Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

To i ja kogoś pożegnam.Ten widok nie daje mi spokoju...
Zapalam świeczuszkę dla dużego czarnego owczarka niemieckiego,przywiązanego do drzewa w lesie.Gdybym był tam parę dni wczesniej może zyłby do tej pory.Ten kto go tam przywiązał nawet nie dał mu szans na nowe życie.Nawet nie dał mu szansy chociażby na to zeby się uwolinił przegryzając smycz(miał na sobie łancuch i łancuchem był przywiązany).
(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*):-( :-( :-( :-(

  • Replies 152
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 1 month later...
Posted

Dla Was wszystkich, w tym szczególnym dniu, dla tych które znaliśmy, dla tych, którym nie zdążyliśmy pomóc, dla tych, o których nawet nie wiedzielismy, które żyły i umierały gdzieś, zapomniane, porzucone i samotne.

Posted

Zapalam dziś świeczkę dla staruszki Babci :-( Ostatnie miesiące spedziła w schronisku i to był dla niej prawdopodobnie najpiękniejszy czas w życiu. Chodziła wolna, bez łańcucha, nie była głodna, ani bita. Chociaż tyle dostała od życia...

Dla Babci

  • Posted

    Wspominam te wszystkie mordki, które zdążyłam poznać przez 5 lat mojego wolontariatu w schronisku... Będę pamiętać o Was zawsze, bo wszystkie byłyście wyjątkowe i wspaniałe, tyle razem przeszliśmy, tyle radości mi dawaliście... Dziś już was nie ma, pozostała tylko jakaś przygnębiająca pustka :placz: Filipek, Sarunia, Nuka, Niusiek, Klementynka, Klemens, Gucio, Wiewiór, Żaba, Awor, Brutus, Akson, Traszka, Dianusia, dwa Hektory, Zębolek, Dżery, Piegus, Agunia, Tuli, Maciuś, Czesiu, Karlos, Keksunia, Pazurek, Denis, Sedia, Atosik, Grido, Fiori, Grant, Kasia.... i wiele innych - żyły na tym świecie i odeszły samotnie w schronisku :placz:

    Tak bardzo mi was brak....:placz: :placz: :placz:











  • Posted

    Dla was wszystkich.Najdroższych psich dusz.
    W schroniskach.
    Na poboczach dróg.
    Na gospodarskich podwórkach .
    W czterach ścianach niby domów.
    Dla Was.
    Wszędzie gdzie jesteście.

    • 8 months later...
    • 5 months later...
    • 2 months later...
    Posted

    Tym które w ostatnich chwilach życia były same....
    Bez swego Pana....
    Bez swojego legowiska....
    Które odeszły schorowane, z głodu, wycieńczenia, zimna....
    Które nie miały imienia ani osoby która by je mogła wspomnieć....
    [*]
    [*]
    [*]

    Jednym z tych zwierząt jest "Mruczek" był mniej więcej w wieku mojego kociaka miałby teraz około 5 miesięcy... zamarzł pewnej styczniowej nocy....
    [*]

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    ×
    ×
    • Create New...