .Ktos go potracil i zostawil .Sadzac po grymasie na pyszczku strasznie cierpial ... Teraz juz jest szczesliwy biega radosnie za teczowym mostem Quote
supergoga Posted September 29, 2005 Posted September 29, 2005 Apel do naszych psiaków, które odeszły za Tęczowy Most, kochane, pieszczone i szczęśliwe - opiekujcie się tymi niechcianymi, wyrzuconymi, zmaltretowanymi przez człowieka. Dajcie im to czego pewnie nigdy nie miały. I poszczekajcie im w uszka, że nie wszyscy jesteśmy okrutni, bezmyslni, podli i samolubni. Że są między nami ludzie o kochających sercach. Że właśnie Ci ludzie kiedys tam do Was przybęda i będą razem z wami spędzać czas na zielonych łąkach psiego i kociego raju. Mam wielką nadzieję, że też tam będę: Tobiaszku, Maxi, Tima, Hades, Samba - szepnijcie za mną słówko. [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] Quote
Blondella Posted September 30, 2005 Posted September 30, 2005 Dla Belli, podobnej do Onki, porzuconej suczki, która bawiła się z nami w czasach mojego dzieciństwa,a którą zabrał nam i skazał na śmierć głodową człowiek, który sam nie potrafił nakarmić bandy swoich dzieciaków. Ale był dorosły i nikt nie chciał nam uwierzyć, że to kloszard, dzieciorób, który mieszka w slamsach. Przychodząc po psa zawiesił sobie nawet aparat fotograficzny na szyi. ['] Dla małego brązowego pieska, który przechodząc przez pasy został przejechany przez kierowcę-sadystę, który specjalnie przyspieszył widząc malucha. ['] Dla wszystkich zwierzaków z mojego dzieciństwa, których nie zdołałam obronić przd ludźmi. ['][']['] Quote
evita. Posted September 30, 2005 Posted September 30, 2005 ['] dla białego kociaka :( Bądź szczęśliwy i bezpieczny za Tęczowym Mostem Quote
ines1313 Posted October 5, 2005 Posted October 5, 2005 wiecie, to piekne i smutne, ze zalozono ten topik. ja modle sie zawsze do Sw. Franciszka, zeby opiekowal sie tymi cudnymi skarbami za Teczowym Mostem. A dzis prosze Go jak zawsze za nie wszystkie razem. ['] A wszystkie pieszczoszki musza sie tez nimi zajac za Teczowym Mostem, opowiedziec im, ze ludzie czasami maja serce... (Ciebie tez sie to tyczy Fafiku - piesku mojej Mamy z mlodosci. Fafik PAMIETAJ!!!) Quote
supergoga Posted October 18, 2005 Posted October 18, 2005 Wiem, że to może nie miejsce, ale ten wiersz Jesienina, mój ukochany od wielu lat tak bardzo pasuje dla tych niechcianych, niekochanych, skrzywdzonych. Przeczytajćie prosze i zapłaczcie ze mną. Przecież to nie wstyd. [*] „Wiersz o suce” Rankiem pod żytnim brogiem Gdzie się złocą rogoże w rząd, Oszczeniła się suka siedmiorgiem Siedmiorgiem rudych psiąt. Do wieczora czule je pieściła, Przygładzała językiem sierść, I spod brzucha ciepłego spływał Podtajały, ogrzany śnieg. Wieczorem zaś, kiedy kury Siadają na grzędę w sznur, Wyszedł gospodarz ponury, Wszystkie siedem powsadzał w wór Po zaspach suka biegała I śpieszyła tuż za nim w ślad, I tak długo, tak długo drżała Wody niezmarzłej gładź. A gdy ledwo wlokła się z powrotem, Zlizując z boków swych pot, Wydał jej się miesiąc za płotem Jednym z siedmiorga psiąt. Dźwięcznie niebiosom sinym Skowycząc zwierzała ból, A księżyc-młodzik płynął, Skrył się za pagór śród pól. I głucho, jak w datku żebraczym, Gdy rzucą jej kamień na śmiech Potoczyły się oczy sobacze Złocistymi gwiazdami w śnieg Sergiusz Jesienin Quote
Monia70 Posted October 19, 2005 Posted October 19, 2005 Boże !!! Gosia ,skąd masz ten przepiekny, jakże smutny wiersz!!!!!!! Zpalam świeczuszki dla wszystkich bezdomnych, przejechanych,dla szczeniaków i kociaków w workach, dla teskniących suczek-matek. [*][*][*][*][*][*][*] Quote
supergoga Posted October 21, 2005 Posted October 21, 2005 [*] [*] [*] Dla tych wszystkich niechcianych, które odeszły za TM od czasu ostatnich zapalonych przez mnie świeczuszek. Niestety są takie - widziałam. Quote
Monia70 Posted October 21, 2005 Posted October 21, 2005 Dla was nasze najmilsze skarby na ziemi [*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.