Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziewczyny mam takie pytanie..
Juz kilka dobrych miesięcy temu zaczęłam z moim psem klikerować, zaczynaliśmy od targetu, potem aport. I przez jakieś 2 tygodnie psu naprawde się podobało, tylko czekał na to aż wyciągne kliker. No ale tak było przez dwa tygodnie .. potem był juz taki znudzony że po 5 sekundach odchodził i nie miał zamiaru przyjśc. Może to dlatego, że za długo wałkowałam z nim target i aport ? :roll: Bo nasze sesje nie były długie, wręcz krótkie bo chciałam wzbudzić u niego ten niedosyt. No i trzeba tez zaznaczyc, ze kompletnie stracił ochote na smaczki, nic go nie rusza, nawet kiełbaska. No może jedynie karkówka z grilla :roll: Postanowilam zrobić mu przerwe. Najpierw tydzień bez klikerowania. No i niestety był tak samu znudzony i zniechecony do klikera jak wczesniej. Potem zrobilam mu jeszcze dluzsza przerwe. I ostatnio chcialam zobaczyc czy jego zapal do klikerka sie zmienil. Nic a nic :shake:
Ja juz nie mam do nego siły.. i kompletnie nie wiem co zrobić. Nawet nie mam mozliwosci nauczenia go czegos nowego bo zadnych smaczkow nie ruszy ! :angryy:

Posted

Lika a czy Tafulec ostatnio w ogóle jest taki 'niemrawy' czy tylko kliker tak na niego działa? Może jakaś cieczka w okolicy...
Jak długie były Wasze sesje?
Ja bym poprosiła go o zrobienie czegoś super łatwego co umie zawsze i wszędzie (pewnie siad) , kliknąc, dać jakiegoś ekstra smaczka i zrobić jedną wielką euforię , że pies usiadł :lol:
I tak stopniowo.
No i może nie pokazuj mu klikera przed ćwiczeniami skoro na jego widok zachowuje się tak jak się zachowuje? Po prostu kliknij nagle, żeby się nie spodziewał, że masz kliker ;)

No i sprawdź czy to nie problemy zdrowotne skoro smaczków nie chce. Je normalnie karmę?

Posted

Zacznijmy od tego, że Taffy jest niemiłosiernie wybredny.. I nawet jeść nie chce czasem, ale to już tak zawsze ma więc problemy zdrowotne to nie są;)

On ogólnie teraz po zimie zrobił sie taki leniwy, a że nie jest psem łapczywym a wręcz niechętnym do jedzenia różnego rodzaju smaczków to tymbardziej jest trudno go do czegokolwiek zachęcić :roll:

Jak długie były Wasze sesje?

Hmm krótkie były ale częste, gdzieś ok. 3- 5 minut ;)

Ja bym poprosiła go o zrobienie czegoś super łatwego co umie zawsze i wszędzie (pewnie siad) , kliknąc, dać jakiegoś ekstra smaczka i zrobić jedną wielką euforię , że pies usiadł :lol:
I tak stopniowo.

Hmm faktycznie nie głupi pomysł ;) Spróbujemy, dzięki :)

No i sprawdź czy to nie problemy zdrowotne skoro smaczków nie chce. Je normalnie karmę?

Problemy zdrowotne jak już mówiłam raczej nie, ta niecheć do samczków to najwyraźniej jego himerki i wybrednośc :angryy:


Bo na przykład dużo lepiej było jak pojechaliśmy na fortowy obóz, on wtedy naprawdę chciał cos ze mną robić, czy to kliker czy agility a teraz po dłuższej przerwie nic nie robienia, ani agility ani kliker chyba już mu się zapomniało co to znaczy ładnie współpracować i coś robić. Ot leń taki sie zrobił ! :mad:

Posted

3-5 minut wałkowania targetu i aportu przez dwa tygodnie?! Nawet mój pies by uciekł z krzykiem. Dla Su kilka pacnieć targetu w czasie 30 sekund to nuuuda i chce czegoś innego.

