WŁADCZYNI Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 1.Rozdzielaj psy i najlepiej używaj różnych klikerów - będzie jaśniej dla psów. 2.Powtarzasz co jakiś czas, to nie musi być specjalna podkładka a np. gazeta na podłodze, czy dywanik w łazience. 3. czas sesji zależy od psa - patrz na zwierza i modyfikuj czas, ja nie robię sesji ze stoperem, są w różnych długościach zależy jaki ja mam dzień, ja Su ma dzień, jak nam idzie, która to sesja tego zachowania itd z klikerowych 'wpadek' - ostatnio ćwicząc dostawianie sucze się nakręciło i smycz zamiast targetować (wysyłam do smyczy i wracając ma się dostawić) wlokła za sobą:lol: Quote
betty_labrador Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 [quote name='aneczka23'] Jak często byłoby wskazane powtarzanie komendy "cofaj się" żeby nei zapomniał? Mam na myśli powtarzanie w pełni wyuczonej komendy. [/quote] jesli pies jest czegos nauczony pozradnie, i szczegolnie jesli pozytywnie, kiedy wiedzial ze to świetna, radosna zabawa, zapamieta komende na dlugo. Na poczatku mozesz powtarzac czesciej, stopniowo zmniejszajac ilosc powtorek ;) i bedzie spoko. ja tosce nauczylam juz dawno komendy Ukloń sie, podczas radosnej zabawy-kiedy ona przypadala na przednie łapy, ja klikalam i rzucalam smakolyk. Nauka tego trwala 30minut, a efekt bardzo trwaly. I bardzo zradko teraz ja uzywam. Czesto tez sama mi oferuje ukłon :) Quote
aneczka23 Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 My z małym ćwiczymy klikerowo od początku - mam go 2 miesiące. Starszy półtoraroczny zapoznał się z blaszką 5 mies. temu. Nie ćwiczymy właśnie takich skomplikowanych komend, ale odkąd znalazłam nowe wyzwanie dzięki Waszym postom to chciałam się zmobilizować czasowo i urozmaicić im zabawę o właśnie ciekawe sztuczki. to "Ukłoń się" też brzmi rewelacyjnie. starszy jest max pojętny, jak zobaczył podkładkę to robił niemal identycznie jak Koleżanka wyżej opisywała. Po kolei oferował mi kolejne poziomy wtajemniczenia jakby dokładnie wiedział o co chodzi. Natomiast mały póki co chyba nie bardzo kuma tego typu zabawe. Klikerem nauczyłam go " Do mnie", "Siad", "leżeć". Ale np staram sie teraz "daj łapę" Czekami czekam, podkładam mu moją rekę pod nos żeby skumał. Za rusz nie wyciaga łapki, a już z 2 tyg codziennie próbujemy. Jeżeli chodzi o podkładkę, to wygląda to tak. Leży gazeta, mały się nie ruszy. Podkładam mu pod nos, potem rzucam, wciąż nic, nawet wzrokiem nie rzuci w tamtą stronę tylko jak malowane cielątko wlepia ślipka we mnie. Pokazuje mu reką, nic. Nie wiem, może mam mu tam smaka rzucać i jak weźmie to klik i jeszcze jeden smakołyk. Taka nagroda za zjedzenie smaka? A może 4 mies pies jest za mały na takie zaawansowane szkolenie; / Quote
WŁADCZYNI Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 Nie jest za mały. Spróbuj najpierw samego targetowania palca czy targetu, a dopiero później podkładkę na ziemi. Quote
Bzikowa Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 A ja się mogę wreszcie pochwalić Bezikową świadomością zadu, wyklikaną już daaaawno (ponad pół roku temu) ale dopiero nakręciłam porządny film! :) YouTube - zad na drzewie Quote
aneczka23 Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 Jestem pełna podziwu, aż dziw bierze że piesa są tak podatne na sztuczki . oklaski Quote
aneczka23 Posted November 15, 2008 Posted November 15, 2008 Wczoraj zakumaliśmy " daj łapę" jeah ! :diabloti: Wiem, że przy wchodzeniu na drzewo :crazyeye: to pestka, ale i tak się cieszę, sukces to sukces :lol: Chłopak wrócił z pracy w nocy a my tu z Kenzem dumnie prezentowaliśmy łapeczkę. Ale radocha:multi: Quote
