Jump to content
Dogomania

Starszy psiak, z ciepłego domu do zimnego boksu ! MA DOM !!!


Recommended Posts

  • Replies 487
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

funia napisał(a):
Aha ,mam pytanie czy Dubi vel .Maniek ma ten nawyk nadal ze na spacerze podsikuje wszystko co 2 sekundy??:razz:


może nie co do 2 sekundy... ma po prostu 40 - 50 stałych miejsc, które zaznacza, że należą do niego ;)
a mam pytanie - czy komukolwiek udało się go namówić do jedzenia suchego?wypróbowaliśmy wszystkie (sensowne) marki ale nie znalazł nic dla siebie. wybrzydza i nie chce jeść nic innego poza kilkoma (najlepszymi:cool3:) puszkami i raz na jakiś czas da się skusić na gotowane.

Posted

Jak kupowałam im jagnięcine z ryzem i jako poczęstunek nosiłam do schronu to parę chrupeczek zjadł ,ale zeby się jakoś specjalnie rzucał to nie powiem :p

Posted

ja chyba dałbym rade go przegłodzić żeby zaczął się zdrowiej odżywiać i jeść chrupki ale moja żona na pewno nie wytrzyma i w tajemnicy i tak by dostawał jakieś puszeczki. teraz codziennie ma nowe smakołyki, ostatnio Dubi stał się fanatycznym fanem kabanosków (dla psiaków oczywiście).

tak Dubi pilnuje domu:cool3::



a tak wygląda jego kumpela Jagoda:

Posted

Dzisiaj byliśmy u weterynarza. Dubi ma na nóżce guza - w piątek zabieg usunięcia i wysyłamy go (to znaczy guza a nie Dubiego) na badania histopatologiczne. Proszę trzymajcie kciuki za Dubusia Żeby wszystko było w porządku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Posted

ten guz BARDZO się nie spodobał weterynarzowi dlatego wzięliśmy najwcześniejszy możliwy termin (a przez przypadek najwygodniejszy - będziemy mogli posiedzieć z Dubim przez cały weekend i pilnować żeby szybko doszedł do siebie). w piątek napiszemy jak poszło, a jak będą wyniki badania guza to też zaraz napiszemy.
pozdrawiamy!

Posted

już jesteśmy w domku. zabieg się udał.
tylko dostaliśmy spowrotem psa w kolorze metalik:lol:
guzek już wysłany na badania, wyniki chyba dopiero za 4 tygodnie.
Dziękujemy wszystkim za kciuki!
pozdrawiamy!!!

tutaj już w objęciach ukochanej mamy


to nasz piesek w kolorze metalik :lol:


a tutaj w pantalonkach, które trzeba było mu szybko sprawić jak postanowił sam zająć się zdjęciem opatrunku:

jakoś nie mogliśmy patrzeć jak nieszczęśliwie wyglądał w kołnierzu

Posted

Dzisiaj już trochę lepiej się czujemy. Dubelek obsiusiał conajmniej połowę swoich ulubionych miejsc :lol: i stwierdził, że pora do domu. teraz wyleguje się w swoim łóżeczku. w poniedziałek ściągamy opatrunek i ma być już wszystko OK.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...