Zdecydowanie krótsze sesje i coś bardziej atrakcyjnego. Może zamiast smaczków zabawkę? Może trzeba zmniejszyć ilość karmy i nie karmić przed sesją?

Posted

3-5 minut wałkowania targetu i aportu przez dwa tygodnie?! Nawet mój pies by uciekł z krzykiem. Dla Su kilka pacnieć targetu w czasie 30 sekund to nuuuda i chce czegoś innego.


Aaaa :smhair2:W takim razie mój błąd :oops::oops::oops: Chyba za szybko zabrałam się za klikerowanie.. Mało teorii a za duzo praktyki !
Czyli co ja mam teraz zrobić ? Zacząć coś kompletnie innego ?
Moze wtedy się zainteresuje


Zdecydowanie krótsze sesje i coś bardziej atrakcyjnego. Może zamiast smaczków zabawkę? Może trzeba zmniejszyć ilość karmy i nie karmić przed sesją?

Karmiony przed sesją nie jest, zmniejszyć ilość żarełka też nie mogę bo pracujemy nad masą :roll: Zabawki, kurcze to też go nie rusza za bardzo ale może będzie bardziej zainteresowany zabawka niz smaczkami.. Spróbuje ;)

I dziękuje za pomoc i wskazówki ;)

Posted

a piesek dostaje osobno karme i osobno smaki? moze poprostu w porze obiadu mu poklikaj- tzw spalenie miski- zeby zapracowal sobie na swoj obiad? A w ogole wybieraj momenty kiedy chcialby jesc. On je karme sucha?
I jak powiedziala WLADCZYNI cos smakowitego i malo zapychajacego.

Poza tym tez nie mozesz go jakby sama zachecac tylko do nauki -on sam musi wykazac chocby minimun inicjatywy-jakies zainteresowanie Toba, tym co robisz. Bo gdy sam jest czyms zajety a Ty go bedziesz odrywała zeby naprowadzic go na cwiczenie czegos wtedy tezmarne efekty beda ;)

No i na pewno krotsze sesje! jeszcze krotsze i bardziej urozmaicen a nie ciagle target i aport. Sprobuj zrobic np. 101 zabaw z pudłem ;)

Posted

Zastanawiam się tylko, czy jak kliknę, kiedy będzie szłą w moją strone z freesbie nie upuści go, zeby dostać nagrodę. :roll: Dobra, wyjdzie w praniu :eviltong: Albo aport i freesbie nagradzać zabawą :lol: :multi:

Czyli najpierw coś, żeby pies zrozumiał, że kliknięcie = potwierdzenie. To k/s, k/s codziennie kilka sesji? Później target? I pudło. Można ćwiczyć na raz różne rzeczy z pudłem? Czy się pomiesza? :oops: ;)

Posted

Kori, najlepiej jedna rzecz do ksztaltowania wybrac z pudlem :) jedna na jedna sesje :) a pies bardzo szybko uczy sie tego ze klik oznacza potwierdzenie ze dobrze zrobil i ze bedzie smakolyk :) wiec dlugo nie bedziesz tego musiala powtarzac ;)

ps jakiego masz teraz psiaka?

Posted

Zależy na co ćwiczysz frisbee - jeśli z ciastkami to puści ale to wszystko jedno - liczy się czynność w czasie klika, nie to co po nim.

k/s = klik/smaczek więc pacniecie targetu k/s pacniecie targetu k/s pies chce więcej radosne 'kooniec' i smaczek kończący sesje. Patrz na psa - pracujesz do momentu największego nakręcenia i odpuszczasz, tak żeby pies chciał więcej.