WŁADCZYNI Posted November 15, 2008 Posted November 15, 2008 Gratki:) My z Su szlifujemy chodzenie do tyłu - ja się cofam a ona między moimi nogami idzie do tyłu. Wszystko fajnie tylko moje kolana nie najlepiej to znoszą:placz: i chyba zaczne na rękach chodzić :cool3: Quote
*Monia* Posted November 15, 2008 Posted November 15, 2008 Ja niechcący z Hexą zrobilam chodzenie między moimi nogami i przez to popsułam przechodzenie tyłem przez nie :roll: (już nam prawie wychodziło). Wygląda to tak że suńka nie chce mi stamtąd wyjść i co ja krok zrobię to i ona, i do tyłu i do przodu. A zaczęłam od "akuku" i "tup tup" :evil_lol:. I tak sobie wędrujemy razem przez pokój, ja z psicą między moimi krótkimi nóżkami, za nic nie da się stamtąd wygonić :shake:, ja muszę kombinować żeby jakoś psa wydostać.. Od dłuższego czasu dół szkoleniowy mamy :oops:. Bzikowa jestem pod wrażeniem, kilka razy filmik oglądałam :loveu::loveu:. Quote
Bzikowa Posted November 15, 2008 Posted November 15, 2008 WŁADCZYNI napisał(a): My z Su szlifujemy chodzenie do tyłu - ja się cofam a ona między moimi nogami idzie do tyłu. Wszystko fajnie tylko moje kolana nie najlepiej to znoszą:placz: i chyba zaczne na rękach chodzić :cool3: czemu kolana? od chodzenia do tyłu? my szlifujemy podobną rzecz, zostawiam psa ok 2 metry od siebie a pies się odwraca zadkiem i cofa w moim kierunku - tylko, że u niego wygląda to nie tak, że po prostu się cofa równo do mnie tylko zarzuca zadkiem żeby trafić między moje nogi, fajnie to robi ale jeszcze nie zawsze nam wychodzi - chociaż nauczyć było łatwiej niż kiedyś myślałam ;) Quote
WŁADCZYNI Posted November 15, 2008 Posted November 15, 2008 kolana wogóle są popsute a ruch do tyłu jakoś wybitnie im nie służy, choć może to wina tabletek, które zaczełam brać...ehh normalnie pozostało mi się zutylizować:evil_lol: 'wsteczny' wygląda tak że Su pędzi, w ostatniej chwili odwraca się tak że wpada tyłeczkiem między moje nogi i sobie tuptamy do tyłu:loveu: I coś tam drneło z dostawianiem się - teraz pędzi, obraca się i tak zarzuca tyłkiem żeby mnie puknąć w nogę, jak nie zdąrzy wyhamować to po prostu we mnie wpada. Ale i tak jest lepiej bo wie o co mi chodzi - czyli wreszcie tępa pańcia pokazała o co chodzi:cool3: Quote
Iza. Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 Przyszłam się poradzić bardzie doświadczonych, bo my kilkerowo bardzo początkujące. Chciałam z suczem świadomość zadu poćwiczyć no i za nic nie mogę jej przekazać o co mi chodzi :shake: Próbowałam tej metody, ze dostawiam się do psa od jego prawej strony i rękę ze smakiem odciągam tak, że pies robi tylna nogą krok w moja stronę. I tu właśnie pojawia się problem, nie umiem kliknąć w odpowiednim momencie :roll: Jest może jakaś inna metoda ? Taka mniej skomplikowana ?;) Quote
Unbelievable Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 [quote name='Iza.']Przyszłam się poradzić bardzie doświadczonych, bo my kilkerowo bardzo początkujące. Chciałam z suczem świadomość zadu poćwiczyć no i za nic nie mogę jej przekazać o co mi chodzi :shake: Próbowałam tej metody, ze dostawiam się do psa od jego prawej strony i rękę ze smakiem odciągam tak, że pies robi tylna nogą krok w moja stronę. I tu właśnie pojawia się problem, nie umiem kliknąć w odpowiednim momencie :roll: Jest moze jakaś inna metoda ? Taka mniej skąplikowana ?;) to jest skomplikowane, prościej jest postawić coś na ziemi, jakąś wysoką książkę np. i klikać jak dotknie jej tylną łapą ;) u mnie jest taki problem, że on nie rozumie, że można na coś stanąć tyną łapą właśnie, próbowałam też z dotykaniem targetu ale za chiny nie może złapać o co chodzi :cool1: cofanie do tyłu na ścianę nie działa- więc co jeszcze? no i jak nazwać komendę, gdzie pies obraca się i wskakuje tyłem między nogi? nie mam pomysłów Quote
