Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 237
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Therion']Zdania na temat sterylizacji przed pierwsza cieczka sa podzielone,jedni to robia inni nie, ja osoboscie nie zauwazyłem jakis negatywnych nastepstw wczesnego zabiegu, no ale Malagos decyduje.

Ja tez nie. Nigdy. Od 13 lat .

Posted

Zapowiadaja arktyczne powietrze :shake: U nas w nocy było -13.

Dziś tylko Spinka dostała sniadanie, Muszka ma post przed zabiegiem.
Śmieszna jest ta mala. Jak wypuszczam je z kojca na pobieganie, a staram sie nawet 4 razy dziennie, by miały spacer i rozgrzewkę, to Spinki szczytem marzeń jest przytulenie sie do mojej nogi, by ja wziąć na ręce. Jest juz cieższa niż tydzien temu, nabiera urody i ciała, juz sierść błyszczy i nie sterczy na tyłeczku jak poprzednio.

Posted

i tego ślicznego malucha też znalazłam - ojj rozdaje buziaki rozdaje :loveu::loveu::loveu: widziałam ją tylko chwilę ale zdazyła mnie wycałować i posiedzieć na kolankach udając że jej nie ma :lol:

co do nietrzymania moczu to zdarza się rzadko i jeśli już to zagrożone sa duże suki

Posted

florida_blue napisał(a):
aaaa... wiec to są te dwa śmierdziele :) Spineczko szukaj domku :)

malagos - dlaczego takie imię ?

Tylko nie smierdziele, dobra? :diabloti:
A imię? Nie wiem, jakoś tak wyglada jak spinka :roll: Mieła być Pestka, ale gorzej sie wymawia.
Dzis mała spędziła samotnie noc w kojcu. Miała całą budę dla siebie, rano juz cieple śniadanko.
Gdzie jest domek dla niej?....

Posted

a spacerki są zdrowe, wiesz? :evil_lol:
zaczynam dzień od wstawienia gara z jedzenie dla psow, karmię koty i psy domowe suchym, ubieram sie, wychodzę na dwór z domowymi psami (same wybiegają ze szczekaniem), a ja biorę na ręce Pelasię. Chwilę spacerujemy, wpuszczam Pelasię do domu, a wynoszę Muszkę po operacji, chodzimy chwilę, zaprowadzam wszystkie do domu. Tomek wychodzi z Sońką. Jak wróci, biorę miskę z cieplym jedzeniem i zanoszę Spince do kojca, jak zje, chodzimy kilka minut po sadzie. A w pracy powinnam być o 7 rano :roll:
Po pracy podobnie z tym wychodzeniem i wynoszeniem, potem jeszcze 2 razy, by było 4 spacerki dziennie.
Jedyna korzyść z tego, oprócz oczywiscie zadowolenia z dobrze wykonanej pracy :diabloti: jest taka, ze jak wieczorem sie połozę, to usypiam w momencie przyłozenia glowy do poduszki :evil_lol:

Posted

malagos napisał(a):
a spacerki są zdrowe, wiesz? :evil_lol:
zaczynam dzień od wstawienia gara z jedzenie dla psow, karmię koty i psy domowe suchym, ubieram sie, wychodzę na dwór z domowymi psami (same wybiegają ze szczekaniem), a ja biorę na ręce Pelasię. Chwilę spacerujemy, wpuszczam Pelasię do domu, a wynoszę Muszkę po operacji, chodzimy chwilę, zaprowadzam wszystkie do domu. Tomek wychodzi z Sońką. Jak wróci, biorę miskę z cieplym jedzeniem i zanoszę Spince do kojca, jak zje, chodzimy kilka minut po sadzie. A w pracy powinnam być o 7 rano :roll:
Po pracy podobnie z tym wychodzeniem i wynoszeniem, potem jeszcze 2 razy, by było 4 spacerki dziennie.
Jedyna korzyść z tego, oprócz oczywiscie zadowolenia z dobrze wykonanej pracy :diabloti: jest taka, ze jak wieczorem sie połozę, to usypiam w momencie przyłozenia glowy do poduszki :evil_lol:



I nie musisz juz chodzic do silowni - wiesz ile oszczedzasz w ten sposob :diabloti: ?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...