Najpierw z pudłem klikasz każdą interakcję, a później sobie wybierasz jedno zachowanie które nagradzasz, robisz komendę itd

Posted

Dziękuję dziewczyny :loveu:

Już przeczytałam 101 zabaw z kartonowym pudłem. Na prawdę abrdzo pomysłowe. :lol:
Mma haszczaka, teraz ma 4 miesiące, baaardzo odważna jest. Także biorę pod uwagę możliwość, że od razu wexmie pudło do pyska i zacznie je drzeć na wiór. To tez mam kliknąć, tak? :cool3: nie wiem tylko, czy s będzie dla niej na tyle ważny, zeby zaprzestać fascynującej zabawy rozdzierania sprzętu szkoleniowego :loveu:

Czy w dalszej fazie skzolenia smak jest po każdym kliknięciu? Czy potem wystarcza klikanie i smak co jakiś czas?

Posted

ja bym powiedziała że po każdym kliku jest nagroda, choć ja najczęściej pracuje na żarcie, bo zabawka u mnie może być tylko jackpotem (jak to się tłumaczy na polski?) bo pies świruje:cool3:

Posted

WŁADCZYNI napisał(a):
wiem co znaczy, ale nie wiem czy nasze polskie książki klikerowe jakoś to nazwały, a nie chce mieszać.
Chyba super nagroda jest najlepsze, ale i tak mi nie gra:lol:


ja wiem ze Ty wiesz co to oznacza :diabloti: tylko piszac to mialam na mysli czy to wlasnie na polski dobrze wygląda takie przetłumaczenie :eviltong: ale średnio no nie? :roll:

Posted

Dziewczyny juz jest lepiej !:multi:
Zaczelam z nim sesje jak mial chec sie pobawic, zaczal mnie zaczepiac, warczec, przynosci rozne swoje gadżety :razz: Przeczytałam wczesniej te 101 zabaw z pudłem, wzielam pudlo kilka smaczkow no i pies od razu wiedzial o co chodzi zaczal gryzc pudlo i wchodzic do niego :loveu: Doslownie kilka klikniec i skonczylam. Nie byl co prawda niewiadomo jak podjarany, ale przynajmniej bral smaczki i nieco sie dziwną zabawą zainteresowal :multi: Zastanawiam się jeszcze czy nie lepiej będzie, jak po sesji zaczne się z nim bawic przez chwile? hmm ? Taka dodatkowa nagroda ?
No a jutro mu kupie worek serduszek i zapieke tak jak mowila wladczyni ;)
Moze na to sie nakreci ;)

No w kazdym jest lepiej, duzoo lepiej !:loveu: Dzięki dziewczyny :loveu:

Posted

Likaa napisał(a):
Dziewczyny juz jest lepiej !:multi:
Zaczelam z nim sesje jak mial chec sie pobawic, zaczal mnie zaczepiac, warczec, przynosci rozne swoje gadżety :razz: Przeczytałam wczesniej te 101 zabaw z pudłem, wzielam pudlo kilka smaczkow no i pies od razu wiedzial o co chodzi zaczal gryzc pudlo i wchodzic do niego :loveu: Doslownie kilka klikniec i skonczylam. Nie byl co prawda niewiadomo jak podjarany, ale przynajmniej bral smaczki i nieco sie dziwną zabawą zainteresowal :multi: Zastanawiam się jeszcze czy nie lepiej będzie, jak po sesji zaczne się z nim bawic przez chwile? hmm ? Taka dodatkowa nagroda ?
No a jutro mu kupie worek serduszek i zapieke tak jak mowila wladczyni ;)
Moze na to sie nakreci ;)

No w kazdym jest lepiej, duzoo lepiej !:loveu: Dzięki dziewczyny :loveu:



no widzisz super :multi: cieszymy sie ze sie jednak udalo :razz:

Jasne ze daj mu super jakas nagrode po skonczonej sesji, jesli lubi zabawe to niech bedzie zabawa :multi:

Posted

Zgadzam się, zabawka jako jackpot jest fajna ale u nas tylko po smakolu - mój pies za bardzo się przyzwyczaił do tego, że klik=smakołyk a nie klik=nagroda w ogóle. :roll:

Brawo Lika :loveu: Trzymamy kciuki za Tafficzka :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...