Iza. Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 Tinka:) napisał(a):to jest skomplikowane, prościej jest postawić coś na ziemi, jakąś wysoką książkę np. i klikać jak dotknie jej tylną łapą ;) u mnie jest taki problem, że on nie rozumie, że można na coś stanąć tyną łapą właśnie, próbowałam też z dotykaniem targetu ale za chiny nie może złapać o co chodzi :cool1: cofanie do tyłu na ścianę nie działa- więc co jeszcze? no i jak nazwać komendę, gdzie pies obraca się i wskakuje tyłem między nogi? nie mam pomysłów Aleście się mnie uczepiły ostatnio z tymi błędami no :lol: Zawsze miałam problemy z ortografią, a teraz jak nie mam mozilli chwilowo to już w ogóle tragedia, uzależniłam się normalnie:evil_lol: Moja Luna nawet przednia dotykać nie chce, więc z tylną możne być jeszcze większy problem, ale spróbujemy;) Quote
Kinia Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 Ja niedawno zaczęłam robiż wjazd pod nogi. Tu początki: YouTube - początki ósmek tyłem Przepraszam za brak dźwięku ale coś się z aparatem porobiło... Marley też nie rozumie, że w ogóle mozna stanąć na coś tylną łapą. Ale jest coraz lepiej. Samo cofanie zajęło nam prawie 100 sesji. Z tym, że one były coraz krótsze bo psu sie zaczynało nudzić. Teraz dąże do ósemek tyłem i slalomu. Quote
WŁADCZYNI Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 na wjazd miedzy nogi mam bziuuum w prawo jak sie zwija i twiiiiist w lewo jak sie zwija. Sprobuj swiadomosc zadu od drugiej strony - pies stoi na czyms przednimi lapami i ma chodzi w kolko tylnimi. U nas to troche ruszylo zadek plus wlasnie bzium/twist. Quote
WŁADCZYNI Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 straasznie go naprowadzasz - daj mu pokombinowac;) Quote
Kinia Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 Też się zastanawiałam nad kółeczkami tylnymi łapami. Ale teraz brakuje nam czasu bo uczymy się wjazdu, wchodzenia do pudła (coraz mniejszego), stawanie tylnymi łapami na książce. I jeszcze powtarzamy wszystko do obi, a na spacerach naprawiam chodznie przy nodze... Quote
Unbelievable Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 Kinia, ja już bym zrezygnowała z naprowadzania ;) poza tym marley wygląda jakbyś go przed chwilą obudziła :evil_lol: Quote
Kinia Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 WŁADCZYNI napisał(a):straasznie go naprowadzasz - daj mu pokombinowac;) Obawiam się, że tego nie wykombinuje. Trudne to jest dla niego, nie tylko sam wjazd ale samo naprowadzanie takie tyłem. Quote
Unbelievable Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 WŁADCZYNI napisał(a):na wjazd miedzy nogi mam bziuuum w prawo jak sie zwija i twiiiiist w lewo jak sie zwija. Sprobuj swiadomosc zadu od drugiej strony - pies stoi na czyms przednimi lapami i ma chodzi w kolko tylnimi. U nas to troche ruszylo zadek plus wlasnie bzium/twist. nie zauważyłam waszych postów :oops: grami już umie kręcić się wokół książki ;) Quote
Kinia Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 Tinka:) napisał(a):Kinia, ja już bym zrezygnowała z naprowadzania ;) poza tym marley wygląda jakbyś go przed chwilą obudziła :evil_lol: On tak często ma, był przed kolacją:lol: I wcale nie spał. On poprostu jest wolny jak czegoś nie umie. Dopiero jak sie nauczy to przyśpiesza, zobaczysz za pare sesji:razz: Quote
Unbelievable Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 Kinia napisał(a):On tak często ma, był przed kolacją:lol: I wcale nie spał. On poprostu jest wolny jak czegoś nie umie. Dopiero jak sie nauczy to przyśpiesza, zobaczysz za pare sesji:razz: to czekam :diabloti: ja jestem przyzwyczajona do JRT z motorkiem w doopie :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.