SpanieL Posted October 21, 2004 Posted October 21, 2004 Witam...Załozyłem ten temat dla piesków ale nie tylko również kotów które poumierały pod kołami samochodów,z głodu czy z innych przyczyn.Po smierci tych zwierzaków nikomu nie było smutno nikt o tym nie myślał niektóre leżały na zboczach ulic przejechane..niechciane ,a powinniśmy tez również o nich pamiętać.Napewno się ucieszą...To tylko mała drobinka szczęscia dla tych psów które,przeżyły najwięcej. Quote
Kati Posted October 22, 2004 Posted October 22, 2004 To bardzo smutne, że jest tyle bezpańskich zwierząt, które giną najczęściej w tragicznych okolicznościach. Ja opiekowałam się bezpańskimi kotami i niedawno jeden z kotków zakończył żecie rozszarpany przez psy. :cry: Razem z sąsiadką zrobiłyśmy mu grób koło bloku. :cry: Quote
Gofi Posted October 23, 2004 Posted October 23, 2004 Biedne zwierzaczki... [*] :cry: :cry: :cry: :cry: Quote
malawaszka Posted October 31, 2004 Posted October 31, 2004 to okropne że one potem leżą wiele dni na poboczach martwe :cry: :cry: :cry: Quote
souris Posted October 31, 2004 Posted October 31, 2004 Biedactwa :cry: Widziałam wczoraj rozjechanego kotka na ulicy, piękny dachowiec, wyglądał na młodego... a najstraszniejsze że pewnie nikomu go nie brakuje...[*] Quote
Dina2 Posted November 2, 2004 Posted November 2, 2004 To dla wszystkich niechcianych i nie kochanych zwierzątek ['] Quote
anetta Posted November 4, 2004 Posted November 4, 2004 2 tyg. temu widzialam potraconego psa. Lezal na ulicy, obok kraweznika... :cry: W tym miejscu samochody bardzo szybko jezdza, chociaz jest to jednopasmowka i teren zabudowany :-? Jak tydzien poznej jechalam ta sama droga to juz go nie bylo. No ale ludzie ktorzy tam mieszkaja, maja gdzies co robi ich pies...wogole sie tym nie przejmuja... :evil: :( ['] Quote
jogi Posted November 7, 2004 Posted November 7, 2004 Szczesliwych dni za Teczowym Mostem wszystkim Niechcianym Quote
Tomek_O. Posted February 13, 2005 Posted February 13, 2005 Podnosze to ponieważ tak sobie pomyślałem, ze ......dla tych wszystkich psów i kotów które zginęły pod kołami samochodów, z głodu, z wyczerpania - w samotności i zapomnieniu, które nigdy przecież nic nie miały - nawet imienia.... nasze nawet krótkie wspomnienie o nich jest wszystkim. <`> <`> <`> Quote
AMI Posted February 21, 2005 Posted February 21, 2005 (*) (*) (*) :cry: dla niechcianych - już nie boli was to życie ... Quote
sota36 Posted February 22, 2005 Posted February 22, 2005 Jadac samochodem widzialm przejechanego czarno - bialego kundzia, Padal na niego snieg z deszczem - widoku nie zapomne.... Quote
zosiek Posted February 22, 2005 Posted February 22, 2005 W Walii jest niesamowicie duzo potraconych kotow, krolikow i lisow... zawsze jak jak jakiegos widze to plakac mi sie chce :cry: ... [*] Quote
_Aga_ Posted April 3, 2005 Posted April 3, 2005 nasze kochane czworonogi nie pozwolą się smucić tym niechcianym, za Tęczowym Mostem... ['] Quote
Tora Posted April 4, 2005 Posted April 4, 2005 Sarze - suni, którą się opiekowałam, a którą podobno zabił później łopatą jej właściciel lub też zginęła pod kołami samochodu, oraz wszystkim innym zwierzakom, niekochanym i niechcianym... Quote
Teklunia Posted July 31, 2005 Posted July 31, 2005 Ludzie, błagam, nie przejezdzajcie obojetnie obok zabitego psa, który lezy na ulicy! Nie pozwólcie zeby kolejne samochody masakrowaly jego cialko :cry: To boli mnie najbardziej - jesli nawet zdarzy sie wypadek, czy nie mozna chociazby przeniesc psa na bok? Chociaz tyle... :cry: Nawet jesli to nie my zawinilismy - zapewnijmy mu troche godnosci po smierci! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.